Jump to content
Dogomania

"świat odbieram na słuch i węch" ...Orzechowski JUDYMEK ma DS w Krakowie :)


Recommended Posts

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Czy to już koniec wątku.Można przestać śledzić losy Judymka?Nie dowiemy się,czy jest jakaś szansa na uratowanie wzroku i czy można jakoś pieskowi pomóc (moje deklaracje na hotelik na szczęście dla psiaka zostały niewykorzystane,więc może można by było jakoś inaczej je wykorzystać-ale wygląda,że nic mu już nie brakuje)

Posted

Judymek dostaje teraz leki i kropelki na oczka, na jednym, wet zdiagnozował zaćmę, a na 2 dodatkowo bardzo duże ciśnienie, które powodowało ogromny ból... Niestety wzroku nie da się wrócić, ale psinka będzie leczona tak, aby oczka już nie bolały...
Okazało się też, że Judym ma cukrzycę, pewnie dlatego większość życia przesypiał w budzie...
Judym cieszy się już, kiedy są przy nim ukochani Państwo, zachowuje się jak normalny, kochany pies :) Napewno na poprawę nastroju ma tez duży wpływ poprawa jego zdrowia... Jak wielkie szczęście miał psiak, trafiając na taką wspaniałą rodzinę :roll::loveu:

Posted

Nic dodać nic ująć.

:lol:

Bardzo się cieszę z Judymkowego szczęścia !!! :multi: :multi: :multi:
Nie ma to jak prawdziwy dobry kochający dom dla psiaka, każdego a zwłaszcza schroniskowego.
Dobrze, że teraz ma się kto zająć Judymkiem, zadbać o niego, opiekować się nim i kochać , kochać bardzo.

Dużo szczęścia, miłości, zdrowia i radości w Twoim domku i całym życiu słodki Judymku :loveu:

Posted

[quote name='Neczka']Judymek dostaje teraz leki i kropelki na oczka, na jednym, wet zdiagnozował zaćmę, a na 2 dodatkowo bardzo duże ciśnienie, które powodowało ogromny ból... Niestety wzroku nie da się wrócić, ale psinka będzie leczona tak, aby oczka już nie bolały...

oh to tak jak nasza Lola miała..!
to musi okropnie boleć, zobaczcie

to chora Lola



a na drugim - jeszcze zdrowa


ja dopiero widząc różnicę zdałam sobie sprawę z tego, jak to boleć musi... :shake: a to boli ciągle ciągle.

jak dobrze, że ma domek, w którym ktoś mu ulżył w tym bólu :):):)

Posted

Mru, o boże... to to się jej w schronisku stało.... ja myślałam, że już w takim stanie Lola trafiła tam :-(

...a ja mam Judymkowe wieści :)
Psinka czuje się już dobrze, oczko nie boli, wróciło już prawie do normalnego stanu. Psychicznie też świetnie, Judymek chodzi na coraz dłuższe spacery, w ogródku wyznaczył sobie już znajome ścieżki i porusza się po nich bez problemów. Psiak zdecydowanie woli suczki, bo zaczyna powarkiwać na swojego kolegę, za to damy traktuje z szacunkiem :razz:
....oczekiwane fotencje :cool1:



I z koleżaneczką - Bisią :)



Posted

Slicznie wygladasz Judymku:multi::multi::multi:i prawdziwy dzentelmen z ciebie:razz:pozdrow swoja pancie i powiedz jej raz jeszcze,ze dziekujemy:multi:trzymaj sie cieplutko.

Posted

Judymek powarkuje na kolege ? no ładnie :roll: ale to chyba świadczy tylko o tym, że doopcia już mu odrosła i ze sie dobrze w swoim domku czuje :)



A najważniejsze, że nic psiaczka nie boli.

Posted

SMUTASEK błaga o pomóc :placz: :placz: :placz:
ja nie wiem jak pomóc temu biednemu starszemu zmęczonemu życiem i brakiem miłości pieskowi.

Gdyby ktoś z Was zechciał zobaczyć na jego wątek, może ma jakiś pomysł jak pomóc temu biedakowi żeby i on mógł się cieszyć domkiem i miłością swoich Państwa jak Judymek

http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-strzepek-pieska-ciagle-zyje-trojmiasto-118606/index28.html


Czyż ten piesek nie jest uroczy ?
Ale że starszy chory słabszy smutny to już bez żadnej nadziei i szansy na dom , na miłość .....

  • 4 weeks later...
Posted

Ryczę, ryczę, ryczę...:loveu::placz::loveu::placz::loveu:
Są Judymkowe nowinki, są zdjęcia...
...to nie jest nasz schroniskowy Judym... to już nie ten nasz Judym...
Teraz to Judym Pani Marty - najszczęśliwszy Judym na świecie !

Posted

Judymek zadomowił się już wyśmienicie, jest zadowolony, chętnie chodzi na spacery i często macha ogonkiem!
Tyle lat czekał na to szczęście zupełnie zapomniany... i trafił na najlepszy dom pod słońcem :loveu::loveu:





Posted

Neczka - czy Ty chcesz żebym ja zawału dostała :razz::
jak zobaczyłam Twoje słowa : cytuję - "Ryczę, ryczę, ryczę... [...] to już nie ten nasz Judym..."
To serce mi aż ze strachu podskoczyło, że coś się niedobrego stało.
Dobrze, że zaraz zdjęcia zobaczyłam to się uspokoiłam.
A ten jego pycholek uśmiechnięty - widać że bardzo szczęśliwy Judymek :multi: !!!
Jakie to wspaniałe :). Faktycznie, aż się płakać ze szczęścia i wzruszenia chce.

Posted

Judym tak wypiękniał że słów brak.....no cudo....aż mnie zatkało....:loveu::loveu::loveu:
Nie myślałam że zobaczę kiedys jego usmiechnięty pychol.....:loveu::loveu::loveu:

  • 2 weeks later...
  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...