Ada-jeje Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Zulusek grzeje doopke juz w pociagu. :loveu: Kto ma mozliwosc odebrac od Uli mmsa i wstawic fotki Zulusa z jazdy pociagiem i wstawic na watku. Quote
IKA & SONIA Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Ja mogę odbierać mmsy. Niech Ula prześle to wstawię jak zdążę jeszcze przed pracą. Quote
IKA & SONIA Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Ulaa napisała :loveu: Leży mi na nogach i chyba będę mieć siniaki od jego kości :) Super grzeczne cielątko z niego i naprawdę kocha wygody. Fota chłopaka :lol: Quote
Ulka18 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Ale slodziak z tego Zuluska :loveu: dobrze, ze jest juz w drodze do domu. Wielkie brawa dla Proanimals i mojej imienniczki :klacz: Tak a propos super laska z Ulii, widzialam wczoraj w Kundlu :cool3: Quote
elizabull Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Mój synuś juz jest w połowie drogi do mamusi. Jutro się zobaczymy. Quote
Alicja Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Zulusek na nowej drodze życia :loveu::loveu: Quote
Ulaa Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Dorwalam sie do laptopa, aby Wam napisac, fanklubowi Zuluska, ze ten psiak to... ideal!!! Oprocz: idealnej podrozy (Ika dzieki za fotke:) ), idealnego zachowania w szkole - czyli spania pod lawka, idealnej jazdy autobusem... W DOMU JEST REWELACJA! Zgadza sie z suczka, tzn ignoruje ja :roll: Jedno go interesuje: JEDZENIE. Wszystko, nawet kawa. Ciocia dala mu nalesnika, boczek i zolty ser :mad: bo "taki biedny chudzinek" oraz kosc schabowa, ktora chrupnal blyskiem. Pozwiedzal mieszkanie, teraz lezy grzecznie na swoim kocyku. Podsumowujac: swiat traktuje przyjaznie lub olewajaco. Wyczuony jest natomiast na koty, ale jak bardzo tego wolelismy nie sprawdzac, kot siedzi w pokoju pod kluczem ;) Zeby nie bylo jednak tak idealnie... Wyglad Zulka jest dla ludzi postronnych szokujacy. Patrza ze zgroza na jego chudosc i rany, nasza pani prof. wetka z wykladow byla poruszona i obejrzala go i szwy po kastracji przy okazji :cool3:(wszystko ok). Jakis staruszek w autobusie zbesztal mnie, jak mozna tak glodzic i zaniedbac psa :shake: Badzcie gotowi na poczatku na takie reakcje ludzi, on wyglada jak z walk. Elizabull, wezcie koniecznie jakis kocyk do auta, zeby zdazyl najsc jego zapachem, zebyscie w ten sposob wyznaczyli mu w domu miejsce na legowisko. Dostanie Wam sie skarb. Taka psychika to marzenie kazdego wlasciciela nie tylko bulka :loveu: Quote
Alicja Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 :loveu:kochany psiunek ... o Cioteczce tysz należy wspomniec ;) Quote
elizabull Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Ulaa dzieki za tak szczegółowy opis. Mam nadzieję, że nasza Yoga da mu spokój ale jak ja znam to będzie się chciała bawić. Zastanawiam sie czy powinien spać od razu z psami czy lepiej z nami w pokoju. Napisałam ci sms, odpisz prosze bo to ważne, bynajmniej dla mnie:evil_lol: Quote
andzia69 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 jak wychodziłam ze Zgredosławem - a wygladał tak gdyby kto pytał: to się dopiero nasłuchałam - nie dość, ze psa zagłodziłam to na dodatek zaniedbałam! dobrze, ze do tozu mnie nie zgłosili:evil_lol: Elizabull - zobaczysz jaka będzie jego reakcja na psiaki i psiaków na niego - wtedy zdecydujesz gdzie mają spac;) Quote
elizabull Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 A co teraz dzieje się ze Zgredosławem (fajne imie) ? Zaraz tzn za jakąś niecałą godzinke ruszam do Wawy po Zulusa. Spać nie mogłam całą noc i moja córka też. A mój mąż jaki dumny. Zaprosił wczoraj moją ciocie, żeby przyszła zobaczyc jego synusia.:roll: Napisze jak już będziemy z Zulkiem w domku. Quote
andzia69 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 [quote name='elizabull']A co teraz dzieje się ze Zgredosławem (fajne imie) ? a zerknij sobie:evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/f85/togo-z-ligoty-juz-nie-szuka-domu-zostaje-na-stale-w-dt-40471/ to czekamy na wiesci:p Quote
elizabull Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Od czego by tu zacząć. Podróż mineła bardzo dobrze. Zulus nas przywitał przy aucie raczej z chłodnym dystansem. Całą droge leżał mi na kolankach. Odbieraliśmy po drodze moją córke od babci, jak tylko weszła do auta Zulus ją wylizał. Chyba bardzo lubi dzieci. Pod blokiem zachowywał sie tak jakby wiedzial gdzie jest jego dom. Ciagnał do mieszkania, totalnie olał nasze psy i poszedł prosto do psiego pokoju pochrupać kość. Yoga nie miała nic przeciwko. Potem się obwąchały i Zulus od razu chciał dosiąść Yoge. Dostał jeść, zwalił kupe w przedpokoju, nasikał i gra. Postawiłam zamkniętą suchą karme w kuchni pod stołem i misiek zaczął jej pilnować, co Yoga koło niego przechodziła to ja kąsał. Efekt jest taki, że Yoga się go boi. Ale teraz widze, że już go pyrga nochalem, czyli będzie dobrze. Natomiast Zyta ta mała menda chodzi i powarkuje ciagle. Pewniejest przerażona, że musi sobie teraz drugiego wielkoluda ustawić. Zulus mi sie pakuje do łóżka, a naszym psom nie wolno. Czyli dzisiaj pewnie powalcze z synusie . Quote
andzia69 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Eliza - dawaj mu jesc w innym pomieszczeniu i zaraz jak zje zabieraj miskę, żeby nie musiał o nia walczyć do łóżka nie wolno? ojej, jaka szkoda:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
elizabull Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Nie ma potrzeby, żeby dawać mu jeść w innym pomieszczeniu. Każdy pies jest zajęty swoja miską a Zulus nie robi żadnych akcji. Miski zawsze zabieramy po jedzeniu bo przeszkadzają na podłodze a pozatym są od razu myte. Jedyny problem Zulka to sikanie gdzie popadnie. Olał psom cały materac. Od rana piorę. Yoga już sie go nie boi, obwąchują się i raczej olewają. Quote
Ada-jeje Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Elzabull mysle ze te znaczenia kazdego miejsca to tylko na poczatku, zauwazylam to u mojej malej Pekinki ktora jest u mnie na DT, tez jest ze schroniska, w pozostalych DT tez byly takie ekscesy, ale to powinno szybko sie skonczyc, czego Ci zyczymy :lol: Quote
elizabull Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Dzięki, dzisiaj się tylko jeszcze posikał, kupka juz tylko na spacerku. Jedne co mnie martwi to, że mi goni bullke. A Yoga się go boi. On może wszystko. Wsadzić nos w jej miske, gryźć jej kość, poprostu wszystko. A Yoga nie może przejść koło niego jak on leży na swoim miejscu bo od razu ją kąsa. Quote
Ada-jeje Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Nie pozwalaj na to zeby zagladal do innych misek gon go :mad: tak samo nie pokazuj ze on najwazniejszy, dla niego glaskanko na koncu, przybleda jedna :angryy: karc jak nie pozwala obok siebie przejsc pozostalym suniom, podnies glos i to dosadnie. Widzicie go, dopiero co doope do domu wsadzil i rzadzic chce.:mad: Zulus bo pojdziesz spowrotem do olkusza. :mad: Quote
elizabull Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 No karcimy go, za szczekanie do drzwi, za kąsanie Yogi, za lizanie jajek (tzn pozostałości) no za wszystko czego nie wolno. Obawiam się, że jak się zaklimatyzuje to nam tu nieźle pobroi. Dodałam fotki na naszej klasie, bo tutaj nie umiem:evil_lol: Quote
Alicja Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Czeka Was mnóstwo pracy ...ale wierzę że dacie radę :razz::razz: Quote
Weronikaa Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 [quote name='Alicja']Czeka Was mnóstwo pracy ...ale wierzę że dacie radę :razz::razz: Całkowicie się z Tobą zgadzam, Alicjo :cool3: Na pewno Elizabull znakomicie sprawdzi się w roli nowej pańci Zuluska :lol: A my 3mamy za to kciukasy :eviltong: Quote
elizabull Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Zulusik śmiga w kołnierzu, jest strasznie nieszcześliwy. Rana po kastracji nie jest w tak dobrym stanie. Sączy się i otwiera. Atybiotyk został przedlużony o 6 dni. Zauważyłam, że on nie bardzo lubi jak weterynarz przy nim grzebie. jakos to przeżyjemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.