giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Przepraszam za offa ale moze ktos szuka takiej dziewczyny,mamy ja na tymczasie znaleziona w Ząbkowicach Śląskich. http://www.dogomania.pl/forum/f28/dolnoslaskie-schronisko-nadzieja-umiera-ostatnia-103251/index161.html więcej ludzi zobaczy ,moze ktos widział ogłoszenia? Dziekuje i przepraszam Dobrze ze Pan sie znalazł....tylko czego nie szukał? nie dał ogłoszeń...ech ludzie..... Boksery w gore,zimno i mroz straszny:-( Quote
andzia69 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 normalnie mnie trzęsie....boshe co za ludzie:angryy: pan łaskawie dzisiaj rano po 8 zadzwonił, ze chce przyjechać po psa - ja mu mówiłam, ze musi zadzwonic z godzinę wczesniej, zebym mogła sie umówić z właścicielem hotelu - wiec pan, o mało mnie nie zwyzywał, powiedział, że nie chce mu oddać psa, ze ze schroniska to by sobie odebrał! - więc sie wkurzyłam, powiedziałam, ze gdzie był przez cały tydzien? ze jakos marnie go szukał skoro nawet wczoraj nie miał czasu po psa przyjechać, że w schronisku to pies mógłby zachorowac,zamarznąć, mogliby go wydać dopiero po kwarantannie, ze powinien się cieszyc, ze pies bezpieczny, nic mu nie jest i że powinien jeszcze podziękować...podałam w koncu adres do hoteliku i powiedziałam, zeby w takim razie zapłacił za te 2 doby... i za jakieś pół godziny dzwoni właściciel hoteliku, zebym szybko przyszła - no to pędzę, a tam facet wywnętrznia sie, że ukradliśmy mu psa, ze nas na policję poda i on nic płacić nie bedzie - się wkurzyłam, powiedziałam, zeby sobie na policję zgłaszał a ja zgłoszę, ze pies był puszczony bez nadzoru, bez obrozy, kagańca i dostanie jeszcze mandat...koncem konców zabrał psa, bo nie chciałam, zeby ludzie z hoteliku mieli jakieś problemy:shake: ot - i takie dostałam podziekowanie za pomoc.....:-( Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Ręce opadają:-( a psy zamarzają http://www.dogomania.pl/forum/f99/nastusia-zbiera-na-posag-do17-01-2009-a-128617/#post11551303 Quote
ewab Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Rany, jak Max nie znalazł przyzwoitego schronienia, to wolę nie myśleć po tej dzisiejszej nocy. Quote
ewab Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 andzia69 napisał(a): ot - i takie dostałam podziekowanie za pomoc.....:-( Andzia pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz:angryy:. Psu tego nie życzę, ale przy takim podejściu właściciela pewnie jeszcze nie raz będzie poszukiwany. Jak bokserek z Sienkiewki, któremu w tym roku 2 razy uratowałam tyłek przed schronem - a pewnie i tak lata luzem. Quote
betel Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 andzia69 napisał(a):normalnie mnie trzęsie....boshe co za ludzie:angryy: pan łaskawie dzisiaj rano po 8 zadzwonił, ze chce przyjechać po psa - ja mu mówiłam, ze musi zadzwonic z godzinę wczesniej, zebym mogła sie umówić z właścicielem hotelu - wiec pan, o mało mnie nie zwyzywał, powiedział, że nie chce mu oddać psa, ze ze schroniska to by sobie odebrał! - więc sie wkurzyłam, powiedziałam, ze gdzie był przez cały tydzien? ze jakos marnie go szukał skoro nawet wczoraj nie miał czasu po psa przyjechać, że w schronisku to pies mógłby zachorowac,zamarznąć, mogliby go wydać dopiero po kwarantannie, ze powinien się cieszyc, ze pies bezpieczny, nic mu nie jest i że powinien jeszcze podziękować...podałam w koncu adres do hoteliku i powiedziałam, zeby w takim razie zapłacił za te 2 doby... i za jakieś pół godziny dzwoni właściciel hoteliku, zebym szybko przyszła - no to pędzę, a tam facet wywnętrznia sie, że ukradliśmy mu psa, ze nas na policję poda i on nic płacić nie bedzie - się wkurzyłam, powiedziałam, zeby sobie na policję zgłaszał a ja zgłoszę, ze pies był puszczony bez nadzoru, bez obrozy, kagańca i dostanie jeszcze mandat...koncem konców zabrał psa, bo nie chciałam, zeby ludzie z hoteliku mieli jakieś problemy:shake: ot - i takie dostałam podziekowanie za pomoc.....:-( Co za dupek:mad::angryy:. Po prostu zwykły cham:angryy:Szkoda psa:shake: Quote
Hippies Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 giselle4 napisał(a):....To nie jest moj wątek ,ale poprosze moda o usuwanie wszystkiego co nie jest związane z bokserami:-(Jest mi wstyd i mysle jak wielka jest wsród ludzi nienawisć ze jest ponad miłośc do bokserów.:mad:.Tez zrobimy bazarek dla boksików,ale bez oklasków i bez wrzasków.... Giselle ja również podzielam Twoje zdanie. Quote
andzia69 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 jak sobie pomyslę o tych biedach krótkowłosych w ten mróz, to:placz::placz::placz::placz: u nas dzisiaj w dzień było -14.....nie chcę myśleć ile było w nocy:shake: teraz u mnie na 9 piętrze termometr pokazuje -15...więc pewnie bliżej ziemi bedzie -20... nie chcę krakać...ale jeśli ten biedny boksinek nie został przez kogoś przygarnięty...to obawiam się, że juz nie żyje:-(:-(:-(:-( .............................. na moje konto a konto boksia wpłynęło 100 zł od Wykrywki:loveu: z mojego bazarku jak na razie będzie 120 zł za naklejeczki dla boksia....tylko czy on sie znajdzie??? jeśli nie, a jeszcze ktos kupi naklejeczki to czy mam przeznaczyc pieniażki na innego potrzebującego boksia? mam go sama wybrać? (np. urocza Nastusia u gisellki?) czy po prostu mam przekazać pieniażki na konto adopcji bokserów? Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Andziu,wróciłam ze spaceru z naszą malutka i jest -15 ona podnosiła łapy z zimna,ma kubrak. Jezeli on nie znalaz kogos o dobrym sercu to zamarzł jak nic:-( andziu ,jezeli sie nie znajdzie to prosze daj pieniazki na Diego to taki biedak i Oskar i Elena:-(:-( mysle ze wszystkie cioteczki sie zgodzą moja zdrowa ,duzo jej nie trzeba i bazarek jakoś idzie Ty dobra duszo.:oops: Quote
Faro Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Niestety , macie rację. Jeśli psiak nie został przez kogoś przygarniety - a dla mnie to mało prawdopodobne , skoro błąkał sie tyle czasu ( taki pies trzyma sie raczej jednego miejsca i chyba tylko zbieg okoliczności ........) to w takich warunkach pogodowych i w takim stanie nie miał szans na przeżycie.Te kilka dni zwłoki pewnie kosztowały go zycie ...... Prosze jednak -sprawdźcie osobiście w schronisku , wiecie jak to jest " na telefon" , porozwieszajcie jeszcze więcej ogłoszeń - moze..... Jak to mówią "nadzieja umiera ostatnia"....... Andzia - dzięki za to wszystko co tam na miejscu robicie.by go znależć Quote
andzia69 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 dzisiaj jest tylko -5-7......ale boksia nie widziano:-( Quote
giselle4 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 ...mam nadzieje ze jednak zyje ze ktos zabrał biedaka:-( Quote
Jagoda1 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 giselle4 napisał(a):...mam nadzieje ze jednak zyje ze ktos zabrał biedaka:-( Też tak myślę... Quote
betel Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Prawdę powiedziawszy nie chcę być złym prorokiem , ale marne są na to sznse:-( Quote
lothia Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 dziewczyny a nie macie hycla?moze ktos wezwał do wałęsajacego sie psa? Quote
mariamc Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Może nie końca na temat, ale po3 miesiącach poszukiwań odnalazłam sunię 5 kg psiego strachu. Wieś zabita dechami , 2domy i jeden w budowie.Mając 3 własne psy, zaopiekowali się jeszcze 2 bezdomnymi. Wierzę ,że boksiowi się jednak udało. Quote
andzia69 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 lothia napisał(a):dziewczyny a nie macie hycla?moze ktos wezwał do wałęsajacego sie psa? hycel jest - w schronie:angryy: dzisiaj jest tylko -2...... Quote
giselle4 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 ..u nas juz tylko plusy:lol: szkoda ze maluszka nie ma:-( Quote
go-sia Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Trzymam kciuki z Szantą i Tane!!!!!!!!!! Quote
andzia69 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 no to żyjmy nadzieją, że jednak gdzieś jest:p Quote
ewab Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Teren, gdzie koczował boksiu (także u meneli) jest sprawdzany przez jedną z osób mieszkających w tej samej miejscowości. Niestety cisza:-(. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.