Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy pies który wykazuje chęć dominacji będzie to robił przez całe swoje życie i będzie stale wymagał silnej ręki czy też po jakimś czasie zaakceptuje swoją pozycje i nie będzie starał się dominować???

Posted

mój pies co jakiś czas próbuje, choć ostatnie 10 m-cy było cudowne.. nawet nie zmieniło jej to, że może wchodzić na kanapę... nie chce zapeszać więc już nie analizuję. ale wydaje mi się, że w stosunku do psa trzeba być konsekwentym w postępowaniu przez cały czas - przecież to jest mały rozumek, któremu nie da się wytłumaczyć, że raz jest atk a innym razem ta sama sytuacja wygląda inaczej..

pzdr margolcia

Posted

Pierwsze proby przejecia dominacji nad wlascicielem mogo byc okazywane w wieku 9 mies. nie jest to regula. Wyczytalem w jakiejs ksiazce ze w przypadku AST'ów jak stracisz raz kontrole nad psem to mozesz jej juz nigdy nie odzyskac lub bedziesz mial z tym duze problemy.

Co do tego czy pies bedzie probowal przez cale zycie przejac dominacjie w stadzie to byc moze tak, chociaz jest o indywidualna sprawa kazego psa, jeden bedzie to robil zadko natomiast drugi czesciej lub byc moze wogule.

Posted
Czy pies który wykazuje chęć dominacji będzie to robił przez całe swoje życie i będzie stale wymagał silnej ręki czy też po jakimś czasie zaakceptuje swoją pozycje i nie będzie starał się dominować???

Ja myślę (oczywiście śledząc ludzi mądrych w dziedzinie psów) że zawsze tylko częstotliwość wyrażania przez psa tego WYRAZU jest mniejsza i mniej widoczna :wink:

Posted

moja ponad piecioletnia suka co jakis czas ma drobny "ubytek słuchu' tak objawia sie jej dominacja i trzeba ten słuch przywracac :D bez przemocy stanowczo odnawiając troszke komendy posłuszeństwa i ograniczając przwileje ale to tyle. Znajomi ktorzy maja samce mają troszke gorzej i każdy z wielu samców AST, które znam co jakis czas z większym bądź mniejszym nasileniem próbuje sprawdzic kto tu naprawdę jest osobnikiem Alfa objawy widoczne są gołym okiem i wystarczy lekkie przypomnienie ale to chyba zostaje do konca zycia najstraszy pies ma 7 lat i nadal co jakis czas częściej lub rzadziej próbuje... :evil:

pozdro P&L

Posted

Piesior próbować będzie zawsze, od właściciela zależy na ile mu pozwoli. Czy to AST czy inny piesek, dasz mu palec, będzie chciał całą rękę. Od Ciebie zależy czy dasz się połknąć, czy tylko popodgryzać.

Posted
Piesior próbować będzie zawsze, od właściciela zależy na ile mu pozwoli. Czy to AST czy inny piesek, dasz mu palec, będzie chciał całą rękę. Od Ciebie zależy czy dasz się połknąć, czy tylko popodgryzać.

:klacz: :klacz: :klacz: zgadzam się z Tobą, to od nas zależy jakie mamy układy w domu

  • 3 weeks later...
Posted

Wysłany: 10 Paź, 2004 - 17:16

--------------------------------------------------------------------------------

Czy pies który wykazuje chęć dominacji będzie to robił przez całe swoje życie i będzie stale wymagał silnej ręki czy też po jakimś czasie zaakceptuje swoją pozycje i nie będzie starał się dominować???

Jeśli pies zaczyna dominować to trzeba jak najszybciej to potępić...Bo chyba nie chcesz żeby w przyszłości pies na ciebie warczał lub był agresywny w stosunku do ciebie...

Posted

czy nie macie wrażenia, że kwesia dominacji jest w dużej mierze uwarunkowana przez płec? większośc suk, które znam owszem maja jakies "zapominalskie momenty"- próby, a może troszke poróbuje? ale delkatne, a psy jak juz próbuja to na całego, niekoniecznie agresja - pies znajomych próbował w akcie desperacji sikac im na łóżko.

trzeba moim zdaniem byc uczulonym na "takie" zachowania i interweniowac jak najszybciej, by nie dochodziło do konfrontacji.

Posted

ja myslę że mam łatwiej bo mam sukę :wink:

po prostu przypominam cały czas komendy posluszeństwa, wszelkie objawy typu: "nie chce mi sie przyjśc jak mnie wołasz wącham", pchanie się przede mna do domu, żebranie przy stole itp, próby włażęnia na łóżo jak mas nie ma.

Fisher nie jest moja biblią, ale dobrze sobie czasem odświezyc pisze o TYM wiele.

pozdro P&L

Posted
czy nie macie wrażenia, że kwesia dominacji jest w dużej mierze uwarunkowana przez płec? większośc suk, które znam owszem maja jakies "zapominalskie momenty"- próby, a może troszke poróbuje? ale delkatne, a psy jak juz próbuja to na całego, niekoniecznie agresja - pies znajomych próbował w akcie desperacji sikac im na łóżko.

trzeba moim zdaniem byc uczulonym na "takie" zachowania i interweniowac jak najszybciej, by nie dochodziło do konfrontacji.

oj z tym to jest różnie mam sunię co bardzo chce dominować i w cherarhi stada z obserwacji ustawiała sobie tak:

JA- jako pan domu

Artur - Jako mój syn i domownik na którym bardzo mi zalerz

Pies - tz. Afra

Żona - jako ktoś do pogardy ale liczący się w stadzie bo daje jeść

Inni - ludzie którzy mnie będą smerać, dawać smakołyki itp. ;)

A u moje psa jest inaczej :

JA- jako pan domu

Żona - jako ktoś do pogardy ale liczący się w stadzie bo daje jeść

Artur - Jako mój syn i domownik na którym bardzo mi zalerz

Pies - tz. Kajtek

Inni - ludzie którzy mnie będą smerać, dawać smakołyki itp. ;)

  • 2 weeks later...
Posted

twoj Leon z moim Olsenem mogliby sobie lapy podac (albo lepiej nie)

bo Olsen tez najchetniej to zmarasilby wszystkie inne psy i dlatego musi non stop chodzic na smyczy a raz jak sie wymknal mojej siostrze to myslalem ze z psa jej kolezanki zostana strzepy ale na szczescie nie zdazyl go mocno zlapac bo siorka w miare szybko zlapala go za obroze i puscil ofiare

Posted

mój elvis też z taurusa podobnie sie zachowywał.każdy człowiek w domu był traktowany pokojowo i mile witany nie ważne czy to dziecko czy dorosły.dodatkowe sztuczki wykonywał jednak głównie na polecenie mojego męża(np.daj głos itp).natomiast co do psów to lepiej nie mówic nawet suce nie przepuścił taka cięta bestia z niego była bez kagańca nie wychodziłam za drzwi.a historię krwawej jadki opisałam w innym topiku pt.dylemat str.3

Posted

tatuś:emanuel timar,mamusia o ile dobrze pamiętam:perfekt make up.raczej tak było.kupiłam go jako pół rocznego gogusia był taki grzeczny a odwaliło mu koło roku.byczy był ale na wystawy sie nie nadawał bałam się że mi"popeliny" :-? narobi jak zacznie się rzucać na ringu na psy(a leon po jakich?)

Posted

Leon jest po Lope De Vega Daidalos m. Siblla Trojsky Kuń. Matka Elvsa jeszcze żyje i jest w dobrej kondycji. Mieszka na wsi u moich znajomych, mogę przesłać zdjęcia.

Posted

tak,tak prosze o fotki i leona też!kurde jak ja się po tym elvisie napłakałam :( chciałam kupić od pana bączka jeszcze jednego psa po śmierci elvisa ale on nie miał już piesków.powiem ci że jak mu powiedziałam że elvis nie żyje to on wiedział bezbłędnie który to pies i jak wygląda.jego dzieci rozstając się z elvisem płakały tak go lubiły cudowny pies.taka strata.zreszta to czuje chyba każdy kogo przyjaciel odchodzi...mój mail podam na priv

Posted

Perfect Make Up - sliczna suka - ma swietny charakter i jest urocza - na Bulliadzie to nawet nagrode za najlepsza glowa dostala :)

Uwielbiam ja szczerze mowiac :oops:

Jej fotki sa tez u mnie w galerii - w okienku szukaj wystarczy wpisac perfect Make Up :) I Leonka tez :D

Posted

julka bulka!elvis był po emanuelu .to po elvisie sobie fundnełam oszołoma z rzymskich legionów którego nazywałam lekter.tak więc wykluczam swoje nieobycie z bulami jako przyczynę wariactwa lektera.elvis chodził jak w zegarku a lekter był czubkiem i tyle.teraz mam shazę i znów jest cudownie znów mam normalnego bulterriera ufff!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...