MarekLeszek Posted October 13, 2004 Posted October 13, 2004 Pare dni temu zauwazylismy iu naszej poltorarocznej PONki miekki i duzy guz na piersi. W dotyku tak jakbyworek z plynem w srodku. Weterynarz orzekl, ze krwiak (mozliwe, bo nasza MUFKA uwielbia biegac za patykami i bardzo prawdopodobne ze walnela sie w cos przy bieganiu) i trzeba ciac, zeby wysuszyc. Czy to konieczne? Po pierwsze nie chcemy jej sprawiac bolu, usypiania itp, bo jak dotad jest normalnie zywa i wesola. Po drugie trzeba bedzie wygolic spory kawal, a u PONa to wielka strata. Z drugiej strony boimy sie, zebynie bylo jakichs komplikacji. Czy ktos ma jakies doswiadczenia? Marek marek.zajac@pwr.roc.pl Quote
Dzidtka_Gl Posted October 13, 2004 Posted October 13, 2004 jeśli ufasz swojemu wetowi posłuchaj go, jeśli nawet nie wydaje mi się, że ma racje, też bym to nacieła, wyczyściła i czekała aż się ładnie zagoi, tam pewnie nie tylko krew ale i inne płyny są, może ropa się zbierają, nie wiem gdybam, bo oczywiscie nie widziałam, nie dotykałam Quote
MarekLeszek Posted October 25, 2004 Author Posted October 25, 2004 Wciaz mamy z tym klopot. Nasza sunia byla operowana. Okazalo sie, ze to cysta, duza, nieladnie usytuowana. Mufka lezala godzine na stole, ale poptem mialo byc juz dobrze. Minelo juz 10 dni. Dzis zdjete szwy. Ciecia zagoily sie ladnie, ale ciagle nie mozna opanowac powolnegosaczenia krwi. Ciagle ma krwiak pod skora w miejscu usunietej cysty. Najpierw wydawalo sie, ze to uraz pooperacyjny, ale to juz za dlugo trwa. Mufka miala juz kilka razy punkcje - za kazdym razem 1-2 strzykawki krwi z woda. Dostaje rutinoscorbin, wit. C, masc z heparyna, ale nie widze poprawy. Weterynarz jest bardzo sympatyczny. Robi co moze . Wyglada, ze zna sie na rzeczy, ale tez nie ma pomyslu co z tym zrobic. Czy ktos ma doswiadczenie w takiej sprawie? Marek Quote
dagaz Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 Właściwie zaraz po operacji mogłeś podać lek homeopatyczny,który zapobiega powikłaniom i wspomaga gojenie,jest to Arnica D30 chyba w kazdej aptece dostaniesz,może być w innej potencji,podaje się 3x dziennie przez 2 dni po operacji,ale teraz skoro to juz tak długo trwa to moze podaj Arnica D6 po 5 granulek 2x dziennie ewentualnie Silicea D12 raz dziennie i dodatkowo przemywaj roztworem z nalewki nagietkowej,jest rewelacyjna, 1 łyżka nalewki na 1 szkl.przegotowanej wody. Na niegojące się rany świetnie działa też maść nagietkowa do dostania w każdej aptece. Quote
Lisi Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 MarekLeszek uważam, że powinieneś skonsultować się z innym weterynarzem i to jak najprędzej. :( Quote
Flaire Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 MarekLeszek uważam, że powinieneś skonsultować się z innym weterynarzem i to jak najprędzej. :(Popieram Lisi i powiem więcej. Zanim można to, co się dzieje skutecznie leczyć, trzeba zdiagnozować, czym to jest spowodowane. Nie wiem, jaka została postawiona diagnoza - nie piszesz. Jeśli Twój wet nie potrafi tego zdiagnozować, albo nawet jeśli potrafił, ale brak mu pomysłów, co robić dalej, to należy skonsultować się z innym wetem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.