Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak ja Andzia wcześniej napisała poza guziorami i nieco powiększoną prostatą, boksio miał jeszcze trochę powiększone węzły chłonne i lekką sapkę, ale osłuchowo oskrzela czyste. Temperatura też ok. Zuch chłopak po tych 25 stopniowych mrozach!!!!Drogę do Lublina zniósł bardzo dobrze, choć dzień był pełen wrażeń i boksinek niczego nie chciał przeoczyć. Ponad połowę trasy siedział na siedzeniu i chociaż głowa mu opadała a oczy same się zamykały nie chciał się położyć. Dopiero po krótkim spacerku i kolejnym smaczku zdecydował się na spanko. W klinice zaciekawiony zwiedził poczekalnię, na krótko zwrócił swoją uwagę na kota rezydenta kliniki (siedział na ladzie i prychnął na boksia:mad:). Po badaniu lekarskim musieliśmy się rozstać:nerwy:, bo psiurzec poszedł na pokoje (hotelowe).
Maksio jest typowym cudownym bokserkiem, który chętnie rozdaje całuski i pomimo tego co przeszedł jest pozytywnie nastawiony do świata. Tak więc domki, proszę już rezerwować kolejkę do boksia:czytaj: - warto!!!!!!!
Aha kasę za paliwo proszę przekazać na leczenie Maksa.

  • Replies 283
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na zdjęciu w samochodzie jest rozbrajający, patrzę na niego i widzę mojego Cezara, który odszedł przed miesiącem - wygląda jak brat bliźniak. Całe szczęście, że się znalazł. Dziewczyny, jesteście wielkie do nieba. Patrząc na jego stan zdrowia, to może jednak przez te mrozy ktoś go przechował? Jak tylko będę mogła to coś dołożę.

Posted

Wierzć sie nie chce... Śledzilam ten wątek i całkowicie straciłam nadzieję. Chyba rzeczywiście, ktoś na te wielkie mrozy psisko przygarnął. Dziewczyny, jesteście wielkie :lol:. A bokserek sama slodycz...

Posted

Kochani - trochę cierpliwości . Najważniejsze , że Maksik jest bezpieczny i ma zapewnioną dobrą opieke lekarską. Jak złapiemy "trochę oddechu " to uzupełnimy "zaległości pisarskie " . Jest nas naprawdę mało - a boksików do ratowania coraz więcej. a czasami jak same wiecie godziny mogą decydować o zyciu Wczoraj wysiągałyśmy boksika z Olkusza
Nawet nie chce mi sie pisać jak to wygladało. Najważniejsze, że w nocy dojechał do kliniki w Warszawie Germeine już nie zdążyła zadzwonić do Lublina ,ale z pewnością "odrabia zaległości" więc informacje aktulne wkrótce będą.

Posted

Maks już u nas na stronie:
Maks, pręgowany bokser do adopcji, Lublin
Przepraszam, że z opóźnieniem, ale nie wyrabiam z aktualizacją. :oops:
Jak będą nowe informacje, to podamy.

Gdyby ktoś chciał wspomóc boksia, to podaję nr konta:
06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
Fundacja "SOS bokserom"
ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa

Można też przekazać nam 1% podatku za zeszły rok.
Szczegóły TUTAJ

Posted

Andzia, link jest, ale czy przeczytałaś tam coś więcej ponad to, co tydzień temu zostało napisane na tym wątku?
Zdjęć nie wrzucę, z prostej przyczyny, jestem pod tym względem analfabetką. Są dwa wyjścia z tej sytuacji:
1. wyślesz mi na maila instrukcję jak to zrobić (chętnie się nauczę),
2. wyślę Ci zdjęcia na Twojego maila (ale wiesz, że to może długo trwać :-))))

Posted

ewab napisał(a):
Andzia, link jest, ale czy przeczytałaś tam coś więcej ponad to, co tydzień temu zostało napisane na tym wątku?
Zdjęć nie wrzucę, z prostej przyczyny, jestem pod tym względem analfabetką. Są dwa wyjścia z tej sytuacji:
1. wyślesz mi na maila instrukcję jak to zrobić (chętnie się nauczę),
2. wyślę Ci zdjęcia na Twojego maila (ale wiesz, że to może długo trwać :-))))


hmmm, ale dziewczyny pewnie nie mają za bardzo czasu na wklepywanie info:shake:

a instrukcja wklejania zdjec jest wery prosta:

http://www.dogomania.pl/forum/f80/samouczek-instrukcje-wstawiania-zdjec-podpisow-itp-108248/

wklejanie zdjęc na serwer i potem wklejanie tu:

http://www.dogomania.pl/forum/8359596-post26.html

Posted

Uff, udało się:multi:

Proszę nie przeszkadzać, nie widzicie, że jem!!!

Ło matko, czemu to zdjęcie takie małe? Chyba lekcje odrobiłam tylko w połowie.

Posted

Śliczny ten Maksio :lol:. Przed wklejeniem pierwszych zdjęć spodziewalam się boksiowego suchareczka, a tu widać że jakieś "dobre duszki" chyba jednak pomagały psiakowi przetrwać najtrudniejsze mroźne tygodnie. Maksiu - życzmy dobrego, wspaniałego domku :lol:

Posted

Muszę się sam ze sobą bawić:mad:


Fajna ta smyczka


A teraz muszę ze swoim osobistym boksem podjechać do weta. Rozwalił sobie o coś skórę na grzbiecie:placz:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...