dominika25 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 TINA <`> Pozostała wesołym, radosnym psem do konca swoich dni... nawet wtedy, gdy zżeral ją rak. Zasnęła spokojnie, nie w bólach i męczarni. Zawsze mielismy nadzieje, że bedzie dobrze, ale pies nie przeżył nawet świąt;( Pozostały tylko zdjęcia ;( Quote
ma_ruda Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Współczuję. Tina bardzo przypomina mi moja Punię, która juz trzecie Święta spedziła daleko ode mnie. Może teraz oprowadza Tinę po tęczowych łąkach? Quote
Dinka Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Tinka biegaj po tęczowym moście bez bólu i cierpienia. [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.