mariamc Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Wróciłam i chociaż tutaj takie cudne wieści:loveu: Powodzenia Maksiu:multi: Quote
andzia69 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 oj tak...chociaż tutaj dobre wieści!:loveu::loveu::loveu: Quote
mariee Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Maksio spi rozciagniety, jutro beda zdjecia:p Quote
ewab Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 mariee napisał(a):Maksio spi rozciagniety, jutro beda zdjecia:p Mariee... czy on trafił pod Twoją... "osobistą" opiekę?? Quote
mariee Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 nie, ale jest blisko mnie, jest prawie sasiadem boksera Diego:lol: Quote
margo001 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Maksio to wspaniały pies,miałam okazję poznać go w niedzielę :loveu: Maksiu wszystkiego naj... u nowych rodziców :multi::multi::multi: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Maks niech cię teraz spotyka tylko co najlepsze , powodzenia psiaku :loveu: Quote
Faro Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Mariee -ogromne buziaki . Jak widać rzeczy niemożliwe (czyt. odnalezienie zywego Maksa) okazują się mozliwe i jeszcze kończą heppy endem" Quote
giselle4 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 ...jak mało trzeba nam do szczęscia i jak duzo.....dziekujemy nowa rodzinko. zdrówka;):oops: Quote
mariee Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Na razie z telefonu zdjecia, aparat nawalil:diabloti: Maksio cala noc przespal slodko , jest wszystko OK Quote
andzia69 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Maxiu grzeczny? super!!! oby tak dalej!:multi::multi::multi: Quote
ewab Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Na zdjęciach sprawia wrażenie lekko niepewnego. Parę dni musi minąć, zanim oswoi się z nową sytuacją, a wtedy pewnie się trochę rozkręci:razz:. Quote
mariee Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 ewab napisał(a):Na zdjęciach sprawia wrażenie lekko niepewnego. Parę dni musi minąć, zanim oswoi się z nową sytuacją, a wtedy pewnie się trochę rozkręci:razz:. To pierwsza doba dopiero, rozmawialam z Pania Maksia wieczorem, Maksio jest coraz pewniejszy. Jutro bede po poludniu u Maksia, napisze jak bylo!Maksio trafil do bardzo dobrego domu, mozecie spac spokojnie:p Quote
Atik Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 A może ktoś zmieni tytuł i przeniesie do szczęśliwego działu? :) Quote
betel Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 Jak ładnie i zdrowo zaczyna wygladać. Cuda się czasem zdarzają:multi: Quote
mariee Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Maksio przywital mnie skaczac , jak to bokser,oczywiscie obwachal mnie...czul psy. Piszczalke ktora dalam , pogryzl w kilka minut. Caly czas pilnuje Pani, chodzi za nia krok w krok, kiedy siedzi, kladzie sie u jej stop. W domu widac, ze czuje sie bardzo dobrze, sam sie bawi, ladnie robi siad , podaje lapki , umie tez warowac. Wydaje sie o wiele wiekszy jak w klinice , . Kiedy wychodzilam , stal obok Pani i uwaznie sie przygladal. Quote
ewab Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 mariee napisał(a):Maksio przywital mnie skaczac , jak to bokser,obwachal mnie...czul psy. Piszczalke ktora dalam , pogryzl w kilka minut. Caly czas pilnuje Pani, chodzi za nia krok w krok, kiedy siedzi, kladzie sie u jej stop. W domu widac, ze czuje sie bardzo dobrze, sam sie bawi, ladnie robi siad , podaje lapki , umie tez warowac. W domu wydaje sie o wiele wiekszy evil_lol:, . Kiedy wychodzilam , stal obok Pani i sie przygladal. Wreszcie ma swojego Człowieka:multi:, więc trzeba go pilnować. On wie jak to docenić. Quote
betel Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 Oj, rzeczywiście, wie;) SUPER WIESCI - oby więcej takich Zapraszam miłych a własciwie miłe Dogomaniaczki na wątki z bannerków w moim podpisie- tu wszędzie potrzebna jest pilna pomoc. Ps. Dzięki czujnej zawsze Andzi zmniłam tytuł wątku na aktualny Quote
giselle4 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 ...mozna powiedziez SZCZESCIE:loveu: Quote
mariee Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Maniuś, tak mowia Panstwo do Maksia czuje sie super, jest słodziutki, kochany, tulasek. Apetyt mu dopisuje, na spacerkach zachowuje sie bardzo dobrze, czasami tylko chce tracac nosem przechodniow. W niedziele Manius byl z Panstwem w lesie , puszczony byl luzem , pieknie biegał,zwiedzał zakamarki, ale cały czas pilnował Panstwa, patrzył gdzie sie znajduja w kazdej chwili. Na razie tylko w odludnym miejscu byl puszczony luzem , P.boją sie, ze mogłby pobiec z ciekawosci za kimś i nie reagowac na wołanie. Po spacerze trafia bez błedu pod drzwi, po wejsciu do przedpokoju stoi spokojnie i czeka na wytarcie łapek :)).Jest bardzo zrównowazonym pogodnym psem. Panstwo pozdrawiaja ze swoim pieszczochem :))) Quote
betel Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 No to dopiero życie jak w raju!!!! Cudownie się wszystko ułożyło , psiak wreszcie odetchnął po poprzednim fatalnym okresie. Całe szczęście ,że po takim złym traktowaniu , nie stracił zaufania do ludzi. Teraz na pewno krzywda mu się nie stanie.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.