Alicja Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [FONT=Arial]:multi:czyli idzie ku dobremu ....supcio :cool2:[/FONT] Quote
kuba123 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/f99/ekspresowy-bazarek-na-pro-animals-131563/ Quote
elizabull Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Długo mnie nie było, PRZEPRASZAM. U nas wszystko w porządku. Zulus zaszczepiony a w domu rozkwita wielka miłość. Yoga i Zulo śpią razem, całują się namiętnie. Zulek jest troche niegrzeczny, znowu zaczął sikać, a dzis nawet postawił kupe w przedpokoju. Zauważyłam, że on sika pod wpływem emocji. Przecież całą noc wytrzymuje i jak jest ze mną sam też, ale jak wraca mój mąż i sie z nimi wita to wtedy sika. A niedaj Boże wita się z Yoga a Zul musi poczekac na swoja kolej to sikanie gwarantowane. Lub jak nakrzyczymy bo np. przy witaniu ugryzł męża w rękę to tez od razu sika. Quote
Ada-jeje Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Elizabull to moze niech lepiej Twoj maz nie wita zadnego pieska, ja tak robie wchodzac do domu, bo tez wszyscy naraz chca witac a wtedy zaczyna sie powarkiwanie jeden na drugiego. Wchdze i mowie od drzwi, poszly wszyscy, na miejsce, dosc donosnym glosem, a witam sie z nimi kiedy juz odejda i kiedy ja tego chce. Quote
elizabull Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 witam, sorry ze tak dlugo mnie nie bylo, po prostu nie mam czasu. Zulus ma sie dobrze, ale szcza jak opetany. Sika na zlosc i z zazdrosci. Wykancza mnie. Pozatym ok, bardzo lubi skakac i pozerac kije. Po kija jest w stanie wejsc pionowo po drzewie. Bylam w szoku. Ten pies nie skacze, on lata. Robi w powietrzu obroty i piruety. Ostatnio osikal mojemu mezowi nogi bo ostatni kawalek parowki trafil sie yodze a nie jemu. Sika nawet jak jako pierwszy zje swoja kosc i yoga jeszcze ma. Sika jak yoga pojdzie z panem do sklepu a on zostanie w domu. Na pewno nie ma problemow z pecherzem, wytrzymymuje cala noc i pol dnia jak jestesmy w pracy ale potrafi sie zlac pol godziny po spacerze. Jestem bezradna. Jak znajde chwilke czasu zadzwonie do behaviorystki Quote
agaga21 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 no co za szczoch paskudny! ciotki, macie jakieś pomysły jak pomóc elizabull? Quote
Ada-jeje Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Ja nie mam zadnych pomyslow, Elizabul na samym poczatku jak bralas szczocha zglosila sie osoba chetna do pomocy, przekazalam Ci jej telefon i ja juz go niestety nie mam. Moze to wlasnie ona mogla by pomoc. :crazyeye: Quote
elizabull Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Mam, mam ten numer, już dzwoniłam. Właśnie wróciliśmy z lasu i jestem w szoku jaki Zulus jest sprawny. Skacze strasznie wysoko, no i podziwiam to jego włażenie po drzewach. Poza tym jest strasznie nieposłuszny. Nawet siad nie zrobi jak jesteśmy na dworzu, o chodzeniu przy nodze nie wspomne. Teraz ędzie dłuższy dzień i cieplej więc zaczynamy działać. Niedługo będzie z niego superpies. Trzymajcie kciuki, żeby nam się powiodło z tym szczaniem, w tygdniu idziemy na badania żeby wykluczyć przyczyny zdrowotne, potem zobaczymy. Quote
agaga21 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 elizabull, a gdzie foty bulla na drzewie???:mad::mad::mad::diabloti: coś nas nie rozpieszczasz zdjęciami za bardzo :shake: Quote
elizabull Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Z tymi fotkami na drzewie to bedzie problem, skubany jest tak szybki ze ciezko to zlapac na fotke. Nastepnym razem postaram sie go zlapac ale nie obiecuje ze mi sie uda. Narazie moge wam dac fotke jak Zulus smiesznie siedzi, taka mala lajza. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1abd1697789cefa6][IMG]http://images48.fotosik.pl/95/1 Quote
elizabull Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1abd1697789cefa6][IMG]http://images48.fotosik.pl/95/1 cos sie to jedno nie chce pokazac, dlaczego? wlasnie ta fotka jest najfajniejsza no to jeszcze inna sprobuje, z panciem i Yoga [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3441563529e92df3][IMG]http://images37.fotosik.pl/91/3 Quote
elizabull Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 dziwadło z tego fotosika, jedna fote wkleiło a potem już nie.:angryy: Wiecie co, ja je wrzuce na NK, na psi profil. Quote
agaga21 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 pisałam ci elizabull żebyś spróbowała przez tinypic.com:cool3: Quote
Weronikaa Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 O kurde, jak on siedzi... :evil_lol: http://images48.fotosik.pl/95/1abd1697789cefa6.jpg Quote
Sylwia K Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 bullteriery tak często siedzą:cool3: to zupełnie normalna poza;) Quote
Weronikaa Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 W takim razie rozbrajające są te bullki :evil_lol: Quote
elizabull Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 czesc kochani, u Zulka niby dobrze, oprocz tego sikania. mam po prostu zalane mieszkanie i zadne metody nie skutkuja. zadne nagradzanie, wyprowadzanie co godzine, DAP i inne po prostu nic. panele odchodza, ja co dzien piore 3 pralki legowisk i ciagle sa oszczane. jest szczanie jak sie go zwali z lozka, jest szczanie jak sie wychodzi z nimi na dwor, jest szczanie jak on skonczy jesc a reszta ma, wiec sika kolo miski Yogi i wyzera z jej miski. moglabym tak wynieniac bez konca i nie zdziwie sie jesli to by powod dla ktorego Zulus wyladowal w Olkuszu. jestem totalnie bezradna, mam dosc i chyba jestem gotowa sie poddac. Quote
agaga21 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 eliza, konsultowałaś się z jakimś behawiorystą? Quote
agaga21 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 elizabull napisał(a): jestem totalnie bezradna, mam dosc i chyba jestem gotowa sie poddac. nie strasz! Quote
Ada-jeje Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Lo matko i corko szerze Ci wspolczuje, ale doradzic tez nic nie potrafie :shake: Eliza moge tylko zazartowac, zaklej mu siuska choc Tobie napewno nie do zartow. :shake: Quote
Ulaa Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Psychika...:shake: Mój Snopik też to robi. Leje do miski Megi zawssze jak ona skończy jeść, leje na drzwi i futryny, na nogi od mojego łóżka... Czasem pare dni nie leje na drzwi i łóżko : gdy nikt nie przychodzi do nas (drzwi pod kontrolą) i pozwalam mu spać w łóżku (ważne i cenne legowisko). Genralnie jednak nie wpuszczam go do mieszkania, by nie miał styczności z zasobami, które wywołują u niego napięcie (śpi z Megi na wersalce w psim pomieszczeniu). Taki lanie to symbol, że pies nie radzi sobie z otaczającym go światem :-( Tyle rzeczy "wymaga" kontroli, a sposobów niewiele... Oznacza to, nad czym chce panować, a nie jest w stanie, więc oznacza by "bardziej zaistnieć". :/ Quote
agaga21 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 zapytałam ostatnio właścicielkę co słychać u psiaka i mam takie wieści: zulus przestał sikać w domu po zmianie karmy na barf. niestety molestuje yogę i nieraz już dostał kłem w żebro ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.