Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja mam dla Wszystkich Cioteczek "deser"
Popatrzcie co Fuksior wyprawia jak zobaczy parę ziarenek ryżu w misce w bagażniku :evil_lol:
Miał dostać pełną michę smakowicie pachnącego jedzonka, ale najpierw musiał "posprzątać" po Fabiu michę, a że micha była w otwartym bagażniku - co za problem :evil_lol:

  • Replies 787
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dogo07 napisał(a):
Amiga - ależ mi nadziei narobiłaś :cool3:
po Twoim zdaniu z "deserem" i jak zobaczyłam Fuksika w autku - to od razu pomyśłałam:
- Toż to chłopak do nowego domu już jedzie ! -
i serce mi aż podskoczyło.



:lol:

I znowu posty przestawiło.


Eee no co Ty. Toż przecież by napewno wcześniej było coś na temat wizyty przedadopcyjnej

Posted

Nie sądzisz chyba Dogo,że wiózłbym Fuksa w takich warunkach w bagażniku.Mam wystarczająco miejsca na tylnym siedzeniu.Choć sądzę ,że pojechałby i w bagażniku,gdyby wiedział,ze jedzie do domku.
Muszę jeszcze raz stwierdzić,że 15 minut z Fuksem,to więcej niż godzina siłowni,wczoraj po spacerku z nim byłem cały mokry.Chociaż jak już wracaliśmy i dostał pełną michę ,to przez ostatnie metry wracał bardzo spokojnie.Myślę,że gdyby dać mu się wybiegać bez smyczy z 15 minut dziennie to i na smyczy byłby spokojniejszy.A w ogóle,coraz bardziej się w nim zakochuję.Szkoda,że to prawdopodobnie było nasze ostatnie spotkanie.

Posted

Jurmar, jesteś optymistą. Myślisz, że znajdzie się dom dla Fuksa do niedzieli? Oby tak było a obiecuję, że jak Fuks pójdzie do domu, Sonia też znajdzie nowych właścicieli ..... wezmę następną bidę do hotelu. Nie ma się co oszukiwać, że to już ostatni raz.

Posted

Tamb to nie optymizm (choć fajnie gdyby do niedzieli znalazł domek-a może?).To ja do pierwszych dni maja już nie będę miał czasu na odwiedziny ,a wejścia na ulubione wątki na dogo będą może raz w tygodniu.Tak,że jeśli coś pilnego (np brak jakiejkolwiek możliwości transportu dla ulubieńców to kontakt ze mną raczej na pw)

Posted

tamb napisał(a):
Ręce mi opadają, jestem zniesmaczona, rozczarowana i jest mi przykro. Zobaczcie wątek Nikifora NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom. Osoby pomagające są linczowane, ja i hop! zostałyśmy oczernione a egzaltowane pańcie dają upust swoim frustracjom. Jakby nie Wy i ukochane zwierzaki zrezygnowałabym z dogo.:-(



nie wiem o co dokładnie chodzi na tym wątku tzn. jak wygląda cały spór - ponieważ zaczęłam czytać kawałek i ... zrobiło mi się po prostu niedobrze :shake: - nie mam siły na takie sprawy jak oczernianie i linczowanie innych, - tyle jest smutnych spraw na świecie, tyle psich nieszczęść, po co jeszcze wzajemnie się ranić - ja jestem pokojowo zastawiona do świata i chciałabym żeby wszystkim było dobrze i żeby byli dla siebie wzajemnie życzliwie nastawieni - myślałam że tu na dogomanii w centrum pomocy dla porzuconych psiaków tak będzie ! że wszyscy jak tu jesteśmy mamy wrażliwe piękne serca

Tamb - może to głupio zabrzmi ale NIE martw się - najważniejsze jest to dobro które robisz i to dla których to robisz. A znajdzie się garstka osób które są w tym z Tobą.

Przykre , ale takie już chyba jest życie - że czasami ci co chcą i robią dobrze to dostają po doopie - a innym, którzy wyrządzają krzywdę nie robi się nic .

p.s. choć naprawde mi słabo to dalej czytam ten nieszczęsny wątek Nikifora - i jeszcze jedno powiem - że takie rzeczy nieprzyjemne (delikatnie mówiąc), które się tam dzieją to naprawdę człowieka odstraszają od pomagania psom.
Trzymam mocno kciuki za Was - nie dajcie się !!!

Posted

mar.gajko napisał(a):
A ja trochę opowiem o Fuksie.
To bardzo mądrutki psiaczek jest.
Ostatnio chodzimy sobie na spacerki razem.
I wiecie co, on załapał po drugim razie, że ciągnąć nei wypada na smyczy:p
Ja go biore po Furiu, gdziei ciągnięcia ma natężenie ok. 2,5 tony, więc taki Fuksik to bułka z masłem.
Ale musze powiedzieć, że pojętna bestja. Pięknei wraca "pod nogi", wystopowany, luzuje smyczkę.
Wczoraj już wracaliśmy na prawie luźnej cały czas, no, przed samym wejsciem dal czadu, jak one wszytskie - pędził do kojca.


też go odwiedzasz w hoteliku ??? :)

Posted

A ja trochę opowiem o Fuksie.
To bardzo mądrutki psiaczek jest.
Ostatnio chodzimy sobie na spacerki razem.
I wiecie co, on załapał po drugim razie, że ciągnąć nei wypada na smyczy:p
Ja go biore po Furiu, gdziei ciągnięcia ma natężenie ok. 2,5 tony, więc taki Fuksik to bułka z masłem.
Ale musze powiedzieć, że pojętna bestja. Pięknei wraca "pod nogi", wystopowany, luzuje smyczkę.
Wczoraj już wracaliśmy na prawie luźnej cały czas, no, przed samym wejsciem dal czadu, jak one wszytskie - pędził do kojca.

Posted

mar.gajko napisał(a):
przed samym wejsciem dal czadu, jak one wszytskie - pędził do kojca.


to jest jakieś przedziwne miejsce ten hotel :lol: w każdym innym miejscu psy zapierają się, żeby nie wracać do kojca a tu odwrotnie :loveu::lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
to jest jakieś przedziwne miejsce ten hotel :lol: w każdym innym miejscu psy zapierają się, żeby nie wracać do kojca a tu odwrotnie :loveu::lol:


Przez ten cały czas, a to ponad trzy lata codziennego jeżdżenia, miałam tylko jednego psa, któy nei chciał wchodzić do kojca. Malamutke Spinkę.
Pozostałe pędem wracają. Tam jest żarcie, kocyk, czasem pierwszy w życiu, albo od długiego czasu. Paleta albo buda własna dokładnie obsikana:p, jest bezpiecznie, ciepło.

Posted

przepraszam za małego offa

ale musze się Was zapytać Dziewczyny, Wy które znacie warunki bycia piesków w Lednicy
jest taki biedny piesek, sponiewierany życiem i niewiele mu już tego życia raczej zostało:placz: - pięknie byłoby gdyby zaznał jeszcze odrobiny radości, miłości i opieki w swoim życiu
czy on by mógł tam zamieszkać i miałby odpowednią opiekę czy raczej to nie jest dobry pomysł
BARDZO PROSZE doradźcie !!!:modla:


FUKSIK następny starachowicki rudzielec czy BEZ SZANS???!!!
Piesek znaleziony na starachowickiej targowicy w stanie krańcowego wycieńczenia,był strasznie wychudzony,apatyczny i się przewracał,nie mógł iść.W sobotni dzień targowy przeszły obojętnie obok niego setki osób...jedna dziewczyna tylko okazała się ludzkim odruchem,zabrała go do samochodu i zawiozła do weterynarza(może świat jeszcze nie zginie).Ale niestety wstępna diagnoza powaliła nas z nóg,piesek był owszem wycieńczony z głodu ale przewraca się z powodu zaawansowanego artretyzmu tylnych kończyn,po za tym ma zaćmę na obydwu oczkach,chyba nie słyszy albo bardzo słabo i to chyba najgorsze ma guza na jądrze.Nie wiedzieliśmy co robić. Dziewczyna zgodziła się zabrać go na kilka dni do siebie ale co dalej? Nie mamy domów dla zdrowych i młodych piesków,nie mamy funduszy na szczepienia i sterylki...i nie mamy sumienia zabronić mu żyć dopóki umie się cieszyć i macha ogonem.
Szukamy dla niego domu gdzie będzie mógł chociaż ostatnie chwile swojego jakże trudnego psiego życia spędzić w spokoju i odejść w poczuciu ,że nie był tylko niechcianym,bezdomnym kundlem.


dodam że piesek nie może zostać tam gdzie jest i czeka go ....

Posted

Mar.gajko chyba się pomyliłaś i wzięłaś na spacer nie tego psa co trzeba.Fuks idący spokojnie na smyczy,to nie do uwierzenia.Chyba,że przedtem z kimś się wylatał.
Obyś jednak miała rację,to i szkolenie nie byłoby potrzebne

Posted

jurmar98 napisał(a):
Mar.gajko chyba się pomyliłaś i wzięłaś na spacer nie tego psa co trzeba.Fuks idący spokojnie na smyczy,to nie do uwierzenia.Chyba,że przedtem z kimś się wylatał.
Obyś jednak miała rację,to i szkolenie nie byłoby potrzebne


Pracujemy, pracujemy.
Szkolenie z nowym człowekiem zawsze jest pożadane.
Ale troszeczkę dyscypliny perzyda się temu diabełkowi.
W porównianiu zmoim malamutkie, Fuks to chuderlak:p
I wprawiona w stawianiu oporu Furii, jakos Fuksikowi tłumaczę, że "powolutku, powolutku trzeba".

Posted

Piszę na prośbę tamb, która ma kłopoty z kompem i nie ma przez to dostępu do netu.
Fuksik odstąpił miejsce w programie Fabiusiowi.
Bo ........... ale ciiiiiiiiiiiiiii
Szykuje się super domek dla Fuksiora.
Jak wszystko dobrze pójdzie, to Fuksik będzie już jutro w nowym wspaniałym domu z ogrodem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...