Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Danusiu kochana jesteś
ja mam niestety powazny problem z rękami, powoli tracę czucie w dłoniach, będziemy się starali przyspieszyć operację, bo sytuacja wyglada niewesoło
z Małą wyjśc na spcer nie mogę bo prawie wogóle nie chodzę
trochę się udało opanowac sytuację i Mała jest wynoszona na dwór, załatwia się nawet, ale to nie to samo co ze mną
Guzik tez niechętnie wychodzi z innymi osobami, ale jednak jego latwej jest wyciągnąć
radzimy sobie jak mozemy, ale nie jest dobrze - ona pilnie potrzebuje swojego miejsca bo teraz znowu bardzo się stresuje nienormalna sytuacją
wybaczcie też, że nie będę sie odzywała, ale nie wolno mi w zasadzie sidać do komputera :(

Posted

Selenga, tu chyba mało kto wie, że jest aż tak źle...
wiem, ze pewnie starasz sie byc dzielna, ale jednak trzeba czasem pomocy.
Dom dla małej/czarnej potrzebny na cito!!!

Posted

AdaK napisał(a):
Zostałam alarmowo wezwana na wątek więc przychodzę i powoli zabieram się do pracy - robienia ogłoszen.


super ze jestes bo tu pomoc bardzo potrzebna,
moje ogloszenia sa w poście 198 i 200 to zerknij by nie powielać.

Posted

danka1234 napisał(a):
super ze jestes bo tu pomoc bardzo potrzebna,
moje ogloszenia sa w poście 198 i 200 to zerknij by nie powielać.

dziękuję zajrzę jutro. Dzisiaj jest beznadziejny dzien i dla niektórych psiaków i dla mnie :-(

Posted

Dziewczyny bardzo wam serdecznie dziękuję :)
Sytuacja jest opanowana na tyle, że Mała już nie umiera ze strachu jak ją mój ojciec lub lokatorka biorą na ręce żeby ją wynieść na spacer. Najtrudniej jest jej wyjść z mieszkania i przez próg trzeba ją wynieść, ale już po zamknięciu drzwi jest OK, sama biegnie za Guzikiem do windy i na spacerze jest grzeczna. Tak jakby już nawet akceptuje mojego ojca i brata, co nie znaczy że sama do nich podchodzi. Daje się tez karmić innym osobom niż ja. No ale głównie leży obok mnie i nie rozumie dlaczego to inni się nią zajmują.
Niestety stres i dodatkowe zmiany spowodowały, że Mała ma często biegunkę i brudzi w domu - oczywiście domownicy rozumieją, że to nie jest jej lenistwo czy coś, ale życia im to nie ułatwia. To jest skrzyżowanie odkurzacza ze zmywarką i ja na nią zwykle uważałam żeby nie zjadła czegoś na ulicy, a rodzina nie bardzo to wyłapuje i pewnie część tych biegunek to skutek zjedzenia jakichś zmrożonych śmieci.

Jak tak leży całymi dniami obok mnie na łóżku zauważyłam, że ona ma łupież - może wiecie co z tym się robi? Miałam ja tez zaszczepić ale teraz nie dam rady finansowo bo przez jakieś 2 miesiące nie będę pracowała - może to szczepienie poczekać? To pierwsze szczepienie i nie wiem czy czegoś nie złapie w międzyczasie.
A poza tym to ona jest na prawdę kochana :)

Posted

Powiedzcie w skrócie, jaka jest ta Mała czarna. Jutro porozmawiam z panią zWarszawy, pytała o małą suczke.
Jaki ma charakter, czy jest z nią jakiś problem?

Posted

malagos, dzięki :)
Trochę info o Małej jest na allegro Młodziutka feministka pokocha bezgranicznie (557688367) - Aukcje internetowe Allegro
aukcja się dzisiaj skończyła, postaram się jutro ją znowu ogłosić

Jesli chodzi o to jaka ona jest to jest to prawie dzieciak bo ma ok. 1 roku. Typowy pies 1 właściciela - za osobą którą rozpozna jako głownego opiekuna chodzi krok w krok, jest straszną przylepką, najchętniej to by cały czas tuliła się do opiekuna i wystawiała brzuszek do głaskania, praktycznie cały czas musi widziec opiekuna. Na spacerach jest bardzo grzeczna, odbiega tylko żeby zalatwić to co musi i potem chodzi przy nodze a najchętniej to od razu wraca do domu. Na wołanie przy chodzi od razu. Obcych boi sie panicznie, zwłaszcza mężczyzn. U mnie przyzwyczaiła się że nie jest sama w domu i jak wychodzę na trochę dłużej, to potrafo coś ściągnąć i pogryźć, ale jak jej się zostawi gryzaczka to nie ma problemu. Kiedy usłyszy że wracam, to drapie drzwi. Zdarza jej się nabrudzić w domu, przede wszystkim zdarza się to w nocy, ale na ogół sygnalizuje, że potrzebuje wyjść. Świetnie się dogaduje z innymi psami swoich rozmiarów i zaprzyjaźniła sie też z moją kotką. To na prawdę przeurocza sunia, przylepka zakochana w opiekunce, ale do domu w którym sa faceci raczej się nie nadaje, chyba że ktoś lubi wyzwania i będzie się bardzo starał przełamać jej strach. Sunia jest wysterylizowana, ale nie jest zaszczepiona

Posted

Dzwonię do tej pani od soboty - nie odbiera :shake:
A z panią rozmawiałam w piatek, dzwoniła w sprawie Spinki, która ma już dom, obiecałam pomóc w znalezieniu małej suni. Pani nie ma internetu, a chciałam przesłać zdjecia suczek. No i w końcu sama mam suczkę do wydania Muszkę, i zdjecia jej chcę pokazać w pierwszej kolejności. A tu kiszka :shake:

Posted

malagos, mogę wdrukować ci tych kilka zdjęć (niestety to zwykła drukarka więc reweli nie będzie) i wysłać pocztą. W końcu znaczek to tylko kilkadziesiąt groszy czy tam 1 zł...

Posted

Ja mam drukarkę , ale nie mam jak pokazać zdjeć pani, bo nie znam adresu, to była tylko 1 rozmowa telefoniczna, po której zapisałam nr tel. który mi sie wyświetlił. Są osoby chętne, by zaprosić tę panią do siebie i pokazać kilka zdjeć, żeby tylko odebrala telefon....

Posted

Dostałam dzisiaj maila z pytaniem o Melę. Zainteresowana jest osoba z Zielonej Góry. Namierzyłam już ewentualne osoby do wizyty przedadopcyjnej i teraz czekam na więcej informacji. Trzymajcie kciuki. Chociaż to tak strasznie daleko....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...