Reksiu21 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Michalek od wczoraj wieczor juz u mnie! Odebral go szwagier, bo my chwilowo bez samochodu.:roll: Wlasnie go przed chwila wykapalam, i mu koltuny z tylu powycinalam. On jest naprawde piekny:loveu::loveu:, o wiele piekniejszy niz na zdjeciach. Pozatym jest kochany, odwazny, nieboi sie niczego, i czysciutki w domu. Fajny piesek, naprawde! Niedala bym mu za nic wiecej niz 5 lub 6 lat. Zeby ma ladne, i biegac chce, cieszy sie, skacze, i jest przemilutki. Teraz schnie w cieplutkiej lazience przy grzejniku.:p Quote
Reksiu21 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 A tak wogole to dostal imie RUBIN, bo taki ladny jak kamien szlachetny.:loveu::loveu: Quote
iwa77 Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 HUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAA!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Reksiu kochana dziękuję jeszcze raz za dom dla Michasia tzn. Rubina !:loveu: Quote
Poker Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Reksiu, to gratulacje z powodu nowego członka rodziny :multi:, a rubin to bardzo ładne imię :loveu: Quote
xxxx52 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Wykorzystam ten watek zeby podziekowac Kikou- duza buzka :calus:i wielu innym osobom ,w imieniu trzylapki Nory z poznanskiego schroniska, w zoraganizowaniu transportu .:Rose::Rose::Rose:Ciesze sie ,ze piesek dojechal do Stuttgardu Quote
teapot Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Iwonko, bazarek dla Gabrysia (klik) ZAPRASZAMY!!! Quote
teapot Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 iwa77 napisał(a):Teapot wielkie dzięki za wystawienie bazarku. A my dzisiaj z Gabryniem gnaliśmy po południu do weta - qpka znowu gorsza i pojawiły się wymioty ... mimo ścisłej diety - tylko RC Intestinal. Dostaliśmy kolejne zalecenie : Gabrynio ma brać Debridat przez co najmniej 2 miesiące... Nie ma końca temu chorowaniu i te tablety na tony :-(:shake: Kurcze, a miało być już "z górki"... Trzymajcie się mocno! Quote
iwa77 Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Teapot wielkie dzięki za wystawienie bazarku. A my dzisiaj z Gabryniem gnaliśmy po południu do weta - qpka znowu gorsza i pojawiły się wymioty ... mimo ścisłej diety - tylko RC Intestinal. Dostaliśmy kolejne zalecenie : Gabrynio ma brać Debridat przez co najmniej 2 miesiące... Nie ma końca temu chorowaniu i te tablety na tony :-(:shake: Quote
kikou Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='xxxx52']Wykorzystam ten watek zeby podziekowac Kikou- duza buzka i wielu innym osobom ,w imieniu trzylapki Nory z poznanskiego schroniska, w zoraganizowaniu transportu . Ciesze sie ,ze piesek dojechal do Stuttgardu Wprawdzie teraz na wątku "króluje"nasz chorowity Gabryś ale... muszę Wam koniecznie przedstawi dziewczynke z Poznania, której udalo sie pomóc z transportem dzięku "męczeniu" wielu ludzi w sumie o transport dla Rubinka. Szczególne podziękowania należą sie Bambino, która bez jednej sekundy namysłu zgodziła się przywieźc sunie do mnie, bez Jej pomocy ani Fama (bo ona ma na imię Fama a nie Nora;)) ani Rubinek nie byliby już w kochających domkach tymczasowych i/lub stałych... Ta sunia tak łapie za serce, jest taka grzeczna, że aż mi sie ryczec chce jak sobie ją przypominam...jak ona grzeczniutko siedziała w aucie tyle godzin jak trusia...a w nocy u mnie spała z tym moim biedakiem Promykiem na jednej poduszeczce.....cudowna sunia, rodzina jej nie odebrała z kliniki po wypadku z tramwajem.....:shake::shake: Quote
Reksiu21 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 No to ja tez chce podziekowac wszystkim ktorzy pomogli w transporcie Rubinka do mnie, a zwlaszcza Kikou:loveu::loveu:, ktora tak o niego walczyla.:cool3: Mimo poczatkowych klopotow z transportem, udalo sie! Rubinek to przekochany piesek, taki milutki, taki pieszczoch. Widac ze dbal wlasciciel o niego, i ze dobre mial zycie. Nieboi sie zadnych ruchow czy podniesionej reki, jest mily do wszystkich ale nie nachalny, czysciutki w domu, a pozatym uwielbia byc noszony na rekach i siedziec na kolanach. Widac ze byl duzo noszony, bo na dworze to chwilke idzie, a potem staje na tylnich lapkach, opiera sie o noge, i prosi zeby go na rece wziasc. Jak go wezme, to siedzi zadowolony taki, i oblizuje mi cala twarz i szyje:evil_lol:. Quote
iwa77 Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Reksiu kochana - cudowne wiadomości o Rubinku ! :loveu: Mam nadzieję ,że znajdziesz chwilkę i pokażesz nam jakieś foteczki Rubinka po salonie SPA jaki mu zafundowałaś :loveu: Kasiu - cudowna ta sunieczka , tak się cieszę ,że ma domek :loveu: Quote
Reksiu21 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Iwonko, a doszly te 50zl odemnie na karme Gabrysia? Quote
iwa77 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Reksiu21 napisał(a):Iwonko, a doszly te 50zl odemnie na karme Gabrysia? Tak dotarły do mnie przedwczoraj , Bardzo , bardzo jeszcze raz dziękujemy z Gabryniem :loveu: Quote
iwa77 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Dostałam wieści od Pani Eli o Misiu - jednym z bohaterów tego zbiorowego wątku.Misiu ma się dobrze ,aklimatyzował się dość długo ,ale już się zadomowił na dobre. Lubi sobie pospać w fotelu jak przystało na seniora , ale też chętnie bawi się z kotkiem. Co ciekawe wet w Brzeszczy ocenil Misia na 14 lat czyli więcej niż nasz wrocławski lekarz .Misiu zdrowotnie ma się nie najgorzej , ma problemy tylko z wypadającą rzepką i wtedy troszkę kuleje. A oto nasz kochaneńki Misiu : Quote
agnieszkal2 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 przepraszam za off Mała czteromiesięczna sunia szuka na gwałt tymczasu,choćby na parę dni!!!Zabrana jest z interwencji od zwyrodnialca,który chciał ją i jej siostrzyczkę utopić!Jest przemiła,cicha i śliczna,ma załatwiany dom stały! Jakby co-mój tel.508877799,gg - 3704839 Quote
Reksiu21 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Patrzcie sie, jaki jestem piekny...:loveu::loveu: to z wczorajszego spacerku. Quote
kikou Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 piękny.....jak nie ten sam.... a ja jeszcze ciągle mam resztki słomy, którą mi Rubinek-Michałek wraz ze schroniskowym jedzeniem wymiotował na wycieraczki.....:evil_lol: ciągle nie miałam czasu sie za to wziąć....:oops: Quote
Reksiu21 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A nasz Rubinek to kochany piesek, chociaz ma charakterek, i zeby tez potrafi pokazac. Starsza corka uwielbia go, i tuli ciagle, a on jak ja zobaczy to cieszy sie jak wariat. Lubia sie bardzo. Quote
Poker Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Niesamowity ten Rubinek, taki dostojny , śliczny jest.:loveu: Quote
iwa77 Posted May 2, 2009 Author Posted May 2, 2009 Cioteczki kochane bardzo dziękuję ,że pamiętacie o biednym Gabryniu. U nas właściwie bez wielkich zmian - ciagle mamy pewne problemy zdrowotne. Choć te najgorsze biegunki odeszły już całkiem w niepamięć - kupki są niezłe i niech tak pozostanie ! Wymioty też się prawie uspokoiły. Cały czas jesteśmy na karmie leczniczej i bierzemy Debridat.Zaczęliśmy od karmy RC Intestinal i ona chyba najbardziej pomogła w stabilizacji tych najgorszych problemów jelitowo -żołądkowych. Zgodnie z zaleceniem dr. Raka po RC Intestinalu mieliśmy przejść na RC Sensitivity Control. Tak też zrobiliśmy i od środy jemy Sensitivity - no i niestety nie służy ona Gabryniowi ( znowu wymioty i gorsza kupa ) Na dodatek karma ta wybitnie mu nie smakuje - chyba przez ten rybi zapach i smak. Bylismy dzisiaj znowu u doktora ( niedawno wróciliśmy) no i zmieniamy karmę na RC Hypoallergenic w nadziei ,że może ta będzie dobra.Zamówiłam ją już ,w poniedziałek kupię kolejny worek ... Na szczęście kupiłam mimo ,że drożej wychodzi , mniejszy worek RC Sensitivity Control , bo teraz zostałabym z wielkim worem karmy ktorej pies nie może jeść. Chyba będę zmuszona wystawic kolejne bazarki , bo to wszystko trwa i niestety odstrasza potencjalnych chętnych do adopcji. Problemy skórne zwłaszcza silny łupież i świąd oraz wypadanie sierści wracają do nas jak bumerang. Chcemy jak najdłużej wytrzymac bez ponawiania kuracji sterydowej i liczymy ,że karma nam w tym pomoże.Kupuje Gabryniowi tez leczniczy szampon Alervet - no i się co tydzień kąpiemy. Dr Rak powiedział ,że Gabrynio jest psem specjalnej troski i w warunkach schroniskowych natura by już go pokonała ... Ale my się nie damy !!! Poza tym Gabrynio przytył trochę - ale po kastracji , sterydach i na Intestinalu, który jest bardzo kaloryczny było to nie do uniknięcia ( jak wychodził ze schronu mial 7 kg teraz ma 8,2 kg ) ale do grubasa jeszcze mu daleko i teraz na innej karmie mam nadzieję ,że utrzymamy wagę , a może nawet troszkę zbijemy. Nie dopuszcze do otyłości ! Gabrynio jest nadal bardzo lękliwy choc nie ma porównania z tym co bylo na początku. Otworzył się bardzo i nabiera pomalu odwagi , pewności siebie. Psów się nadal boi ( w schonie dostał taka szkołę ,że nie może tego zapomnieć ) , co ciekawe nadal bardzo mało szczeka .Uwielbia wręcz jeździć samochodem - jak schodzimy do garażu to zaczyna taniec radości i śpiewa po swojemu.. Jest wielką przylepą ,oby jak najbliżej nas wtedy jest ok. Jest bardzo kochanym psiakiem , jego się nie da nie kochać ! To parę zdjęć z przed Świąt ze spacerku w parku z moim TZ,ostatnio nie robiłam fot, ale obiecuję ,że będą ... Quote
iwa77 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Reksiu , a powiedz co u Rubinka , jak się sprawuje maluch ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.