Agnieszka(Visenna) Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dobrze, że jest jakieś zainteresowanie. Lecz się chłopie. Quote
kikou Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 jejku...jak Gabrynio jest taki chorowity... to dom musi być naprawde porządny i wyjątkowy.... ludziska niestety czasem nie mają cierpliwości i/lub chęci na wydatki...dla chorych biedaczków... Quote
Poker Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 kikou napisał(a):jejku...jak Gabrynio jest taki chorowity... to dom musi być naprawde porządny i wyjątkowy.... ludziska niestety czasem nie mają cierpliwości i/lub chęci na wydatki...dla chorych biedaczków... a czasem pieniędzy :-( Quote
Ffrubka Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 [quote name='iwa77']Cały czas myślę jak wyekspediować Michasia do Niemiec do Reksiu , cholera tak daleko :roll: A Gabryś biedulek cały czas choruje Iwa, spóbuj może z Ciapuś się skontaktować - Astra staruszka ma jechać do Niemiec za jakiś czas, może w tym samym kierunku i może mają transport. http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-staruszka-astra-tak-bardzo-chce-zyc-pomocy-133172/index6.html A Gabrysiowi życzę zdrówka!! Quote
iwa77 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Ffrubko -dziękuję ,że czuwasz :loveu: Dostałam tylko taką odpowowiedź ,że po Astrę przyjeżdża jej nowa Pani z Niemiec - czyli nici z tego :shake: Quote
Ffrubka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 A cóż ja mogę więcej jak nie czuwać :eviltong: To Ty tu naszą BOSSową jesteś i wielki szacunek za to dla Ciebie. Przy okazji grzebania na dogo trafiłam do Loczka, który będzie do Niemiec jechał. Kierunek nie do końca chyba ten sam, ale może coś się da zmontować - w każdym razie sprawdzić warto. Ja średnio się w tym orientuję, więc podsyłam linka.. http://www.dogomania.pl/forum/f28/dziadek-loczek-11-lat-w-schronie-obecnie-w-hoteliku-dom-potrzebny-133615/index12.html#post12037245 Quote
Reksiu21 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Oh MIchalku, ty moj biedaku..:shake: znajdziemy cos zeby cie z tamtad wyciagnac, znajdziemy.:roll: Quote
iwa77 Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Oj Reksiu oby się udało coś znaleźć ... Ja rozpytuję gdzie mogę ale z marnym efektem jak na razie :roll: Quote
Reksiu21 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Musze popracowac nad kolezanka, ale watpie ze sie uda. leci samolotem do Czestochowy 7go, i wraca tydzien pozniej samochodem, ale bedzie samochod pelny, wiec watpie ze mi zabiora. pOzatym ona to by jeszcze wziela, ale czy jej szwagier, ktory prowadzi, tez psy lubi, to niewiadomo. Ale niezaszkodzi zapytac. Cos znajdziemy. Quote
kikou Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Reksiu21 napisał(a):Musze popracowac nad kolezanka, ale watpie ze sie uda. leci samolotem do Czestochowy 7go, i wraca tydzien pozniej samochodem, ale bedzie samochod pelny, wiec watpie ze mi zabiora. pOzatym ona to by jeszcze wziela, ale czy jej szwagier, ktory prowadzi, tez psy lubi, to niewiadomo. Ale niezaszkodzi zapytac. Cos znajdziemy. to brzmi mimo wszystko obiecująco..... Quote
iwa77 Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Sprawa adopcji Gabrysia niestety nie wypaliła. Były dwa zapytania - pierwsze jednorazowe , drugie wyglądało tak , że Państwo byli ze mną w kontakcie , przyjechali nawet do nas w odwiedziny , dzwonili itd. ale suma sumarum ze względu na to ,że Gabrynio jest chorowity nie zdecydowali się . Leczenie Gabrynia (biegunki) Nifuroksazydem nie przyniosło porządanego rezultatu i ponownie włączony był antybiotyk .:shake: Na dzień dzisiejszy leczenie antybiotykiem i sterydem mamy zakończone Biegunki (w ostrej postaci już nie ma ) ale stolec jest nadal lużnawy. Z tego też względu na długo utrzymującą się biegunkę i obecne rozchwianie jelitowo- żołądkowe dostalismy zalecenie przejścia na karmę RC Intestinal przez co najmniej 1 miesiąc .Potem niewykluczone przedłużenie lub przejście na RC Sensitivity Control... Potrzebujemy ok 4kg na miesiąc (dziennie 120 - 130 gr) Gabrynio waży 7 kg. Drogie cioteczki bardzo prosimy o wsparcie finansowe , bo kiepsko u nas z kasą. Quote
iwa77 Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Mam chory brzuszek -potrzebuje karmy leczniczej. Wspomóż grosikiem .... proszę ! Quote
Isadora7 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 O mateńko Iwonko :(:(:( Trzeba pomyśleć szybko jak ciebie wspomóc. Quote
iwa77 Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Jeszcze raz bardzo prosimy z Gabryniem o pomoc :roll::roll::roll: Quote
Reksiu21 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Zaraz napisze do Negri zeby ci 50zl przeslala, ona ma moje pieniadze. Podaj jej prosze numer konta na pw.;) Quote
iwa77 Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Reksiu kochana - jestem bardzo wdzięczna i dziękuję z całego serca. Quote
kikou Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 ja mam pare groszy na pieski od Pani która daje schronienie Denarowi, Chappi i Daisy to tez z 30,- prześle na karme dla Gabryśka... przpomnij prosze nr konta na pw Quote
iwa77 Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Gabryś i jego "skarb " :p Tak się pięknie uśmiecham do cioteczek , dziękując im za pieniążki :loveu: Quote
iwa77 Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Jak na razie dotarły do nas pieniążki od dwóch sponsorek spoza Dogo oraz od Kikou - jeszcze raz bardzo dziękujemy :loveu::loveu: Quote
iwa77 Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 [SIZE="4"]UDAŁO SIĘ !!!!! MICHAŚ POJECHAŁ DO SWOJEGO DOMKU DO NIEMIEC DO REKSIU DZIĘKI NASZEJ KOCHANEJ I NIEZASTĄPIONEJ KASI (KIKOU ) DZIĘKUJĘ BARDZO Z CAŁEGO SERCA KASI ZA TRANSPORT I AGNES ZA CUDOWNY DOM :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Quote
Isadora7 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='iwa77']UDAŁO SIĘ !!!!! MICHAŚ POJECHAŁ DO SWOJEGO DOMKU DO NIEMIEC DO REKSIU DZIĘKI NASZEJ KOCHANEJ I NIEZASTĄPIONEJ KASI (KIKOU ) DZIĘKUJĘ BARDZO Z CAŁEGO SERCA KASI ZA TRANSPORT I AGNES ZA CUDOWNY DOM :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Kikou mówiłam, że Ciebie kocham? Quote
kikou Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 niestety na gratulacje jeszcze zbyt wczesnie.... wprawdzie znalazlam jedna Pania, ktora podwiozla go z niemiec wschodnich (tam gdzie ja jezdze) do Norymbergii i potem bardzo mila Rodzine ktora podwiozla go w okolice Stuttgardu ale do Reksiu ma ciagle niemal 300km... teraz jest u tych Panstwa, ktorzy go wiezli.... Dalam kolejne ogloszenia na niemieckich forach pomocowych, musi sie ktos znalezc kto go podwiezie jeszcze ten kawalek...juz tak wiele biedulek ma za soba.... Quote
iwa77 Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 300 km to sporo ale zarazem tak niewiele - musi się udać ! A gartulacje należą się Kasiu , bez dwóch zdań ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.