zerduszko Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Jak tam życie? Widzę, że ciężko pracujecie - brawo :) Nie ma to jak prawdziwi miłośnicy rasy :D Quote
Cheritka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Energy napisał(a):Tia idzie tylko dojść nie może :evil_lol: Jak to nie może dopiero było lato !!!! a u nas to chyba zim raczej nie było ostatnio, to się trzeba cieszyć z tak pięknej aury :) Quote
muzzy Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Cheritka napisał(a):a u nas to chyba zim raczej nie było ostatnio, to się trzeba cieszyć z tak pięknej aury :) Dokładnie! Jak wychodziliśmy z Dropkiem na poranny spacerek, to wychodząc już chciałem być z powrotem. A okazało się, że mimo minus 16 stopni chodzi się bardzo przyjemnie - zero wiatru, słoneczko świeci - więc zrobiliśmy sobie całkiem długi i fajny spacerek :) Także jak dla mnie to lato nie musi się śpieszyć :) Quote
Energy Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 muzzy napisał(a):Dokładnie! Jak wychodziliśmy z Dropkiem na poranny spacerek, to wychodząc już chciałem być z powrotem. A okazało się, że mimo minus 16 stopni chodzi się bardzo przyjemnie - zero wiatru, słoneczko świeci - więc zrobiliśmy sobie całkiem długi i fajny spacerek :) Także jak dla mnie to lato nie musi się śpieszyć :) A my jednak gustujemy w cieplejszych porach roku:cool3:dziewczyny wcale nie chcą być na dworze, wychodzą i po paru minutach są pod drzwiami. Zimno im czy co?:evil_lol: Dla mnie jednak niech troszkę przyspieszy kroku;) zerduszko napisał(a):Jak tam życie? Widzę, że ciężko pracujecie - brawo :) Nie ma to jak prawdziwi miłośnicy rasy :D Dzięki za miłe słowa:pNic wielkiego przecież nie robimy:oops:Coraz bardziej się załamuję, że tyle pudlowatych jest w schroniskach:shake: Quote
Energy Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Cheritka napisał(a):Jak to nie może dopiero było lato !!!! a u nas to chyba zim raczej nie było ostatnio, to się trzeba cieszyć z tak pięknej aury :) Ja już zapomniałam, że było lato:cool3:a ta zima trwa i trwa... Quote
zerduszko Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Energy napisał(a): Dzięki za miłe słowa:pNic wielkiego przecież nie robimy:oops:Coraz bardziej się załamuję, że tyle pudlowatych jest w schroniskach:shake: Najgorsze jest to, ze jest duzo piesków starszych. Młodym łatwiej szukac domu... no i widać po co ludziom były te psiaki, młode ładne do cieszenia oka? :( Quote
Cheritka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 zerduszko napisał(a):Najgorsze jest to, ze jest duzo piesków starszych. Młodym łatwiej szukac domu... no i widać po co ludziom były te psiaki, młode ładne do cieszenia oka? :( Do schroniska trafiają naoguł suczki starszym wieku,:shake: te co już narodziły dużo dzieci, właściciele zarobili i po co karmić potem "darmozjada" jak już nie daje kasy ???:mad: To poprost jest straszne :roll: Quote
zerduszko Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Cheritka napisał(a):Do schroniska trafiają naoguł suczki starszym wieku,:shake: te co już narodziły dużo dzieci, właściciele zarobili i po co karmić potem "darmozjada" jak już nie daje kasy ???:mad: To poprost jest straszne :roll: Nie ma reguły co do płci. Psy ze schronisk, to nie samo pseudo.... neistety. Większość tylko psów, to domowe kanapowce. Przeciez Supeł, który u mnie był, to widać pies domowy, kanapowy, z miasta. Widac było, że on sypiał w łóżku z ludźmi, był pieszczony, lubił zabawy, nie bał się ręki - jak można spać z psem, kochac go i wyrzucić? Jak oddaje pseudochodowca, to rozumiem - nigdy ten pies nie był przyjacielem... Quote
Energy Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Na wątku pudliszonowatych w potrzebie są starsze i młodsze, suńki i pieski, a regułą jest tylko to, że wszystkie przeżywają koszmar:-( Quote
zerduszko Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Schronisko to koszmar... masz rację :( Przecież w przypadku Fifusia właściciel przyszedł oddac go do schronu i chciał młodszego... Ja bym mu w pysk dała.... Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='Energy']Na wątku pudliszonowatych w potrzebie są starsze i młodsze, suńki i pieski, a regułą jest tylko to, że wszystkie przeżywają koszmar:-( ja w sumie, nie myślałam , że aż tyle ich będzie przykre. Quote
Cheritka Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Cześć dziewczynki, a co u Was, . chyba Was zasypało, bo się nie odzywacie ? Quote
zerduszko Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='Cheritka']Cześć dziewczynki, a co u Was, . chyba Was zasypało, bo się nie odzywacie ? Siedza na pudlowym watku adopcyjnym :P Tez miałam pisać, ze tu cicho z tego powodu się zrobiło ;) Quote
togaa Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='zerduszko']Siedza na pudlowym watku adopcyjnym :P Tez miałam pisać, ze tu cicho z tego powodu się zrobiło ;)[/QUOTE] Czarno to widze.....:cool1: Myslę że to kwestia czasu, a u Energy wyląduje chocby na tymczasie jakas pudlowa bieda... Quote
Energy Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [quote name='Cheritka']Cześć dziewczynki, a co u Was, . chyba Was zasypało, bo się nie odzywacie ?[/QUOTE] Oj zasypało normalnie nie chce się wcale z domu wychodzić:razz:jeszcze w poniedziałek samochód mi zamarzł, podobno blondi na oparach benzyny jeździła:cool3:no skąd mogłam wiedzieć, że w mrozy tak nie należy:diabloti:i musiał go małż reanimować a nadawał normalnie jak wykładowca jakiś czy co:evil_lol: [quote name='zerduszko']Siedza na pudlowym watku adopcyjnym :P Tez miałam pisać, ze tu cicho z tego powodu się zrobiło ;)[/QUOTE] Zerduszko wciągnął nas bardzo ten wątek i jeszcze ciągle nowe biedy się pojawiają:shake: [quote name='togaa']Czarno to widze.....:cool1: Myslę że to kwestia czasu, a u Energy wyląduje chocby na tymczasie jakas pudlowa bieda...[/QUOTE] Nie ma takiej możliwości, bo grozi mi wtedy eksmisja:diabloti: Kiedyś miała do mnie trafić maleńka suczynka z Dzierżoniowa, niespełna 1-kilogramowa. Małż jechał w tamte okolice i miał ją zabrać, ale nie zdążył bo poszła do domu. Od tamtej pory, a było to około rok temu jakiś odporny na moje lamenty się zrobił:placz: Quote
zerduszko Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Sposobem trzeba mężów brać! Mój po ostatnim tymczasowiczu majowym (sie zasiedziałą dziewczyna), zgodził się na max 10 dni Supcia wziąć.... no i nie minął miesiąc, a coś mi tu loto koło nóg ;) Quote
Energy Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [quote name='zerduszko']Sposobem trzeba mężów brać! Mój po ostatnim tymczasowiczu majowym (sie zasiedziałą dziewczyna), zgodził się na max 10 dni Supcia wziąć.... no i nie minął miesiąc, a coś mi tu loto koło nóg ;)[/QUOTE] A co Ci lata??? Przypominam, że ja mam bandę trojga:loveu: wredotowatą do tego, patrz tępiącą wszystko co się rusza:evil_lol: Quote
zerduszko Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 [quote name='Energy']A co Ci lata??? Zerknij na mojego lotacza, w końcu sznupek, bo już wstyd był :oops: http://www.dogomania.pl/threads/178839-Sznaucer-mini-cudo-jakich-maA-o-czeka-na-najlepszy-DS Quote
Energy Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 [quote name='zerduszko']Zerknij na mojego lotacza, w końcu sznupek, bo już wstyd był :oops: http://www.dogomania.pl/threads/178839-Sznaucer-mini-cudo-jakich-maA-o-czeka-na-najlepszy-DS Ale piękny maluch Ci lata:lol:miał szczęście;) Quote
Energy Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 [quote name='zerduszko']Zerknij na mojego lotacza, w końcu sznupek, bo już wstyd był :oops: http://www.dogomania.pl/threads/178839-Sznaucer-mini-cudo-jakich-maA-o-czeka-na-najlepszy-DS Ale piękny maluch Ci lata:lol:miał szczęście;) Quote
Cheritka Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Widze, że nie tylko pudelki ratujecie, matko co za ludzie pozbywają się takich kochanych istotek. A co tam u moich kochanych dziewczynek, zima trzyma ??? Quote
Energy Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 [quote name='Cheritka']Widze, że nie tylko pudelki ratujecie, matko co za ludzie pozbywają się takich kochanych istotek. A co tam u moich kochanych dziewczynek, zima trzyma ???[/QUOTE] Cheritko ja już dawno przestałam myśleć, że "człowiek to brzmi dumnie", niestety:-( Dziewczyny ostatnimi czasy są domolubne:crazyeye::evil_lol:zwykle uwielbiają latanie po ogrodzie, ale te mrozy nawet moje suczydła wypłoszyły:lol: Quote
zerduszko Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Na szczęście koniec mrozów :) ciekawe na jak długo... Quote
Cheritka Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Od jutra znowu mają być, chyba zbankrutuje w tym roku :((((((((((((( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.