jusstyna85 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Trzeba wziąć się za ogłoszenia, żeby syzbko znalazła dom... Kiedy bęziesz miałą czas,to wstaw jej fotki i opis charakterku... Quote
NaamahsChild Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Enya - syrenia piękność w typie Białego Owczarka Szwajcarskiego szuka domu. Enya jest uroczą, młodą panienką, która kompletnie nie potrafiła odnaleźć się w schroniskowej społeczności. Psy gryzły ją i atakowały, a ona stała potulnie, w oczekiwaniu na swój koniec. Jej świat ograniczał się do budy, z której bała się wychodzić. Budy, która zamykała przed nią perspektywy na nowe życie! Enya trafiła do domu tymczasowego dotkliwie pogryziona i przerażona. Po kąpieli i oględzinach okazało się, że brud i strach skrywają prawdziwą piękność! Sunia ma około 3 lat, zachowuje czystość w mieszkaniu, nieźle chodzi na smyczy. Jest bardzo zestresowana, a jednocześnie spragniona obecności człowieka. Przypomina białego owczarka szwajcarskiego - jest nieco od niego mniejsza. Jest wysterylizowana. Enya dostała szansę od losu, szansę na uratowanie przed samotnością i smutkiem. Czy w ogóle możliwe jest niepokochanie takiego psa?! Wdzięcznego, delikatnego, spokojnego, wrażliwego i potulnego?! Enya czeka na Ciebie, na dotyk Twojej dłoni. A może to właśnie Ty dostajesz szansę na zyskanie prawdziwego przyjaciela? Kontakt: 509759692. gg: 7522904. email: naamahs_child@interia.pl http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4829.jpg http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4831.jpg ]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4841.jpg http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4842.jpg http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4845.jpg http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4846.jpg http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4847.jpg http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4848.jpg Quote
AleksandraJ Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Super! teraz potrzebne ogłoszenia!!! Ps. Martuś ale masz nieogolone nogi na ostatnich zdjęciach :D Quote
jusstyna85 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Piękna jest i taka...czysta...:) wstawiłam ją na allegro...:) Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Asta17 napisał(a):Co się stało?:crazyeye: Sama czekam i sie martwie...Enya porozrywała szewki,Marta pojechała z nią na szycie... Quote
NaamahsChild Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Zacznijmy od początku: Enya w nocy sobie wyciągnęła szwy:mad: Więc pieszo poszliśmy na półgodzinny spacer do uroczego egzotycznego pana doktora Emanuela Aikinisa:diabloti: Szycia nie było, trzeba było oczyścić ranę z martwej skóry, owycziście pod premedykacją. Dren został wyciągnięty, a ja uzbrojona w masę antybiotyków, specyfików do płukania, leków przeciwbólowych. Wizyta kontrolna w środę. Razem z TZem zrobiliśmy zbiórkę pieniędzy (no dobra.. obiecałam, że kupię mu bluzę:eviltong:), by się wypłacić. Jesteśmy teraz po prostu zmęczeni, bo dzień nam się cały rozbił. Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Dobrze, ze obyło się bez szycia... Quote
jusstyna85 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Przelałam Marcie 150 zł...110 zł na zwrócenie kosztów wizyty u weta,a 40 zł na karme... Te 150 zl dostaliśmy za pośrednictwem Brysio,która postanowiła pomóc i przekazała część sumy,która pozostała po suni z Oświęcimia... dziękujemy Quote
NaamahsChild Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Jutro jedziemy na kontrolę i walkę, by Enya nareszcie zaczęła sikać i kupkować:cool1: Quote
AleksandraJ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Ona tej rany nie lubila od samego początku, a zdjęcie schroniskowego kołnierza tylko ułatwilo jej pozbycie sie tych nitek :diabloti: Dobrze, że nic powarzniejszego z tego nie wyniknęło... mam nadzieję, że jej się to szybko zagoi i znajdzie swoją hacjende..:razz: Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Więc tak: Enya pogryzła wczoraj rano moją Blanchę, rozcięła jej opuszkę palca i mała miała szycie - na szczęście tylko jeden solidny szew, ale krwi było sporo.. Udało mi się w związku z tym znaleźć dla Enyi dt bez psów - bo ona lepiej się czuje bez konkurencji. Uwaga, ten dt ma ogromne wskazania na ds!:razz: Dziewczynie bardzo się spodobała, grzecznie pojechała samochodem i zwiedzała mieszkanie. Postaram się jak najczęsciej uzyskiwać raporty, ale ze słów Aśki wywnioskowałam, że raczej myśli o niej poważnie - bo dziękowała mi bardzo, że o niej pamiętałam (dzwoniła do mnie kiedyś, że może robić za dt i przy okazji szuka psa dla siebie, a chciałaby adoptować). Trzymajmy kciuki za bestyję:diabloti: Rana pięknie się goi, mimo tego, że Enya ściąga sobie fartuszek.. Quote
jusstyna85 Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 NaamahsChild napisał(a):Więc tak: Enya pogryzła wczoraj rano moją Blanchę, rozcięła jej opuszkę palca i mała miała szycie - na szczęście tylko jeden solidny szew, ale krwi było sporo.. Udało mi się w związku z tym znaleźć dla Enyi dt bez psów - bo ona lepiej się czuje bez konkurencji. Uwaga, ten dt ma ogromne wskazania na ds!:razz: Dziewczynie bardzo się spodobała, grzecznie pojechała samochodem i zwiedzała mieszkanie. Postaram się jak najczęsciej uzyskiwać raporty, ale ze słów Aśki wywnioskowałam, że raczej myśli o niej poważnie - bo dziękowała mi bardzo, że o niej pamiętałam (dzwoniła do mnie kiedyś, że może robić za dt i przy okazji szuka psa dla siebie, a chciałaby adoptować). Trzymajmy kciuki za bestyję:diabloti: Rana pięknie się goi, mimo tego, że Enya ściąga sobie fartuszek.. Marta dopiero teraz znalazłam chwile...na początek powiedz ile występek naszego Agresora kosztował Cie? :) Tak mi żal Blanche...:( jak ona sie trzyma?boli ją jeszcze? Twoja znajoma jeszcze wytrzymała z nią? Quote
agata51 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Skąd ja to znam?! Patrz - Livia. No to trzymamy kciuki za DS! Quote
NaamahsChild Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Enya jest szczęśliwa. Zaakceptowała swój nowy domek i właścicielkę. Mieszka w średniej wielkości kawalerce, ale, co najważniejsze, sama - bez innych psów:lol: Uczy się ponownie wiary w człowieka, powoli przestaje jęczeć nerwowo, gdy zostaje sama. Chyba się udało:multi: Quote
jusstyna85 Posted January 22, 2009 Author Posted January 22, 2009 Chyba się udało.....? co to znaczy?:) Quote
jusstyna85 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 I jak tam mała? wystawiać to wyróżnione allegro? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.