_ogonek_ Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 kredko gratuluję :multi::multi::multi: Zajrzycie proszę : http://www.dogomania.pl/forum/f99/masz-kilka-zeta-wrzuc-na-pieseczka-do-21-06-br-139370/ Quote
kredka Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Wczoraj też miałam okazję spotkać się z tym psem,szedł z synem właściciela i jego dziewczyną.Pies był na dłuższej smyczy wiec ja mówię do kumpeli "zejdź trochę bo ja się go boję" a moja kumpela na głos "ja nie będę chodziła po krzakach bo ty się boisz tego kundla" a on od razu go zabrał :) Quote
Molli Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Kredka zazdroszczę Tobie, że możesz ze spokojem wychodzić na spacery. Ja również mieszkam na wsi i boję się o mojego psa podczas spacerów. Dzisiaj jakiemuś starszemu panu uciekł pies gdy zamykał bramę i mojemu psiakowi lekko się oberwało. Dzisiaj to był przypadek, ale mój pies został już kilka razy pogryziony przez psy, które są wypuszczane bez opieki na spacerki. Quote
kredka Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 Molli nie pozostaje ci nic innego jak zawiadomić władze. ja nadal wychodzę w strachu,i będę wychodziła do póki ten pies będzie żył na tej ziemi.Za dużo się naoglądałam jak gryzie psy...taki strach już poprostu zostaje.Jak widać nie tylko ja mam takie problemy...ale z tego co czytam to w prawie każdej wsi są takie przypadki,może i jednorazowe ale są.Ludzie są nieodpowiedzialni i tyle...może gdyby mandaty były większe to coś by się zmieniło? Quote
Capi96 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 kredka napisał(a):Otóż nie było sprawy w sądzie :) Policja była u opiekunów psa.I teraz kiedy brama jest otwarta pies zostaje przywiązany :) a kiedy ja idę i mnie widzą,od razu skrócają smycz i prowadzą go przy nodze :) JESTEM z siebie dumna.Wkońcu mogę wychodzić z psem na spacer nie rozglądając się czy ta czarna bestia nie wybiegnie. Ostatnio też jak mama była z naszą suczką na spacerze,spotkała tamtego psa(nasza sunia i tamten pitt były na smyczy)...Pitt rzucał się do Abry ale został skarcony!;) Wkońcu zaczynają myśleć...chociaż jak przechodzę to patrzą na mnie jakby mnie chcieli zjeść żywcem,ale wogóle się tym nie przejmuje ;) Gratululuje!!! Takich spraw nigdy nie wolno zostawiać bez odzewu!!! Quote
cobra12 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 zgłoś fakt do prokuratury ze dzwoniłaś na policje oni cie olali pies rasy agresywnej szkoda psa mogą go odstrzelić Quote
Martens Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 cobra12 napisał(a):zgłoś fakt do prokuratury ze dzwoniłaś na policje oni cie olali pies rasy agresywnej szkoda psa mogą go odstrzelić Boże, człowieku, skończ wypisywać te pierdoły, bo jeszcze ktoś uwierzy. Poza sytuacją bezpośredniego zagrożenia ludzi nikt nie ma prawa odstrzelić psa tylko dlatego, że sobie gdzieś biegnie albo po prostu nie ma kagańca. Obudź się, to nie dziki zachód :roll: Quote
cobra12 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 jeśli pies lata bez kagańca bez obroży we Wrocławiu było głośno ze straż strzelała do psów bez pańskich powiesz mi ze to pierdoły myślisz ze jak pies bezpański lata jest jest na liście psów agresywnych pitbulem pogłaszczą po głowie powiedzą dobry piesek ,ktoś to zgłosi nic mu nie zrobią jesteś błędzie robią to odrazu na miejscu lub biorą do weterynarza na zastrzyk Quote
cobra12 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 macie dowód co robią psami http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,86853,5027966.html rasy agresywnej jak twierdzisz ze to pierdoły :( Quote
Martens Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 cobra12 napisał(a):macie dowód co robią psami http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,86853,5027966.html rasy agresywnej jak twierdzisz ze to pierdoły :( Tak - to co piszesz to pierdoły. Po raz enty apeluję, żebyś czytał to co tu wklejasz - pies którego zastrzelono zachowywał się agresywnie, atakował ludzi. Nie było czasu, żeby bawić się w łapankę w środku miasta. Gdyby pies był nawet najzwyklejszym dużym kundlem, ale zachowywał się agresywnie, atakował ludzi, zaatakował wezwanego na miejsce policjanta, skończyłoby się pewnie tak samo, więc skończ chrzanić, że zastrzelili go tylko dlatego, że nie był tej rasy co trzeba i ze to nagminna sytuacja. Gdyby było tak jak piszesz, to w schroniskach nie byłoby w ogóle psów tych ras - a jest zatrzęsienie, często przywiezionych z łapanki, i jakimś cudem bez kulki w głowie. Nie mają prawa zastrzelić psa tylko dlatego, że biega i jest jakiejś sobie rasy - zdarza się to czasami jeśli policjant np. spanikuje, ale wtedy powinny być konsekwencje. I byłyby, gdyby komukolwiek na psie zależało, a zwykle tak nie jest, więc znowu wracamy do ludzkiej odpowiedzialności, i koło się zamyka na tym samym temacie co zwykle. Pilnować psa i będzie spokój ;) Quote
cobra12 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 niby atakował ale to nie powiedziane tam pisze ze niby Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.