Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Greven napisał(a):
Oni się bawią... niesamowite :loveu:


tak,....darcie dziobow na calego...gdyby ktos nie wiedzial, to by pomyslal masakra...:evil_lol:

Posted



Buri siedzi zawsze za kompem, w czasie wolnym od walk z Kredka....

na zdjeciu moj ukochany Ali- syjamek niestety juz za TM..:-(..on byl najmadrzejszym kotem swiata.....

Posted



oprocz Kredki i Hundiska ma jeszcze trzy koty. Rasowosc nie chroni przed schroniskiem, czy innym nieszczesciem...
Jednym z moich kotkow jest Puppi, malenka koteczka rasy abisynczyk. Historia typowa jak wszedzie: dziecko chcialo kota nie takiego zwyklego, musi byc rasowy....dziecko dostalo kotka,....rodzina sie rozpadla nikt nie chcial koteczki wziasc, dziecku sie znudzila, mama nie chciala, zostala wiec z Panem sama,. Pan wielka miloscia do niej nie palal, karmil chlebem gdy przyszedl z pracy, czesto jednak nie przychodzil do pustego mieszkania . Koteczka jadla suchy chleb, woda byla od czasu do czasu a sasiedzi slyszeli nieszczesliwy placz, do tego byla niesterilizowana... nie wiem jak to sie stalo ze nie miala malych. Po pewnym czasie nauczyla sie skaczac na klamke otwierac drzwi i wybiegac, nie znala zycia na dworze bo 2 lata byla kotkiem domowym....
Pewnego dnia sasiedzi zawolali straz pozarna, na wysokiej topoli siedzi od dwoch dni koteczka, deszcz pada a ona nie chce zejsc...
Strazacy zdjeli kotka ....i przywiezli do mnie, sluchajcie nnigdy nie widzialam takiej nedzy, wazyla niezpelna 1 kg, sama skora i kosteczki. Spala 3 dni, to ze byla chuda to jeszcze nic....ale nie mozna bylo nawet na nia popatrzec, bo dostawala histeri i jeszcze jakiej, darla sie w nieboglosy jak by ktos ja obdzieral ze skory...mieszlala w pokoju goscinnym i tak bylo przez rok....na sam widok malzonka dostawala apopleksji....
nie chce myslec co przeszla...

jest u nas juz 8lat, w tym roku skonczyla 10, kocha mnie slepa miloscia,spi ze mna pod koldra cala noc i nawet sie nie ruszy a jak sie przewracam wstaje i czeka az sie uloze, po czy zwija sie w klebek i spi dalej a malzonek moze po tylu latach ja od czasu do czasu poglaskac....histeryczka zostala do dzisiaj, broni lozka przed innymi az musze jej powiedziec kilka slow do sluchu, Kredka czuje przed nia duzy respekt :-) chociaz Puppi pozostala malutka wazy 2,5 kg i jak siedzi to jest wielkosci przedniej nogi Kreci...
jedno jest dobre ze jest zdrowa...

Posted

rwpb napisał(a):
Nie taka mała, to tylko perspektywa


To ile nam odpalisz?


szantazysta....:diabloti:

dobrze wstawie inne zdjecie, lepsze :-)

Posted



a tak spimy, brakuje na zdjeciu Kredki, bawila sie pileczka i nie chciala....
troche zdjecie wyczyscilam za Hundisem, bo balagan okropny......

a wy jak spicie ?...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...