Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja juz bym chciala zeby ten rok 2011 juz sie skonczyl.....
bo od nowego roku musi juz byc lepiej.....

w niedziele myslalam ze pekne.....

Panopek pojechal przedpoludniem z Kredka i Hundiskiem na spacer i odwiedzic chora znajoma, przy okazji kupil ciastka na bazarku w Domu Spokojnej Starosci....
Kredka jezdzi w tyle auta i jest odgrodzona a Hundisiek nie.....i ot.....Panopek w odwiedziny a Hundisiek rozdarl torebke i zeby chociaz zjadl jedno ciastko ale nie ponadgryzal wszystkie szesc.......Panopek wrocil do domu caly spieniony, z wyrazem wscieklosci w zlowrogich slepkach, jego ciastka na ktore mial taka ochote.......od dzisiaj Hundis jedzie tez z tylu, wrzeszczal......nie wiem na kogo bo Hundis juz troche przygluchawy......ja natomiast nie.....

wiec uspokoiwszy sie, Panopek pojechal po nowe ciastka zostawiajac Hundiska w domu.....

wieczorem, kolo godz 18, Panopek wzial zwierzaki na spacerek......
po 40 min wraca znow caly spieniony : Hundiska nie ma,szuka go juz od 20 min, byl z nimi w parku jakies 1,5 km od domu, zawsze tam jezdzi zeby Kredka przed snem sie wybiegala a Hundisiek podreptal.....

no i nie ma Hundiska, bierzemy latarke i do auta ....szukac zguby....no bo to juz i niedowidzi, niedoslyszy i chodzi wlasnymi drogami wiec trzeba pilnowac....

wszyscy w nerwach, wyjezdamy z naszej uliczki i co widzimy Hundisiek wlasnie przechodzi przez ulice zobaczyl nasze autko i jak radocha w tym malym cialku ze nas znalazl.....
Ludzie, nie wiem jak ona to przedreptala,
musiala przejsc jedna ulice, skrzyzowanie, ogromny parking przy Lidlu, przejsc glowna ulice z rondelkiem i znowu przejsc ulice....

a teraz mozecie mnie pozalowac choc troszke, mam

Choroba Ménière'a (idiopatyczny wodniak błędnika, łac. morbus Ménière, ang. Ménière's disease) – rzadka choroba (częstość wynosi około 50:100*000 osób), której przyczyną jest nadmierne gromadzenie się i wzrost ciśnienia endolimfy w błędniku. Objawia się układowymi zawrotami głowy, szumem usznym i postępującą utratą słuchu.
juz mi lepiej po tabletkach, na tyle ze moge z przerwami pisac....ale jeszcze nie moge sie polozyc wiec dluga noc przedemna....

Posted

rany wieso ale Wam emocji nie brakuje! :calus: ściskam i współczuję choroby... czytałam o niej trochę, ale o psich przypadkach - nie u ludzi :shake:
Zdrówka życzę i tego, żeby Hundisek nie rozrabiał więcej w ten sposób!

Posted

nie zazdroszczę kłopotów z błędnikiem to okropna sprawa , straszliwie nie lubię zawrótów głowy , namiastka jest choroba morska, która mam - kochana wieso oby tylko do przodu :iloveyou:

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='andegawenka']

o prezety na Mikolaja, pieknie dziekujemy i przepraszamy ze nie mozemy sie podobnym odwdzieczyc, bo nie umiemy :( za to przesylamy cieplutkie pozdrowienia z deszczowej wioski....u Was snieg juz jest ?

Posted

[quote name='andegawenka']Nie ma, jest zimno i zapowiadają śnieg z deszczem[/QUOTE]
tutaj pogoda w kratke, rano przymrozek, potem deszcz a popoludniu cieplo......strasznie wplywa na krazenie....

Posted

[quote name='andegawenka']W niedzielę spałam, deszcz i ciepło a to grudzień przecież...[/QUOTE]
nie da sie ukryc, grudzien ale tylko w kalendarzu....

Posted

[IMG]http://img.secretpicdump.com/original_15827_5aa3e_dsc1663kopie.jpg[/IMG]

a to Hundisiek w sweterku wlasnorecznie przezemnie wydzierganym :) troche wyszedl za maly i proporcje tez ale to prptotyp :)
i nie widac ze dziewucha skonczyla 15 lat :)

Posted

a tu spanko, Hundis lubi spac z Koteczka bo ona bardzo grzeje :)

[IMG]http://img.secretpicdump.com/original_15828_6ec0e_foto0141.jpg[/IMG]

a Kredka, krolewienka na kanapie :)
[IMG]http://img.secretpicdump.com/original_15829_3708e_dsc1533.jpg[/IMG]

Posted

wieso napisał(a):
ja juz bym chciala zeby ten rok 2011 juz sie skonczyl.....
bo od nowego roku musi juz byc lepiej.....

w niedziele myslalam ze pekne.....

Panopek pojechal przedpoludniem z Kredka i Hundiskiem na spacer i odwiedzic chora znajoma, przy okazji kupil ciastka na bazarku w Domu Spokojnej Starosci....
Kredka jezdzi w tyle auta i jest odgrodzona a Hundisiek nie.....i ot.....Panopek w odwiedziny a Hundisiek rozdarl torebke i zeby chociaz zjadl jedno ciastko ale nie ponadgryzal wszystkie szesc.......Panopek wrocil do domu caly spieniony, z wyrazem wscieklosci w zlowrogich slepkach, jego ciastka na ktore mial taka ochote.......od dzisiaj Hundis jedzie tez z tylu, wrzeszczal......nie wiem na kogo bo Hundis juz troche przygluchawy......ja natomiast nie.....

wiec uspokoiwszy sie, Panopek pojechal po nowe ciastka zostawiajac Hundiska w domu.....

wieczorem, kolo godz 18, Panopek wzial zwierzaki na spacerek......
po 40 min wraca znow caly spieniony : Hundiska nie ma,szuka go juz od 20 min, byl z nimi w parku jakies 1,5 km od domu, zawsze tam jezdzi zeby Kredka przed snem sie wybiegala a Hundisiek podreptal.....

no i nie ma Hundiska, bierzemy latarke i do auta ....szukac zguby....no bo to juz i niedowidzi, niedoslyszy i chodzi wlasnymi drogami wiec trzeba pilnowac....

wszyscy w nerwach, wyjezdamy z naszej uliczki i co widzimy Hundisiek wlasnie przechodzi przez ulice zobaczyl nasze autko i jak radocha w tym malym cialku ze nas znalazl.....
Ludzie, nie wiem jak ona to przedreptala,
musiala przejsc jedna ulice, skrzyzowanie, ogromny parking przy Lidlu, przejsc glowna ulice z rondelkiem i znowu przejsc ulice....

a teraz mozecie mnie pozalowac choc troszke, mam

Choroba Ménière'a (idiopatyczny wodniak błędnika, łac. morbus Ménière, ang. Ménière's disease) – rzadka choroba (częstość wynosi około 50:100*000 osób), której przyczyną jest nadmierne gromadzenie się i wzrost ciśnienia endolimfy w błędniku. Objawia się układowymi zawrotami głowy, szumem usznym i postępującą utratą słuchu.
juz mi lepiej po tabletkach, na tyle ze moge z przerwami pisac....ale jeszcze nie moge sie polozyc wiec dluga noc przedemna....


Wiesiu,zycze Ci tylko spokoju i zdrowia...
i niech ten rok sie zakonczy
masz ,oj masz w tym roku

Posted

:iloveyou::bye::tree1::tree1::tree1::x-mas:Niechaj Gwiazdka- Wam przyniesie
To , co najpiekniejsze w lesie - Swiateczkowe spelnione zyczenia , niechaj wam sie smuteczek - w radosci pomalunku zmienia , Swiateczek pachnacych spokojem i radoscia zdrowkiem - zyczymy z gonzikowa:painting::kociak::bye:calej paczuni ludkowo- ziwerzunkowej Wiesiowej!

Posted

andegawenka napisał(a):
Dziękujemy....
O nie , bez neta to jak bez nas Świeta ;)

no wlasnie i to mnie przeraza, miziamy serdecznie...
ale beda nowe zdjecia :)

Posted

[quote name='ewa gonzales']:iloveyou::bye::tree1::tree1::tree1::x-mas:Niechaj Gwiazdka- Wam przyniesie
To , co najpiekniejsze w lesie - Swiateczkowe spelnione zyczenia , niechaj wam sie smuteczek - w radosci pomalunku zmienia , Swiateczek pachnacych spokojem i radoscia zdrowkiem - zyczymy z gonzikowa:painting::kociak::bye:calej paczuni ludkowo- ziwerzunkowej Wiesiowej!
dziekujemy, dziekujemy i odwzajemniamy....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...