Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mroweczko,

To nie tajemnica :-) To olejek z 1All Systems pod nazwa Hemectant Moisturizing Oil.

Z KW mam tylko szampon po ktorym Majka dostala okrutnego lupiezu :(

pozdrawiam,

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem ogromnie zdziwiona... :o

Mam koleżanke która hoduje yorki i ona codziennie je wszystkie przeczesuje... maja piekny włos... Przecież jak ja sie potargam to tez się czesze... czekam na wypowiedz yoreczki bo widziałam jej pieski na wystawie i maja sliczny włos...

yoreczka co Ty na to?

Posted

NNikka jak widziałaś moje yorkaski to sama wiesz jaki włos mają, ja ich nie czesze codziennie nawet jak biegają po ogródku. Jedynie co to na wystawie przeczesuje i układam włos. Po wystawie w domu nakładam olej i tak biegają do następnej kąpieli.

Posted

Widzę, że każdy czesze inaczej. Jeśli o mnie chodzi to wyznaję zasadę, że im częstsze czesanie tym mniejszy kłopot z kołtunami. Naturalnie włos musi być wilgotny . Ale są odstępstwa od zasady. Kiedy? W okresie wystawowym nie stosuje odżywki 1All System pod nazwą Hemectant Moisturizing Oil, która oliwi włos. Wówczas niezbędne jest szczotkowanie co drugi dzień. Kiedy stosuję w/w odżywkę w formie sprayu lub po kąpieli (3 łyżki na ½ litra wody) wówczas mamy do czynienia z „mokra włoszką” i odstępy międzyczesaniami można ś miało wydłużyć do 4-6 dni.

Waldek

Posted
Czyli uważacie, że nie powinno czesać się yorka codziennie?!

:o :o :o

Czy ja coś zle zrozumiałam?

Kochanie moj pies ma ponad dwa lata i caly czas czeszę go codziennie.Nie wyobrazam sobie zebym miala to robic co kilka dni.No chyba ze masz czas na roczesywanie koltunow,bo napewno takie sie porobia.Mowie to z autopsji,poniewaz na początku tez się trochę leniłam i probowałam psa uczesac co np 3 dzien.Juz są koltuny.Tak wiec to zalezy czy chcesz meczyc pieska i poswiecac na czesanie godzine co kilka dni czy np kilka minutek codziennie.Radze to drugie wyjscie i ty jestes zadowolona i piesek piekny:)

Posted
o2_ana Zgadzam się z Tobą :D człowiek też jak się czesze to ma piękniejsze, zdrowsze i dłuższe włosy chyba że lubi mieć dredy :wink:

Dla scislosci, pies to nie czlowiek a dredy nie powstaja przez nieczesanie :lol:

Jednak i tu zgadzam sie z Wami, kazdy robi jak chce ;)

Zawsze mi mowiono "sluchaj rad Rodzicow, a bedziesz jak oni", "sluchaj rad XX a bedziesz jak oni" itd. itp. Lapiecie?

Oznacza to, ze w tym wzgledzie poogladalam psy ktore podobaja mi sie szczegolnie, a potem staral sie podpytac hodowcow tychze psow na temat pielegnacyjnych "kruczkow". Z tego tez powodu nie podchodze na wystawach do ludzi, ktorzy wystawiaja kiepsko utrzymane psy ... nie podchodze, bo ich rady do niczego mi sie nie przydadza ;)

Wracajac do podsumowania. Najlepiej nich kazdy robi jak chce, zgodnie z tym co sluzy jego psiakowi :D

pozdrawiam,

Posted
o2_ana Zgadzam się z Tobą :D człowiek też jak się czesze to ma piękniejsze, zdrowsze i dłuższe włosy chyba że lubi mieć dredy :wink:
Dla scislosci, pies to nie czlowiek a dredy nie powstaja przez nieczesanie

Wind nie badź zlosliwa,Agnieszka pwiedziala to w formie porownania.Taki nieczesany,zaniedbany york wyglada jak by mial dredy.Ja widzilam osobiscie cos takiego i calkiem wlasnie przypominal mi jakby mial dredy[mimo ze dredy nie powstaja poprzez nieczesanie,ale i chyba nie poprzez czesanie :wink: ]

Posted

02_ana,

Daleko mi do zlosliwosci, ale zauwazylam fakt oczywisty z ktorym chyba kazdy sie ze mna zgodzi. Wiec powtorze jeszcze raz: pies to nie czlowiek (mam racje czy nie?) a dredy nie powstaja przez nieczesanie (mam racje czy nie?).

niezmiennie pozdrawiam,

Posted

Myslę, ze każdy z Was ma po troszku racje... bo jedni nie stosują oliwienia i intensywnego nawilzania i czeszą codziennie bo im sie robią (ich psom:) kołtunki.

Inni nawilzaja i taki włos, (Waldek2 napisał o efekcie mokrej włoszki) nie potrzebuje codziennego czesania... i chyba o to chodzi...

Yoreczka widziałam twoje psy w Toruniu były cudne! Będziesz mam nadzieje w Częstochowie?

Posted

Ja jestem na etapie codziennego zmagania się z kołtunkami bo moje 4 miesieczne maleństwo nie ma jeszcze żadnego preparatu na zwilzenie włosa. Ale czekamy na dostawe i moze też nie będę musiała jej codziennie męczyć!

Posted

Dziękuję wszystkim za rady :D . Moja suńka chodzi normalnie na spacery, bawi się, szaleje i zbiera wszystkie listki, patyczki i inne śmieci, które potem po spacerku delikatnie wyciągam palcami. Przez tydzień po kąpieli wygląda całkiem ładnie, jeśli jest dobrze "naoliwiona" nie ma chyba potrzeby jej czesac za każdym razem. Na wystawie jeszcze nie byłyśmy, wtedy będzie mniej olejku i na pewno inne czesanie ale to jeszcze przed nami :lol: Zobaczymy co z tego wyniknie :P

Posted

Witajcie :)

NNikka jestem zaskoczona że mnie widziałaś, ja Ciebie nie kojarzę :(, niestety w Częstochowie nas nie będzie chyba że pojadę popatrzeć na yorkaski. Uwielbiam tą rasę. NNikka jeśli możesz to przedstaw swojego maluszka i siebie nigdzie w galerii nie znalazłam ani zdjątka ani króciutkiego opisu. A od kiedy zaczniesz pokazywać yorkaska na wystawach i czy wogóle zamierzasz jeździć na wystawy. Ja jak nie pojadę na jakąś wystawę to normalnie jestem chora, lubię podziwiać je.

Izoldas na wystawę nie oliwi się pieska ale będzie fajowo jak zaczniesz pokazywać sunie. Nasze grono się powiększy, dogomaniaki zawsze spotykają się przy moim stoliku a czasami pod namiotem - super!!!

Posted

Yoreczka jak mnie zobaczysz to sobie przypomnisz!

Byłam z koleżanką która "trochę" medali zdobyła... :D

Moja Tosia to jeszcze maleństwo ma 4 miesiące i wystawiać ja zaczne dopiero w przyszłym roku.

Ja będę w Częstochowie, jak byś jechała to daj znać, wtedy się osobiście poznamy! :D

Posted

NNikka jeszcze nie wiem czy pojadę, a co do wystaw jeszcze nie pozgłaszałam swoich maluszków, chciałam aby odpoczęły troszeczkę w ciepełku. Większość wystaw jest na dworzu a teraz z pogodą jest różnie :(

Posted

Racja... teraz to tylko dobre halowe wystawy wchodzą w gre...

Daj znać jakbys jechała... chociaz i tak będę przy yorkach ale musimy sie umówić zebysmy sie poznały... ja chyba Cię poznam. :wink:

Posted

To mnie zaskoczyliście z tym czesaniem! :-?

Byłam przekonana, że yorka należy czesać codziennie i tak też postępowałam. Może wypróbuję wasze metody, oszczędziłoby to mi wiele czasu.

Ale mam inne pytanie. Otóż zaczęłam robić Flleur kucyki na główce i włoski spinam malutką gumeczką. Tylko ona nadaje się aktualnie do tego, bo włoski nie są jeszcze zbyt długie, łatwo więc wysuwają się z kucyka i nie jest ich tym samym b. dużo. Jednak kiedy zdejmuję gumeczkę, to niestety zawsze wplątuje się w nią kilka włosków.

I tak sobie myślę, jeżeli codziennie będę pieskowi "wyrywać" po kilka włosków z główki, to w końcu będzie łysa! :roll:

I co tu zrobić?

Czy wy robicie kucyki codziennie, czy też piesek może biegać sobie z włoskami na oczkach?

Posted
Czy wy robicie kucyki codziennie, czy też piesek może biegać sobie z włoskami na oczkach?

Ja codziennie,jak mu spada to nawet wiecej.Nie lubię jak mojemu wlosy wchodzą do oczu,to napewno nie jest przyjemne.Tym bardziej ze moj łzawi często

Posted

Ja czeszę Besi codziennie, zawsze mam na to czas. Na początku robiliśmy suni kucyk używacjąc takich czarnych gumeczek, lecz również przy ściąganiu, jak i obcinaniu gumeczki wyrywały jej pare włosków. Ostatnio byłam w sklepie z gumkami dla ludzi i sprzedawali tam takie bardzo malutkie gumeczki(o średnicy ok. 1 cm) i są miękkie. Besi jest z nich bardzo zadowolona. I ja też. :) Co jakiś czas używam też Jean Pierre Hery Demelant Eclat dla łatwiejszego rozczesywania. Pozdrawiam.

Posted

Co do gumek to zrobione z silikonu za kazdym razem rozcinam. Natomiast frotowe delikatnie sciagam. Jesli jakies wloski wychodza z gumki to podpinam je mala spineczka (taka dla dzieci ;)).

pozdrawiam,

  • 5 weeks later...
Posted

ja moja Fifule zajmuje czyms ale czesto sie rzuca i gryzie to czym ja czesze wiec daje jej odpoczac i dopadam ja pozniej. dosc czesto czesze ja jak jest zmeczona lub spiaca wtedy szczotka i grzebien juz jej tak do gryznienia nie interesuja.

Posted

Ja także jak Marzenka potrafię co chwilkę poprawiać kucyczek Oskarkowi, jak tylko mu sie trochę zsunie, albo sie podrapie w główeczke i się zepsuje-brzydko wygląda. Jakoś tak zwracam na to dużą uwagę, poprostu lubie kiedy łądnie wygląda. Czesanie teraz nam nie sprawia większego kłopotu-Oskarek sie tak nauczył, że przy czesaniu zasypia, albo poprostu zamyka sobie oczka i drzemie hihi

Całuski dla waszych kochanych mordeczek (mam na myśli pieski)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...