Ada-jeje Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Ulka, jak to nie znamy reakcji na koty, przeciez jeszcze na terenie schronu jak zauwazyly kota to rwaly sie do niego i nie chcialy wlazic do auta, to zauwazylam od razu najpierw bulek bo ja wyszlam z nim wczesniej a pozniej Ty doszlas z pitkiem i bylo mniej wiecej to samo. Quote
Ulaa Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Ada-jeje napisał(a):Ulka, jak to nie znamy reakcji na koty, przeciez jeszcze na terenie schronu jak zauwazyly kota to rwaly sie do niego i nie chcialy wlazic do auta, to zauwazylam od razu najpierw bulek bo ja wyszlam z nim wczesniej a pozniej Ty doszlas z pitkiem i bylo mniej wiecej to samo. "Rwanie się" to za mało. Moje sunie też się rwą, żeby... zalizac ;) Quote
Ulaa Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Jest ogólne cegiełkowe na psy z tego schronu, zaraz dołożę tam jeszcze fotki bullowatych. Quote
Erazm Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Dziewczyny na podanym w podpisie wątku są listy do wysłania, w sprawie Olkusza, to chwila, a można uratowac niejedno życie Quote
gameta Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Bulowate na spacer - szukamy tymczasu, a nie chowamy się po kątach!! Quote
Ulaa Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Cegiełki http://www.allegro.pl/show_item.php?item=518157964 Quote
Ada-jeje Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 invictus hilaritas jeszcze przed wyciagnieciem bulterira napisalas PW ze go przejmiecie pod swoje skrzydla, a teraz nawet na watek nie raczycie wejsc, pomimo ze wyslalm Ci linka, zadnego zainteresowania ani pomocy z waszej strony, jak dla mnie to jest zenujace i oburzajace. :angryy::angryy::angryy: Pies chociaz ne byl chory to w warunkach hotelowych moze mu to grozic, co noc mamy wiekszy mroz a wy to macie w glebokim powazaniu. :angryy: Jak mamy pomagac psom jezeli pozniej okazuje sie ze to byly tylko obietnice. :angryy: Quote
Ulaa Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 I.H. nie dziw się ostrym słowom... Zulusek jest bardzo biedny: chudy, zmarznięty, pogryziony, ranny i posiniaczony. W dalszym ciągu przebywa na zewnątrz, a jest nawet -9... Powinien być w cieple, zaopiekowany... Postaraj się proszę! To kochany piesek - łagodny, przytulacki, widać, że w lepszych warunkach będzie także wesoły i skory do zabawy. Niestety w tej chwili jego sytuacja jest nieadekwatna do potrzeb :-( Quote
invictus hilaritas Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Żenujący to jest Twój powyższy post.. Ada-jeje powiedziałam, że porozmawiam z dziewczynami czy możemy przyjąć go pod opiekę.. Jak mówiłam przez telefon trochę buli mamy a z kasą u nas ciężko.. Nie obiecywałam, że go wezmę !!! Poza tym wątek śledzę i odpowiadam na Twoje pv.. Radze przeczytać jeszcze raz pv na spokojnie.. Quote
Ada-jeje Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 IH podam Ci na PW nr. tel. do p. Tomka do hotelu w ktorym jest bulek, zapytaj czy istnieje taka mozliwosc w Wieliczce. Quote
invictus hilaritas Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Ulaa ja wszystko rozumie.. Nie można jednak bezpodstawnie kogokolwiek oskarżać o rzucanie słów na wiatr.. Czy możecie zrobić mu badania na parwo i nosówke? Ile to u Was kosztuje? Quote
Sylwia K Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 :crazyeye: ludziki, jeśli stowarzyszenie będzie miało miejsce i pieniążki to zajmie się pewnie psiakiem:roll: poza tym są 2 "stowarzyszenia"...:roll: a to o którym tutaj piszecie zazwyczaj olewa takie mix'y Quote
Faro Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 [quote name='invictus hilaritas']\.....Czy możecie zrobić mu badania na parwo i nosówke? Ile to u Was kosztuje? nie wiem jak to wygląda w przypadku nosówki, ale wiem jak jest z parwo, bo przerabiałam to "z autopsji" - badania to rozumiem testy. Niestety nie są one w 100% wiarygodne - tzn. jesli wykażą wynik pozytywny - znaczy , że jest parwo, natomiast wynik negatywny nie daje w 100 %gwarancji, że parwo nie ma . Widziałam przypadek psa któremu robiono 3 X test: pierwszy wynik negatywny, drugi taki "dwuznaczny" . Pies cały czas biegunka , wymioty - test zrobiony po zgonie psa potwierdził parwo. całość trwała 3 dni , testy robił ten sam lekarz , ta sama partia testów. Quote
kasiaNDM Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 widocznie za mało bulla w tym bullu :angryy: Bullterrierów jest tak mało do ratowania, że skandaliczne dla mnie jest to, że każdy się wypina! Quote
Mistika Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Witam,to straszne co dzieje sie w tym ......ku......slow brak!.Wprawdzie nie zam sie na bullkach tylko na owczarkach i rottweilerach,ale jesli nie ma juz innego wyjscia to moze przydam sie na cos oferujac DT.Czy wiadomo juz co dolega bullkowi?Prosze o jakies informacje. Quote
Mistika Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 W jakich godzinach i dniach jest czynna ta "wybitnie szacowna placowka" i czy ktos tam sie jutro wybiera?:mad::mad::mad::mad::mad::diabloti::angryy: Quote
gameta Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 [quote name='Mistika']W jakich godzinach i dniach jest czynna ta "wybitnie szacowna placowka" i czy ktos tam sie jutro wybiera?:mad::mad::mad::mad::mad::diabloti::angryy: Mistka, zapraszam na wątek, od którego się zaczęło: http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-ofiary-schroniska-zywe-trupy-blagaja-o-pilne-wsparcie-127622/ I do słania petycji: http://www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/ A jeździ tam Ada-jeje, z nią się kontaktuj :) Quote
Weronikaa Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Mistika napisał(a):ale jesli nie ma juz innego wyjscia to moze przydam sie na cos oferujac DT Mistika, byłoby super ! Kontaktuj się z Uląą i Adą-jeje - to one tu dowodzą :loveu: Quote
andzia69 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Mistika napisał(a):W jakich godzinach i dniach jest czynna ta "wybitnie szacowna placowka" i czy ktos tam sie jutro wybiera?:mad::mad::mad::mad::mad::diabloti::angryy: Kochana - cudowną placówkę 9czyli schron jak rozumiem?) sobie odpusć:p Bullek jest teraz w hoteliku - i gdybyś chciała zostac jego mamą tymczasowa to ba pewno bylby ci bardzo wdzięczny i będzie ci grzał łóżeczko, i puszczał bąki podkołderniki, i uśmiechnie się od ucha do ucha - ogólnie będzie super:diabloti: a skąd jesteś? Quote
Mistika Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Ja ,ze tak powiem jestem na miejscu(no,prawie) czyli Krakow..... Quote
Mistika Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 o,boszeeee:evil_lol:....jeszcze jeden puszczacz bakow w domku.....:cool3::cool3::cool3::cool3:....a tam,moze nie wylece w powietrze jak TZ papierosa zapali.....:lol: Quote
kasiaNDM Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Mistika napisał(a):Witam,to straszne co dzieje sie w tym ......ku......slow brak!.Wprawdzie nie zam sie na bullkach tylko na owczarkach i rottweilerach,ale jesli nie ma juz innego wyjscia to moze przydam sie na cos oferujac DT.Czy wiadomo juz co dolega bullkowi?Prosze o jakies informacje. cuda się zdarzają :loveu: Quote
Ada-jeje Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Mistika Bullek jest w Wieliczce czyli rzut beretem od Ciebie, wogole oba bullowate byly najzdrowszymi psami jakie wyciaglysmy, zadne objawy nie wskazywaly na to zeby mogly miec parvo lub nosowke, Bulek dostal tylko trzy lub cztery antybityki profilaktycznie bo przybyl ze schroniska, no i mial odlezyny ktore widac na fotkach, powtarzam sie ale pitbul mial kaszel i dlatego dostal w sumie 9 antybiotykow, jezeli mozesz mu dac DT to najlepiej zapytaj p, Tomka w hotelu Psia Kosc o jego stan zdrowia. Jezeli zdecydujesz sie dac mu DT mozesz jeszcze raz pojechac z nim do Arki do Krk bo tam ma zalozona kartoteke a za wizyte zaplaci fundacja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.