Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Enya - syrenia piękność w typie Białego Owczarka Szwajcarskiego szuka domu.


Enya jest uroczą, młodą panienką, która kompletnie nie potrafiła odnaleźć się w schroniskowej społeczności. Psy gryzły ją i atakowały, a ona stała potulnie, w oczekiwaniu na swój koniec. Jej świat ograniczał się do budy, z której bała się wychodzić. Budy, która zamykała przed nią perspektywy na nowe życie!


Enya trafiła do domu tymczasowego dotkliwie pogryziona i przerażona. Po kąpieli i oględzinach okazało się, że brud i strach skrywają prawdziwą piękność! Sunia ma około 3 lat, zachowuje czystość w mieszkaniu, nieźle chodzi na smyczy. Jest bardzo zestresowana, a jednocześnie spragniona obecności człowieka. Przypomina białego owczarka szwajcarskiego - jest nieco od niego mniejsza. Jest wysterylizowana.


Enya dostała szansę od losu, szansę na uratowanie przed samotnością i smutkiem. Czy w ogóle możliwe jest niepokochanie takiego psa?! Wdzięcznego, delikatnego, spokojnego, wrażliwego i potulnego?!
Enya czeka na Ciebie, na dotyk Twojej dłoni.
A może to właśnie Ty dostajesz szansę na zyskanie prawdziwego przyjaciela?


Kontakt: 509759692.
gg: 7522904.
email: naamahs_child@interia.pl


http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4829.jpg
http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4831.jpg
]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4841.jpg
http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4842.jpg
http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4845.jpg
http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4846.jpg
http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4847.jpg
http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4848.jpg

Posted

Zacznijmy od początku:
Enya w nocy sobie wyciągnęła szwy:mad:
Więc pieszo poszliśmy na półgodzinny spacer do uroczego egzotycznego pana doktora Emanuela Aikinisa:diabloti:
Szycia nie było, trzeba było oczyścić ranę z martwej skóry, owycziście pod premedykacją. Dren został wyciągnięty, a ja uzbrojona w masę antybiotyków, specyfików do płukania, leków przeciwbólowych.
Wizyta kontrolna w środę. Razem z TZem zrobiliśmy zbiórkę pieniędzy (no dobra.. obiecałam, że kupię mu bluzę:eviltong:), by się wypłacić.
Jesteśmy teraz po prostu zmęczeni, bo dzień nam się cały rozbił.

Posted

Przelałam Marcie 150 zł...110 zł na zwrócenie kosztów wizyty u weta,a 40 zł na karme...

Te 150 zl dostaliśmy za pośrednictwem Brysio,która postanowiła pomóc i przekazała część sumy,która pozostała po suni z Oświęcimia...

dziękujemy

Posted

Ona tej rany nie lubila od samego początku, a zdjęcie schroniskowego kołnierza tylko ułatwilo jej pozbycie sie tych nitek :diabloti: Dobrze, że nic powarzniejszego z tego nie wyniknęło... mam nadzieję, że jej się to szybko zagoi i znajdzie swoją hacjende..:razz:

Posted

Więc tak:
Enya pogryzła wczoraj rano moją Blanchę, rozcięła jej opuszkę palca i mała miała szycie - na szczęście tylko jeden solidny szew, ale krwi było sporo..
Udało mi się w związku z tym znaleźć dla Enyi dt bez psów - bo ona lepiej się czuje bez konkurencji.
Uwaga, ten dt ma ogromne wskazania na ds!:razz: Dziewczynie bardzo się spodobała, grzecznie pojechała samochodem i zwiedzała mieszkanie.
Postaram się jak najczęsciej uzyskiwać raporty, ale ze słów Aśki wywnioskowałam, że raczej myśli o niej poważnie - bo dziękowała mi bardzo, że o niej pamiętałam (dzwoniła do mnie kiedyś, że może robić za dt i przy okazji szuka psa dla siebie, a chciałaby adoptować).
Trzymajmy kciuki za bestyję:diabloti:
Rana pięknie się goi, mimo tego, że Enya ściąga sobie fartuszek..

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Więc tak:
Enya pogryzła wczoraj rano moją Blanchę, rozcięła jej opuszkę palca i mała miała szycie - na szczęście tylko jeden solidny szew, ale krwi było sporo..
Udało mi się w związku z tym znaleźć dla Enyi dt bez psów - bo ona lepiej się czuje bez konkurencji.
Uwaga, ten dt ma ogromne wskazania na ds!:razz: Dziewczynie bardzo się spodobała, grzecznie pojechała samochodem i zwiedzała mieszkanie.
Postaram się jak najczęsciej uzyskiwać raporty, ale ze słów Aśki wywnioskowałam, że raczej myśli o niej poważnie - bo dziękowała mi bardzo, że o niej pamiętałam (dzwoniła do mnie kiedyś, że może robić za dt i przy okazji szuka psa dla siebie, a chciałaby adoptować).
Trzymajmy kciuki za bestyję:diabloti:
Rana pięknie się goi, mimo tego, że Enya ściąga sobie fartuszek..


Marta dopiero teraz znalazłam chwile...na początek powiedz ile występek naszego Agresora kosztował Cie? :)

Tak mi żal Blanche...:( jak ona sie trzyma?boli ją jeszcze?


Twoja znajoma jeszcze wytrzymała z nią?

  • 2 weeks later...
Posted

Enya jest szczęśliwa.
Zaakceptowała swój nowy domek i właścicielkę. Mieszka w średniej wielkości kawalerce, ale, co najważniejsze, sama - bez innych psów:lol:
Uczy się ponownie wiary w człowieka, powoli przestaje jęczeć nerwowo, gdy zostaje sama.
Chyba się udało:multi:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...