al'akir Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Jaka Pusia ślicznie uśmiechnięta:loveu::loveu::loveu: a jaka podobna do siostrzyczek :loveu::loveu::loveu: A co ja widzę , czyżby Pusieńka miała pompony na łapkach :crazyeye::cool3::lol: , specjalnie zostawione , żeby było można papiloty porobić :multi: Quote
filodendron Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Jaka fajna czarna owca na zielonej trawce :) U nas jeszcze nie ma aż takiej wiosny, ale już, już za chwilę będzie. Szkoda, że pomponów lepiej nie widać - machnęłam pomponki Filo, ale średnio wyszły, mogłabym podpatrzeć. Quote
Equus Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Energy, a Twoje dziewczyny są golone maszynką czy strzyżone nożyczkami? I czy masz może przypadkiem zdjecia "od góry" swojej suni ostrzyżonej na federałka?:P Quote
Energy Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 GPooLCLD napisał(a):Jaka Pusia ślicznie uśmiechnięta:loveu::loveu::loveu: a jaka podobna do siostrzyczek :loveu::loveu::loveu: Dzięki, na niektórych zdjęciach podobna do Kumki i Kajuni, na niektórych do Majki:loveu: filodendron napisał(a):Jaka fajna czarna owca na zielonej trawce :) U nas jeszcze nie ma aż takiej wiosny, ale już, już za chwilę będzie. Szkoda, że pomponów lepiej nie widać - machnęłam pomponki Filo, ale średnio wyszły, mogłabym podpatrzeć. Ja wcale pomponów nie zauważyłam, dopiero po GPooLCLD i Twoim wpisie:cool3: Dzięki, pewnie, że fajna:loveu:i planuje do nas przyjechać ze swoją Panią i Panem w odwiedziny:multi: Quote
Cheritka Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 A dziewczyny do nas się nie wybierają ??? Cheri czeka ;) Quote
Energy Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 Equus napisał(a):Energy, a Twoje dziewczyny są golone maszynką czy strzyżone nożyczkami? I czy masz może przypadkiem zdjecia "od góry" swojej suni ostrzyżonej na federałka?:P Ostatnio tylko kapelusiki i ogonki nożyczkami, bo chciałam bardzo króciutko, wcześniej też łapki. Nie pamiętam takich zdjęć, ale jak znajdę to wstawię. Cheritka napisał(a):A dziewczyny do nas się nie wybierają ??? Cheri czeka ;) O teraz to by się pewnie bardzo ucieszył, bo Majka ma cieczkę:evil_lol: Quote
Equus Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 A jakim ostrzem były golone (chodzi mi o długość) bo ja się właśnie zaczynam skłaniać ku goleniu, tudzież krótkiej fryzurce :P Diksior mi się podoba w puppy clipie (niezbyt długim) ale jak sobie pomyślę o wyjazdach, krzaczorach i kleszczach to króciutki fryz mnie ciągnie (a wystawy już sobie odpuszczam, zdecydowanie wolę sportowe imprezy kynologiczne :D) Quote
filodendron Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Equus, ja golę ostrzem 4F i tak to wygląda po ogoleniu tułowia (łapy nożyczkami): http://i43.tinypic.com/10rms6t.jpg a tak po częściowym dogoleniu łapek http://i42.tinypic.com/2jcydsg.jpg Kiepskie zdjęcia, ale długość mniej więcej widać. 4F tnie na 9mm, z włosem trochę więcej. Quote
Equus Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 O dzięki! A jaką masz maszynkę do tego 4F? Andis? Bo ja mam mosera do którego się nie da dokupić innego ostrza więc będę musiała chyba kupić maszynkę :( I powiedz mi jeszcze jak to strzyzenie przy szyi wygląda? Bo moja całe życie ma tam większą lub mniejszą grzywę więc nie wiem czy w tej fryzurze co ma Twój pies to szyja też golarką i dopiero łepek jest dłuższy? Quote
filodendron Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Mam Andisa, ale pojawiały się tu skargi, że się szybko grzeje. Mnie to nie przeszkadza, bo jak się nagrzeje to odkładam na bok i robię to, co jest do zrobienia nożyczkami. Mam też ostrze ceramiczne, więc może ono się mniej grzeje, nie wiem. Grzywy nie ma - szyję golę 4F od dołu uszu i nasady "berecika" na łepku równo z grzbietem, a ostrzem 10 wygalam jeszcze ten trójkącik z przodu, tak dla bajeru i żeby było sensowne przejście między szyją a wygolonym pyszczkiem. Tu trochę widać tę szyję, innej fotki nie mam. Zdjęcie jest sprzed roku, już teraz to strzyżenie idzie mi troszkę lepiej :oops: http://i43.tinypic.com/2rzxbti.jpg Quote
Equus Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 rany - super Ci idzie - jak ja wczoraj próbowałam trochę psicę skrócić to teraz wygląda... śmiesznie:P A to ostrze 4f pasuje do ostera? Quote
filodendron Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Uczę się dopiero :oops: 4F to typ ostrza - można kupić i Mosery, i Ostery, i Andisy i pewnie wiele innych. Quote
Equus Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Ja mam takiego strasznie prostego, tańszego Mosera (http://www.onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,290469,0.html ) i do niego to nigdzie nie znalazłam innego ostrza (tylko takie samo jak mam) ale kurcze w sumie to może by pasowało ostrze przeznaczone niby do innego modelu? Choć wszyscy narzekają na ten model maszynki to ja się do niej przyzwyczaiłam i dobrze mi się nią pracuje i nie chciałabym jej zmieniać ale to ostrze 4f by mi się bardzo przydało! Energy - sorry za zaśmiecanie Twojej galerii Quote
Energy Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 [quote name='Equus'] Energy - sorry za zaśmiecanie Twojej galerii Ależ ja nie mam nic przeciwko rozmowom w mojej galerii:lol:już przeciez kiedyś to pisałam;) Equus wiesz, że w tych maszynkach mosera nagrzewa się ostrze? Nie czuje się tego trzymając maszynkę, a psiaka można sparzyć:shake: A germapol mnie kiedyś mocno zdenerwował:razz:odsyłając niby działającą maszynkę na gwarancji i wpierając mi, że pewnie źle coś robię i ostrze jest już niedobre. Iwona wysłała mi ją wtedy do Warszawy i okazało się, że coś bardzo prostego trzeba było w niej zrobić a ostrze było dobre:angryy: Quote
Equus Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 To dobrze, że wiedziałaś gdzie wysłać, żeby naprawili! Germapol ma tez masakryczną marżę - jak patrzę na te same maszynki w Amazonie to mnie szlag trafia - że też nie znam nikogo w Stanach, kto by mógł mi przesłać zakupioną tam maszynkę:-( Co do nagrzewania Mosera to nie zauważyłam - może to dlatego, że ja go ciągle wyłączam i robie przerwy w goleniu - jedna łapa -przerwa, druga łapa - przerwa itd ;) a na pysk i ogon to zmieniam długość ostrza - więc pewnie dlatego nie zdąża sie nagrzać:cool3: Quote
Energy Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 Equus może nie zauważyłaś, bo nie dotykałaś ostrza, sprawdź podczas następnego strzyżenia;)Maszynka wcale nie jest nagrzana, dlatego można poparzyć psiaka. Quote
filodendron Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Ja dotykam ostrzem nadgarstka żeby sprawdzić jak jest rozgrzane. Ale jak się zmienia ostrza i robi przerwy, to raczej nie nagrzewa się do niebezpiecznych temperatur, przynajmniej moje. Niemniej jak lecę cały tułów, szyję, łapy tak "ciurkiem" tym 4F to czasem trzeba zrobić przerwę. [SIZE="1"]Energy, jeśli będziesz mieć okazję, to zapytaj swojej wetki o opinię o prof. Silmanowiczu z UP - w końcu do niego trafiliśmy. Quote
Cheritka Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Maszynki i ostrza można kupić na sewing.pl ja tam kupuje i są solidni, znowu mi się dostanie za linki ;( napiszcie do mnie na gg 11272890, u mnie na galerii będą zdjęcia maszynek i ostrzy ;) jutro wstawie ;D Quote
Energy Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 [quote name='filodendron'].[SIZE="1"]Energy, jeśli będziesz mieć okazję, to zapytaj swojej wetki o opinię o prof. Silmanowiczu z UP - w końcu do niego trafiliśmy. Już pytałam, zapomniałam Ci napisać:oops:to jedyny w Lublinie, którego polecała:p A co powiedział? Quote
Equus Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Ja ostrzy nie zmieniam tylko reguluję długość - ale robię przerwy bo ja pierdoła jestem i mi tak sobie:evil_lol::evil_lol: idzie "groomerstwo" więc się ostrze nie nagrzewa. Ale pewnie jakbym goliła całego psa to mogłoby by się niebezpiecznie nagrzać. Dzięki za ostrzeżenie! Quote
filodendron Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Energy napisał(a):Już pytałam, zapomniałam Ci napisać:oops:to jedyny w Lublinie, którego polecała:p A co powiedział? No razem z asystentem i studentami chyba przez kwadrans wyobracali mi psa na stole tak, że miał oczy wielkie jak pekińczyk a jęzor do podłogi. Niczego się tam nie doszukał. Twierdzi, że to mogło być jakieś lekkie zwichnięcie i że takie rzeczy goją się czasem trzy dni, czasem trzy tygodnie a czasem trzy miesiące. I że może on (znaczy Filo) ma to w głowie :) Mam mieszane uczucia, bo pies ciągle po wstaniu z posłania chodzi przez chwilę taki trochę sztywny w zadzie i nie wygląda na to, że to "w głowie" siedzi, a w każdym razie nikt z nas mu takich zachowań nie wzmacniał. Natomiast coś mu się nie spodobało w przedniej łapce, na którą nigdy nie kulał, ale która mu tak "strzyka" czasem gdy wolno chodzi. I mamy zrobić rtg tej łapy no ale on sam powiedział, że to tak na wszelki wielki wypadek, bo nie sądzi, żeby tam coś wyszło. Mamy ograniczać ruch i pokazać się za 6 tygodni. Tak w ogóle to się martwię - naczytałam się tego, co napisała Aneta - o genetycznych problemach u pudli z wchłanianiem mikro i makroelementów, które objawiają się okresowymi kłopotami ze stawami i o wrodzonych dysfunkcjach stawów. Już kombinuję z dietą jak koń pod górkę. Wcześniej mi się wydawało, że może za mało wapnia ma w diecie, teraz mi wychodzi, że może za dużo omega 6, a za mało ryb morskich. Eh. Quote
Equus Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 A ile Filo ma lat? Jeśli chodzi o problemy ze stawami to znajomej polecano kiedyś ten środek http://www.krakvet.pl/arthroflex-250ml-p-533.html Może warto mu podać? Quote
filodendron Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Filo ma 4 lata. Arthroflex podaję już od dwóch miesięcy. No i od czasu tego feralnego spaceru, po którym okulał (przed świętami) co drugi dzień gotuję galaretę z łapek. Quote
Equus Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Biedaczysko:shake: Trochę on za młody na takie schorzenia. A spóbuj starym koniarskim sposobem zrobić taki mały test - sprawdź czy mu ten staw "nie grzeje" tzn. pies nie po wysiłku ale też nie zaraz po obudzeniu - czy ten staw nie jest cieplejszy niż inne. Quote
filodendron Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Wydaje mi się, że wszystkie stawy mają taką samą ciepłotę. To jest dziwne, ponieważ on przy badaniu ortopedycznym zupełnie nie reaguje, jego to chyba nie boli. Wykręcali mu tę nogę, rozkładali, składali, naciskali, macali - i nic. Nie ma reakcji, które sugerowałyby ból. Biega normalnie, chce skakać, energia od tego ruchowego postu go dosłownie rozsadza - musiałam pochować wszystkie piłki, zabawki, na spacerach trzeba go pilnować na krótkiej smyczy, bo rwie się do biegania jak dzikie źrebię. A jednak jak wstaje z poslania, to widać, że coś jest na rzeczy. Z tym że to się poprawia - teraz jest dużo lepiej niż tuż po świętach a z tym dniem, w którym okulał, to już w ogóle nie ma porównania. Prawdę mówiąc, sądziłam, że zrobią mu ten słynny test szufladowy i nawet tak na moje laickie oko to widziałam, że jakby mu to sprawdzali, ale czytałam, że to się powinno robić na głupim jasiu. Z drugiej strony, jeśli pies w ogóle nie reaguje piskiem na próby przestawienia piszczeli, to chyba więzadła są całe, nie wiem... Sorry, Energy, masz pecha do naszych rozmówek, które z Twoimi dziewczynami nie mają nic wspólnego - albo szczotki, albo maszynki, albo stawy :oops: Widać u Ciebie jakaś taka kawiarenkowa, pogaduchowa atmosfera :loveu: Nawet Ci jeszcze nie podziękowałam za skonsultowanie wyboru ortopedy u Twojej wetki - dziękuję :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.