Jump to content
Dogomania

"świat odbieram na słuch i węch" ...Orzechowski JUDYMEK ma DS w Krakowie :)


Recommended Posts

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maleńki i drobniutki to on rzeczywiście nie jest, ale też nie taki duży :eviltong:
W tym momencie jest w boksie ze Szkotem i Zarią (poniżej na focie), którzy są dominantami



Wcześniej był też z Jugolem i Borutą.
Nigdy nie było z nim żadnych problemów, jeśli chodzi o dogadywanie się z innymi psami :roll:

Posted

te jego zdjęcia ostatnie .... ja nie mogę .....:placz:..........powaliły mnie na kolana.......taki bidulek z niego...:placz:

On musi wreszcie znaleźć kochający domek i już !!!:motz:
Domku prosimy, znajdź się wreszcie dla naszego biednego Judymka.
:modla: :modla: :modla:
On zasługuje na miłość i własny dom. Chociaż na te stare lata swego psiego życia. Żeby nie odszedł w schronisku zapomniany niepotrzebny nikomu ... biedny stary ślepy Judym.


On taki Słodziak jest. :iloveyou:

mam jeszcze pytanko - na zdjęciach to jedno oczko mu wyszło normalne a drugie mu świeci - czy to sprawa techniczna robienia zdjęć czy też on faktycznie jedno oczko ma takie białawe - a może on nie widzi tylko na jedno oko?
i czy badał go jakiś lekarz i czy on zdrowy jest ogólnie bo taki ma pycholek jakiś marniuchny ?

Posted

jurmar98 napisał(a):
Gdy wyszedłem dziś rano na spacer z moim Rolfem to zmarzłem niesamowicie.A zwierzaki muszą przetrzymać całą noc w niezbyt komfortowych warunkach.Nie zapowiada się ,by najbliższe noce były ciepłe.Wszystkim nie pomożemy,ale zmobilizujmy się dla Judyma chociaż.Czy nikt już nic nie zadeklaruje?Przecież on już najbliższe dni mógłby spędzić najedzony i w cieple.


Jestem za inicjatywą Jurmar98.
Niewiele niestety mogę dorzucić na hotelik ale zawsze coś.:roll:

I co tam z tym hotelikiem?

Posted

a czy niedaleko Was ( Rzeszów) nie ma jakiegoś miłego niedrogiego hoteliku dla psów gdzie nasz biedny Judymek mógłby się przechować dopóki nie znajdzie się domek dla niego, chociaż pewnie najlepszy to byłby dobry DT

Posted

Jedyny hotelik o jakim wiem jest w Niechobrzu, tam psiak miałby napewno dobre warunki, ale po 1 - nie wiem, czy będzie miejsce, bo hotelik jest baaardzo zapsiony, a po 2 - to jest koszt 15 zł na dobę ( 465 zł / miesiąc ) więc nie damy rady :shake:

Posted

przecież ktoś tu na watku się deklarował - może zbierze się odpowiednia suma ?
ja tylko zachęcam :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
ale to może niech się inni też wypowiedza


Żal mi Judymka, kolejny dzień jego życia bez miłości i radości.
A czy Ktoś go tam wyprowadza na spacerki, ma kto go wymiziać, przytulić :roll:

Posted

Dałam ogłoszenia Judyma na:
e-zwierzak.pl
kupiepsa.pl
animalia.pl
przygarnijzwierzaka.pl[/quote]

Ewa gonzales 10 zł
Jurmar98 100zł
dogo07 ?
AnnaB 10zł
Na koncie "Nadzieja" są jakieś pieniądze od p. Izy


Czy Dorothy odmówiła zdecydowanie,czy jeszcze sie zastanawia ?

Posted

Dorothy usiluje cos wskórac ze swoim TZ ktory jest przeciw z powodu wielkosci psa, no i z powodu kasy, mamy doswiadczenie ile kosztuje utrzymanie duzego psa bo mamy 3 duze, a ja niestety jestem po akcjach wykupienia 2 koni i wizytach weta u nich jestem gleboko poniezj zera finansowo.
potrzebuje jeszcze czasu... :shake:

Posted

Hmm ciężka sprawa:shake: śledze juz ten watek i widzialam ze pare osob zdeklarowalo sie ze wsparciem finansowym i chyba 1 na stale comiesieczne. Ja moge zorganizowac bazarek na jakiś okres hotelikowania judyma tylko ze dopiero w lutym bo teraz mam sesje i nie dam rady go poprowadzic.(moje bazarki to szycie poszewek na poduszeczki i jaśki)
Az takiej fortuny z niego nie bedzie moze 150,200zł, zalezy od dlugosci, ale zawsze coś.

Posted

Czy to może wreszcie już Ty ?
Wiesz, tak bardzo długo tu czekam...

W klatkach wszystkich wielkie poruszenie
Chyba lepiej będzie, jak zaszczekam...

Ty na pewno rozpoznasz mój głos
Zawsze przecież się śmiałeś, jak wyję...

Tylko nie wyjdź z jakimś innym psem
Bo ja tego nie przeżyję...

Tutaj zawsze w misce coś jest
Wszystkie psy tutaj raczej są miłe...

Czasem nawet mnie ktoś pogłaszcze
Ale czemu mnie tu zostawiłeś...?










Nie ma słów ani gestów równie wiarygodnych,
jak psie podanie łapy…


Nie ma równie godnych zaufania poglądów,
jak te wyrażane przez psa,

co pragnie,

by zostało zrobione wszystko co mu rozkażę.

Gdy zaś coś się nie uda,
smutno ogonem macha,

...obca mu obłuda.




Posted

Kiedy przyjechałyśmy po Borutę,to on jedyny z tego wybiegu przybiegł się przywitać,zjadł moją kanapkę z pasztetem,wspinał się na tylne łapki i prosił "mnie zabierzcie,nie tego urwisa Borutę,ja jestem taki grzeczny,mnie weżcie"

Proszę,niech ktoś go zabierze-ja z jego boksu wzięłam Jugola/Tobiego,państwo z Krakowa Borutę...

Kto pokocha Judyma :-(

Posted

Aniu, na łapki to napewno wspinał się Szkot. Judym nigdy nie skacze...:-(
On swoją radość pokazuje b. subtelnie. Czasami machnie ogonkiem, podejdzie i położy główkę na dłoni...
A później itak trzeba wyjść i go zostawić...:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...