__Lara Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 A ja proszę wilczek żeby pouzupełniała wpłaty w pierwszym wątku, bo nie wszystkie są. Wilczku, napiszę jakie osoby wpłaciły poza wymienionymi żebyś nie musiała całego wątku przeglądać. Quote
wilczek007 Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 przegapiłam cos?:oops:...dobrze że zajrzałas Lara, bo ja ostatnio ciagle przelotem na dogo...uzupełnie;) Quote
__Lara Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Nom trochę więcej jest wpłat :) A, i proszę Cię, zmaż nazwiska jak podałaś, daj tylko inicjał nazwiska. Więc kolejne wpłaty: Zanderi 15zł agnieszkal2 20zł Monixdemonix 18zł + mój bazarek: Reksio7 4zł Emilia 51,50zł Zebrazebra 24zł Ewatonieja 20zł Co daje razem: 748,86zł Quote
ARKA Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Z tego co wiem Wanilke chce zabrac do siebie p.Gemma z Niemiec, nikt nie ma nic przeciwko ale..Wanilka w tych warunkach powinna byc tez zaszczepiona p/wirusowkom,JUZ, no i przed wyjazdem czip i paszport. Kto w tych sprawach "zarządzi"? Czy sa jakies inne plany co do Wanilki aby znow "jazda sie nie zaczela":roll: Quote
_ogonek_ Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Jesli wyjazd do p.Gemmy ma jej otworzyc szanse na dom to moze oplacic wszelki operacje (paszporty itd.) zwiazane z tym? Quote
monika55 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Panstwo jeszcze nie dzwonili ale w ostatniej rozmowie zauwazylam, ze juz nie sa tak pewni. Mysle,ze to dobry pomysl wyslac Wanilke za granice. Jakkolwiek nie do konca jestem za zagranicznymi adopcjami / moja subiektywna opinia/ ,dla Wanilki to jest chyba jedyna szansa.Szukalam tez DT w poblizu. Niestety, trudna sprawa. Tak wiec trzeba dzialac, pieniadze Wanilka ma wiec chyba problemu nie bedzie. Wilczek niech sie wypowie bo to jej watek. Quote
wilczek007 Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 ja bym Wanilce bardzo chętnie widziała gdzieś bliżej niz za granicą,ale mam pomysł żeby zobaczyc kto pierwszy sie zgłosi do adopcji, no i ważne by był transport jesli to gdzies dalej...Prawda, kasa jest więc problem tylko by ktos porzadny się zgłosił kto naprawde sie w psince zakocha...a swoją drogą jutro w reszcie moge jechać do schronu i zobaczyc czy i jak sie Wanilka czuje. Quote
Ada-jeje Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Wilczek mialas zmienic tytul, chyba zapomnialas :-( Quote
wilczek007 Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 a no tak, ale na jaki?????...ten jest ok? Quote
gameta Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ada-jeje napisał(a):Jak to ok :crazyeye: Wanilka szuka domu. Ada a czy jest pewność, że schron ją wyda ? Quote
_ogonek_ Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 gameta napisał(a):Ada a czy jest pewność, że schron ją wyda ? No i pojawia się problem bo jak zrobi na złość TFU TFU. Ale ja jestem jak najlepszej mysli :loveu: Quote
monika55 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Panstwo nie skontaktowali sie wiec zrobilam to ja. Jak bylo do przewidzenia - zrezygnowali. No coz, trudno. Czyli pozostaje wersja z wyjazdem? Quote
ARKA Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 AdaK napisał(a):No i pojawia się problem bo jak zrobi na złość TFU TFU. :roll: no jak widze kogos rączka swędzi przy klawiturze, za spokojnie tu, mysli, jakby tu 'kij wlozyc w mrowisko"?:roll: Z tego co dowiedzialam sie trzy dni temu p.Gemma chciala dawno zabrac Wanilke. Schronisko sie zgadza, to juz dzis bylo napisane, przeciez-jest wszystko jasne i klarowne. Ja rozumiem, wasze obawy co do adopcji poza granice ja tez je mam, ale wtedy kiedy nie wiadomo kto, co i jak, czy dziala zgodnie z obowiązujacymi przepisami niemieckimi. P. Gemma jest osobą zajmujaca sie glownie trudnymi przypadkami, jej dzialalnosc jest zgodna z przepisami. Quote
Ada-jeje Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Przepraszam za offa ale nasz podopieczny Krowek, nie mial szans znalezc DS w Polsce, byl u nas od kwietnia ubieglego roku, a dzis wiemy ze nie mogl lepiej trafic, nikt nie zapewnil by mu takiej opieki w Polsce jakiej potrzebowal ten pies. Owszem tez wole jak nasze psy znajduja domki w Polsce, tylko ze czasem warto zaufac osobom ktore wspolpracuja z zachodnimi organizacjami, nie zawsze ida psy w niewiadome.:shake: Ostatnie kilka stron naszego watku udawadniaja ze podjeta decyzja wydania Krowka do Niemiec byla sluszna. http://www.dogomania.pl/forum/f85/krowek-mix-dalmat-krew-mu-nie-krzepnie-nozka-obcinana-po-kawalku-ma-dom-110371/index54.html Quote
wilczek007 Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 Ada-jeje napisał(a):Jak to ok :crazyeye: Wanilka szuka domu. to na co miałam zmienic tytuł skoro domu szukamy???na jaki??... Ja wschronie bede w ten weekend i zobacze jak co jest, czy Wanilki przypadkiem juz nie wydali, ale poza tym ja jestem dobrej mysli... Quote
_ogonek_ Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Panstwo nie skontaktowali sie wiec zrobilam to ja. Jak bylo do przewidzenia - zrezygnowali. No coz, trudno. Czyli pozostaje wersja z wyjazdem? Szkoda, najchętniej sama przygarnęłabym Wanilkę, ale jest jedna rzecz która stoi na przeszkodzie mama :evil_lol:. Najlepiej byłoby gdyby zgłosiło się dużo chętnych na nią, ale jeżeli ma jechać do Niemiec to ja jestem za. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o tego typu adopcjach :-) ;) Quote
ARKA Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 monika55 napisał(a):Panstwo nie skontaktowali sie wiec zrobilam to ja. Jak bylo do przewidzenia - zrezygnowali. No coz, trudno. Czyli pozostaje wersja z wyjazdem? Sluchajcie, podejmijcie jasną i klarowna decyzje i dzialajcie wg. jakiegos ustalonego planu aby znow "kwasow" nie bylo.:shake: Wetka nie ma nic przeciw aby Wanilka wyjechala do Niemiec ale KTOS z Was jest odpowiedzialny za jej wyjazd, KTO?? Musi dac 'jasne instrukcje' dalszych krokow,przygotowania Wanilki do wyjazdu i jakis termin kiedy jest szansa na wyjazd. Poprostu zająć sie calym przygotowaniem Wanilki do wyjazdu. Quote
EVA2406 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Tylko weźcie pod uwagę to, że jak Wanilka nie zmieni się, nawet po pracy z behawiorystą, to nikt jej tam nie będzie trzymał. Takie " trudne" przypadki na zachodzie się usypia. Quote
ARKA Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 EVA2406 napisał(a):Tylko weźcie pod uwagę to, że jak Wanilka nie zmieni się, nawet po pracy z behawiorystą, to nikt jej tam nie będzie trzymał. Takie " trudne" przypadki na zachodzie się usypia. O czym ty piszesz? Cos wiesz, "ze dzwoni tylko nie wiesz w ktorym kosciele". Wanilka NIE JEST AGRESYWNA do LUDZI! Tylko takie przypadki wszedzie na swiecie sie usypia. A inne przypadki, nawet bez agresji i zdrowe calkowicie psy tez, w schroniskach itp, z powodu przepelnienia i przepisów, usypia sie w niektorych panstwach zachodnich ale NAPEWNO nie w Niemczech! I jest napisane, ze idzie do p.Gemmy gdzie moze zostac do konca jej zycia nawet z jej "wybrykami". Quote
Alicja Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 EVA2406 napisał(a):Tylko weźcie pod uwagę to, że jak Wanilka nie zmieni się, nawet po pracy z behawiorystą, to nikt jej tam nie będzie trzymał. Takie " trudne" przypadki na zachodzie się usypia. :roll:... a u nas wywala sie na ulice albo do schronu ...czyli Ciechocinek . Jeśli mała ma kase na załatwienie formalności już powinna mieć paszport i czipa i w drogę do domu .To jedyna szansa na stabilizację życia Wanilki . Quote
_ogonek_ Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Jak dla mnie Wanilka potrzebuje czasu. Z pewnoscia przezyla szok itylko praca nad jej charakterem pozwoli uzyskac oczekiwane rezultaty. Tutaj wymagana jest umiejętnosc od czlowieka, nie Wanilki - cierpliwosc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.