Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='jusstyna85']z Bemowa jest Zulugula,Bodziulka...takie info dostałam[/quote]
Oo Zulugula :lol: jutro zadzwonię do tego pana i spytam czy aktualne. Wtedy będę siać panikę, w czwartek jadę do takiej pani z Krk, może którąś sunię zostawię, albo inna tam dom znajdzie.
Przerażona jestem, bo wierzyłam w Metro, a dziś mało konkretnych osób dzwoniło.. A jak już to albo z Gdańska, albo z Zielonej Góry, jedna pani z Wwa zrezygnowała, inna nie zadzwoniła już.. Pan z Bemowa chce suczkę, pani z Krk też. Jakiś facet z Katowic o psa pytał, ale już po rozmowie mi się odechciało dalszych kontaktów.

Aa no i tak pytałam przed wzięciem psiaków, czy płaczą.. Mały płacze bardzo, dużo za bardzo.. :roll: czy wyjdę do łazienki, czy nie daj Boże z Nancy, to jest tragedia. Współlokatorki wściekłe, bo sesja, a on ujada niesamowicie. Potrafi też jak w pokoju jestem siąść i piszczeć. Sunia jest cichutka. Za to rozbrykana i dużo odważniejsza.

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia nie płacze, ta mała, czarna Ciapa tak się drze.. Taki śmiszny jest :) to raczej z jego charakteru wynika. Bo o mamie to chyba one już nie pamiętają :roll:

Posted

[quote name='Soema']Oo Zulugula :lol: jutro zadzwonię do tego pana i spytam czy aktualne. Wtedy będę siać panikę, w czwartek jadę do takiej pani z Krk, może którąś sunię zostawię, albo inna tam dom znajdzie.
Przerażona jestem, bo wierzyłam w Metro, a dziś mało konkretnych osób dzwoniło.. A jak już to albo z Gdańska, albo z Zielonej Góry, jedna pani z Wwa zrezygnowała, inna nie zadzwoniła już.. Pan z Bemowa chce suczkę, pani z Krk też. Jakiś facet z Katowic o psa pytał, ale już po rozmowie mi się odechciało dalszych kontaktów.

Aa no i tak pytałam przed wzięciem psiaków, czy płaczą.. Mały płacze bardzo, dużo za bardzo.. :roll: czy wyjdę do łazienki, czy nie daj Boże z Nancy, to jest tragedia. Współlokatorki wściekłe, bo sesja, a on ujada niesamowicie. Potrafi też jak w pokoju jestem siąść i piszczeć. Sunia jest cichutka. Za to rozbrykana i dużo odważniejsza.[/quote]


ja im dałam zabawki i był spokój,one wzajemnie sie pilnowały...ja sie nie znam na szczeniakach,on za "mamą" płacze?

Posted

[quote name='Mysia_']maluchy szukajcie domków, bo czas ucieka![/quote]
No właśnie, a Metro nie przyniosło takich skutków jak chciałam :roll: zaczyna się robic nerwowo, bo one są tak urocze i wyjątkowe, że domki to kwestia czasu, a ja go nie mam za dużo :-(

Posted

[quote name='Soema']Czy psiaki były gdzieś zamykane, że może się teraz małemu coś źle kojarzyć?:roll:[/quote]


Wątpie,bo tam są 2 pokoje i mieszka 10 osób + 2 psy...

z allegro żaden odzew?

Posted

zaczynam sie martwic do 10 tak niewiele dni zostalo....:roll:
Czy mamy jakis plan awaryjny?czy jest ktos moze z Krk kto moglby sie zaopiekowac malymi,robilam dzis znowu kilka ogloszen ale czasu coraz mniej...

Posted

Wybaczcie ciszę, to nie był dobry dzień..
Pani dzwoniąca z Metra zastanawia się nad adopcją Nancy, w ciągu tygodnia ma mi dać odpowiedź. Zulugula, której bardzo dziękuję, umawia się na spotkanie z panem z Bemowa, w sprawie adopcji małej. Jak coś trzeba szukać transportu Krk-Wwa. Zostaje czarnuch :roll: proszę pomóżcie mi coś znaleźc, on na pewno znajdzie dom. Były dwa telefony z Metra o niego, ale już z rozmowy wyszło co to za ludzie byli :roll: dziś stała się tragedia i nie mam do niczego głowy..:-( powinnam teraz byc gdzie indziej, ale muszę z psiakami zostac.

Psy chyba wyczuły, że dziś mnie nie bawią ich dokazywania i padły jak kawki.

Posted

[quote name='Soema']Wybaczcie ciszę, to nie był dobry dzień..
Pani dzwoniąca z Metra zastanawia się nad adopcją Nancy, w ciągu tygodnia ma mi dać odpowiedź. Zulugula, której bardzo dziękuję, umawia się na spotkanie z panem z Bemowa, w sprawie adopcji małej. Jak coś trzeba szukać transportu Krk-Wwa. Zostaje czarnuch :roll: proszę pomóżcie mi coś znaleźc, on na pewno znajdzie dom. Były dwa telefony z Metra o niego, ale już z rozmowy wyszło co to za ludzie byli :roll: dziś stała się tragedia i nie mam do niczego głowy..:-( powinnam teraz byc gdzie indziej, ale muszę z psiakami zostac.

Psy chyba wyczuły, że dziś mnie nie bawią ich dokazywania i padły jak kawki.[/quote]


zmieniłam tytuł...zawsze zostaje Schronisko,u Was nie ma parwo,więc mają większe szanse na przeżycie.

psy zawsze wyczuwają,moje psy codziennie spędzają przy mamie parenaście godzin,a kiedy naprawde jest źle,to za nic nie da sie ich ruszyć...Mam nadzieje,ze ułoży sie u Ciebie :(

Posted

[quote name='halbina']jeśli chodzi o dt... mój spalony... mam potwierdzone testami parwo... :roll:[/quote]
Widziałam.. :roll: oby Alutka dała radę. Mam nadzieję, że coś wymyślimy :) będę pytać ludzi.. Jak nie dam rady jutro, to w niedzielę je zaszczepię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...