monika55 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Alicja podala te numery. Ale te posty przeskakuja. O Katowicach tez nienajlepsze rzeczy slyszalam. Quote
wilczek007 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 dobra to kierunek na Bzie . Wanilke niestety moge zabrac przed sama podróza w niedziele, to sie podskoczy na Bzie...nie da rady inaczej bo od rana mnie jutro nie ma:placz:... ALa masz numerek do babki z Bzia??? moze spytam czy ma wogóle miejsca... Quote
wilczek007 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 aha ok to zadzwonie tam jutro trza mieć pewność. Quote
__Lara Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Jak już dojdzie do płacenia za hotel to napiszcie mi proszę PW, wilczek czy ktoś, i podajcie nr konta do zapłaty i ile przelać. Quote
Alicja Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Wilczku zadzwoń do Pani Beaty , bo Ona moze być ze swoimi psinkami na wystawie w Katowicach Quote
dusje Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Jesli jest miejsce w hoteliku, byleby w ogrzewanym budynku - to niezwlocznie, prosze, przewiezcie Wanilke. Na Wanilke czeka dom i pozostaje tylko kwestia jej dowiezienia do Nl, co z pewnoscia niebawem nastapi. Odrobinka cierpliwosci :lol: Wazne, by Wanilka na juz opuscila schronisko i juz nie musiala denerwowac sie przebywaniem w boksie z innymi psiakami. Jest po operacji !!! Wymaga warunkow specjalnych i musimy dolozyc wszelkich staran, by na czas oczekiwania na podroz - mogla przeczekac w dobrym miejscu, nie zagrazajacemu jej stanowi psychicznemu i fizycznemu. Dawajcie ten hotelik na "wczoraj ", nasza Wanilka jest "majetna" ;):loveu::lol: i trzeba to wykorzystac, zgadzacie sie ze mna? Quote
monika55 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Glupie Dogo. Wywala mnie co chwile. Nie wiemy kiedy transport. Zalezy on od innych osob. Zamow na razie na tydzien z zastrzezeniem ze moze sie przedluzyc. Tam sa ogrzewane boksy z wybiegami. Quote
wilczek007 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 pani z hoteliku (Bzie)jest prawie na wystawie mam dzwonic ,ale miejsce tam jest, doba kosztuje 20 zł. O ile wiem Wanilka tam ma byc ok 2 tygodni? Quote
clockwork Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Alicja napisał(a):Dziewczyny , jest hotelik u pani Beaty na Bziu i w Jankowicach zaraz poszukam nr fona Pani Beata ul. Stawowa / Jastrzębie 602 570 939 , 032 47 026 72 FART" Mirela Kościcka Nowa 22b 44-264 Jankowice Rybnickie woj. śląskie tel. 0790408226 Stawowa 10 o ile dobrze pamiętam..... tam gdzie AUTO NAPRAWY STELMACH ;) jakby co ;) Quote
clockwork Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 wilczek007 napisał(a):pani z hoteliku (Bzie)jest prawie na wystawie mam dzwonic ,ale miejsce tam jest, doba kosztuje 20 zł. O ile wiem Wanilka tam ma byc ok 2 tygodni? nam nigdy nie liczyła "normalnej" ceny ;) zawsze na koniec coś tam opuściła ... za Qdłaczka policzyła nam chyba dyszke za dobe .... jesoooo skleroza mnie dopada :oops: Quote
Alicja Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Dziewczyny , nie chce marudzić , ale jeśli chodzi o dobro Wanilki a u p. Beaty jest miejsce , to naprawdę Wanilce tam nie będzie źle .Z Naszym Kudłaczem wychodziła na spacerek po obejściu , jest wybieg , dobra sucha karma ,no i najważniejsze Wanilka jest tam tylko na doczekanie transportu , jest po operacji po szczepieniach powinna teraz wyjść na już ze schroniska Quote
gameta Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 20zł x 14 dni = 280zł - Wanilkę stać chyba ? Nie ma na co czekać :shake: Quote
bela51 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Słuchajcie kochane. Naprawde, nie ma na co czekać.Cena może nie jest niska, ale skoro są pieniądze dla Wanilki, to niech biedna psina już nie siedzi w tym schronie:-(.A może uda się coś utargować? Na transport do Wrocławia spokojnie wystarczy 100-120 zł. Proszę przenieście ją jutro, bo serce mi pęka.Gdybym mieszkała bliżej, pojechałabym choćby dzisiaj, ale sama nic nie załatwie.Niemniej gdyby jutro był problem z transportem , to jestem do dyspozycji. Quote
monika55 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Sluchajcie, poradzcie bo ja sie nie znam. Z Wanilka w jednym boksie byla sunia, ktora wczoraj zabralam ze schroniska. Dzis sie okazalo, ze sunia jest bardzo chora. Wymioty ,nawet wode, ktora wypija ,natychmiast zwraca, smierdzaca biegunka. Jest apatyczna, ledwo chodzi. Dzis pare godzin spedzilysmy u weta. On jeszcze nie chce wydawac opinii, na co sunia chora : zatrucie pokarmowe czy wirusowka. Zobaczymy. Ale co z Wanilka.Wanilka kilka dni temu byla zaszczepiona. Co robic. Nie chce siac paniki. Dlatego prosze Was o rade. Quote
bela51 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Jestem załamana. To może być wirusówka.Miejcie litośc i zabierzcie te Wanilke ze schronu. Czy w hotelu, będzie miała osobny boks? Może sie nie zaraziła. Quote
ARKA Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 monika55 napisał(a):Sluchajcie, poradzcie bo ja sie nie znam. Z Wanilka w jednym boksie byla sunia, ktora wczoraj zabralam ze schroniska. Dzis sie okazalo, ze sunia jest bardzo chora. Wymioty ,nawet wode, ktora wypija ,natychmiast zwraca, smierdzaca biegunka. Jest apatyczna, ledwo chodzi. Dzis pare godzin spedzilysmy u weta. On jeszcze nie chce wydawac opinii, na co sunia chora : zatrucie pokarmowe czy wirusowka. Zobaczymy. Ale co z Wanilka.Wanilka kilka dni temu byla zaszczepiona. Co robic. Nie chce siac paniki. Dlatego prosze Was o rade. A nie wiesz jak dawno ta kolezank Wanilki trafila do schroniska? To bardzo zle,Wanilka powinna dostac surowice!!! Quote
monika55 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Nie wiem dokladnie, tam teraz codziennie jakies psy przychodza. 17 marca ja zobaczylam. Byla z Wanilka ale odbieralam ja z boksu gdzie bylo kilkanascie duzych, nowych suk.Ona mimo ze dostala leki przeciwwymiotne wymiotuje caly czas. Ten hotel prowadzi pani ktora ma hodowle psow rasowych. I co teraz? Bo gdyby sie okazalo to najgorsze, czy Wanilka nie stanowi zagrozenia? Czy Wanilka nabyla odpornosc? zdazyla? Quote
bela51 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Monika, czy Ty masz możliwośc jeszcze dzisiaj zabrac Wanilkę do weta? Quote
ARKA Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 :shake: Wanilki odpornosc teraz spada do zera-w pierwsyzm tygodniu po szczepieniu, potem zaczyna jej nadbierac aby sie udpornic na wirusy.To bardzooo jest zle, gdyby ta sunia miala jakas wirusowke, dla Wnilki jest zle!!! Powinna JUZ dostac surowice, Wanilka!!! Quote
monika55 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 U nas weci w soboty tylko do 12, 13. Moj i tak poswiecil swoj prywatny czas bo siedzial ze mna w czasie kroplowki. Surowicy moj nie ma bo pytalam. Nie zostawie mojej chorej samej.Moj wet stwierdzil, ze rzadko maja surowice na stanie bo ma krotki termin waznosci a skuteczna jest tylko na poczatku choroby. Podana w odpowiednim momencie. Quote
bela51 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Możnaby ją zabrać do Katowic-Brynowa.Tylko trzeba najpierw zadzwonić, czy maja surowicę. Ja moge pojechać jutro rano, jesli nikt z Was nie może.Ale nie sama. Quote
bela51 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Czy jakas Fundacja sprawuje opiekę nad tym schronem? Może by zwrócic sie o pomoc? Na pewno tamta sunie trzeba wziąc do szpitala i Wanilkę do weta aby dał surowice. Musimy zacząc działać, bo na schroniskowego weta nie ma co liczyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.