mimiś Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 moze komus zostało parę groszy po Sylwestrze? sunieczka w potrzebie! Quote
quasimodo Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 BoUnTy napisał(a): Kochani kto jeszcze mógłby pomóc? Nawet udzielić nam pożyczki, to sprawa PILNA... poprosimy o dane do przelewu Quote
BoUnTy Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Zaraz powysyłam PW :) Udalo mi się troszkę 'pomieszac' i wykombinowac 200 zl. od allegrowiczki wemalo, która wpłaciła na innego psiaka, który jednak w chwili oebcnej na swoim koncie ma zabezpieczenie na przynajmniej miesiac pobytu w hotelu, a tutaj to sprawa życia i smierci. A wiec w chwili oecnej mamy 220 zł. + mimiś zrobiła bazarek dla Suzi... Serdecznie dziekuję! Quote
mimiś Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Cioteczka Wykrywka kupiła kalendarz:loveu: na rzecz psinki -wielkie dzieki!! Quote
quasimodo Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Pieniązki już poszły - trzymaj sie babuniu! Quote
kmonika Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 proszę o dane gdzie wysłać kasę dla suni, kmonika34@o2.pl Quote
BoUnTy Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Przesłałam, dziekuję :loveu: Mam nadzieję, że zagosci pani z nami dłużej :) Nie tylko na wątku Suzi ;) Quote
Jolanta08 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 proszę napiszcie cośkolwiek o tej biednej suni,czy miała robione już jakieś badania a w szczególności oznaczony mocznik i kreatyninę?Jak się czuje???Trzymam za nią mocno kciuki. Quote
psiareczka78 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Jolanta08 napisał(a):proszę napiszcie cośkolwiek o tej biednej suni,czy miała robione już jakieś badania a w szczególności oznaczony mocznik i kreatyninę?Jak się czuje???Trzymam za nią mocno kciuki. są jakieś nowe info o suni? Quote
BoUnTy Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Kochani wybaczcie mi moją niedyspozycje, ale w tym roku pisze mature, zaczyna sie teraz szkoła po przerwie światecznj wiec mam nadto roboty. Sunia ma sie dorze, do domu zapychała przede mną (była u mnie wziaśc kąpiel, bo starsznie śmierdziala). Nistety sunia znalazła się u nas w takim okresie kiedy nasi zaufanie weterynarze byli 'niedostepni' jutro najprawdopodobniej (jeśli Dt bedzie dostępny) Suzi pojedzie na badania - wszystkie niezbedne analityczne oraz RTG jamy brzusznej i głowy... Przelałam DT 250 zł. na badania oraz w sumie juz wydałam 60 zł. na jedzonko... Czyli w sumie 310 zł. - na koncie od Suzi miałam 220 zł., więc jesteśmy 90 zł. na minusie, ale to jeszcze nie tragedia... Ważne, ze sa pieniazki na diagnostyke, a potem będziemy sie martwić dalej... Mam tez wczorajsze zdjecia Suzi, ale prosze - to nie dzisiaj, bo nie wyrobie - jak będe miec chwilke z doskoku to napewno zamieszczę! Quote
BoUnTy Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Rozliczenie na pierwszej stronie Nie jest one dokłądne, tzn. wplaty wymieniłam wszystkie jakie do tej pory trafiły do mnie, ale z tymi wyplatami troszkę pomieszakne... Tak jak mówie przelalam DT 250 zl. na badania, ile one beda kosztowac to się okaże, raczej mam nadzieję, ze nie wiecej, to co zostanie bedzie przeznaczoe na leczenie i jedzenie dla suczki Quote
żabusia Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 A gdzie można kupić kalendarz na rzecz psinki? Quote
BoUnTy Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Już sprzedany... Suzi bylą u wterynarza, no i niesety czano, czarno... Jutro ma badania krwii bo zapomnialyśmy o 'na czczo' - p. weterynarz bardzo miła za wstępne ogledziny nie policzyła nam ani złotówki. No narazie tak - sunia troszke widzi, niestety polipy w uszach, możliwe, ze grzybek, stan zapalny spowodowany pewnie bakteriami, zeby priorytet jeśli bedzie możliwosc ratowania suni, korzenie w dziąsłach, wszystko pod ropą, smierdzi... Lupiez, możliwe, ze tez jakas infekcja bakteryjna, grzybicza, pasożytnicza - to tez po zeskrobinach... to jedne z epszych wiadomosci... Guzy na sutkach, polipy (lub zmiany nootworope) w całej pochwie... Reszta okaze sie już jutro wieczorem po badaniach krwii... Quote
quasimodo Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Trzymamy kciuki za babulinkę!!! Oby udałosie jej pomóc i niech pożyje sobie jak najdłużej teraz, kiedy ma szansę... Quote
BoUnTy Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Dzisiaj sunia miaam robione badania... Jutro na podstawie wyników badan zostanie podjeta decyzja... jesli bedzie żle, to niestety Suzi nie opuści już lecznicy :( Trzymajcie baaaardzo, baaaardzo mocno kciuki! nrazie RTG wyszło nieciekawie, jutro ok. 12 DT bedzie miec wyniki i razem z weterynarzem zdecyduje co dalej... Kosz dziesiejszych badań na skanie... Quote
quasimodo Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Trzymamy bardzo mocno kciuki! Jeśli będzie jakakolwiek nadzieja, to dajcie Jej szansę... Quote
BoUnTy Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 quasimodo napisał(a):Trzymamy bardzo mocno kciuki! Jeśli będzie jakakolwiek nadzieja, to dajcie Jej szansę... To nie podlega dyskusji, bo to oczywiste, że jesli będzie nadzieja to bedziemy robić wszystko, zeby Suzi jeszcze pożyła, ale niestety na chwile teraxniejszą rokowania są 'ostrożne', siedzimy już jak na szpilkach w oczekiwaniu na wyniki... To sa takie chwile kiedy kazdy 'normalny' Dt zagrzac miejsca sobie nie umie, my to odczuwamy pokaźnie, bo obie chodzimy jakby nam ktoś do *** nakopał... Boję się jaki będzie 'werdykt' - jesli jednak bedą rokowania złe, to od razu podejmie DT decyzje, zeby nie przełuzać Suzi bezsensownych katuszy. Na szcescie do osoby u której suczka przebywa mam pełne, 100% zaufanie i wiem, że to co zrobi bedzie słuszne, ja niestety do 15 jestem w szkole :/ KCIUKI POTRZEBNE! Quote
quasimodo Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Myślimy o suni i czekamy na wiadomości. Mamy nadzieję, że dostanie szansę... Quote
BoUnTy Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Suzi dostala szanse - nerki, wątroba w porządku! Cukrzycy też nie ma! Troszkę za mało erytrocytów. Okazuje się, ze głównym problemem Suzi jest serce, któe jest w stanie złym, bardzo zapuszczona sunia, ale ma szanse dość do siebie! Niestety leczenie bedzie zapewne dlugie i kosztowne, za dzisiejsze leki DT płacił 146 zł. - aktualne rozliczeie na str. 1 Niestety z dotychczas zebranych pieniazków niewiele zostało, ale jakoś trzeba dac sobie radę, choć nie ukrywac, że liczymy na dalsze wsparcie... W weekend zamieszcze karty informacyjne z dzisiejszych badań, wybaczcie, ze nie dzisiaj - próbne maturki - najblizsza w piatek, wypadałoby się pouczyć ;) Prosze o wsparcie... Quote
quasimodo Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Bardzo się cieszymy! No i oczywiście postaramy się jeszcze pomóc, ale to niestety chyba dopiero w przyszłym miesiącu, bo posucha straszna :( A może jeszcze ktoś podarowałby suni parę groszy? Quote
BoUnTy Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Najgosze jest t, że to dopiero początek ;( Niestety leczenie serca i ztanów zapalno-baktryjnych na dziąsłach i w uszach to spory koszt, ale jeśli jakimś cudem uda nam się doprowadzic serducho do stanu używalnosci, to trzeba usunac i zreperowac paszcze (bo stan zapalny bedzie zawsze przy tych gnijacych wręcz korzeniach zębów), we wstępnym zarysie przy jednej narkozie zostałyby wycięte z uszu polipy i powieszone kanały słuchowe, a następnie rekonwalescencja, dalsze leczenie i kolejna operacja - sterylizacja z wycieciem guzów płatów mlekowych. Na szczescie to nie nowotwory złoscile, a przynajmniej białko całkowite nie wskazuje na takwe zmiany. To będzie długa, bolesna, cięzka i kosztowna niestety droga. Tak jak wstępnie obliczylam to moze to kosztowac nawet 3 tys. zł. (w piwersze 2 tygodnie wydałyśmy już 400 zł.) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.