carotina Posted October 21, 2004 Posted October 21, 2004 A to moja :): łooo matkooo :D :D :D , normalnie się zakochałam :iloveyou: on jest cudowny :lilangel: moja mama to już od dłuższego czasu "choruje" na gryfonika :wink: , ale teraz to i ja chyba zaczne :) Quote
Toffikowa Posted October 21, 2004 Posted October 21, 2004 CUDO !!!! :lol: Jestem za gryfonikiem z dopuszczalnością mopsa oczywiście :laola: Quote
NNikka Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Gryfoniki są śliczne... ale mopsy również... :wink: Quote
Olk@ Posted October 24, 2004 Author Posted October 24, 2004 Witaj:)oczywiscie pytanie jest nadal aktualne.I bardzo prosze o pomoc !!!!!!!!!!odzwonilam juz kilka chodowli mopsow i yorkow i oczywiscie i ten i ten pies bylby w sam raz dla mnie.Obydwa sa przyjacielskie i mile itp itd.Mi jednak jest potrzeba rada kogos takiego jak Ty.Posiadasz i mopsa i yorka:)wiec z gory dziekuje z wszelkie info.Interesuje mnie doslownie wszystko. Quote
NNikka Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 Powiem Ci, że zdecydowanie odradzała bym Ci yorka... Dlaczego? Masz juz boksera a wiadomo, ze boksio lubi poszaleć a z yorkiem nie posaleje bo go połamie! York to urocza rasa ale malutka i przy tym delikatna... ma drobne kosteczki które łatwo się łamia... Ja sama czesto drżę jak moje dziewczyny się bawią... a moja mopsica jest drobna i waży 6,70 kg... Czeto się niestety zdarza, ze malutką nadepnie i pisk jest niemozliwy. A boksio jest dużo większy i takie nadepnięcie w zabawie moze sie tragicznie skończyć. Propouję mopsa bo obydwa mają płaskie buzki, zblizony temperament - no moze mops jest nieco mniej zywotny, ale to zależy od egzemparza. Wybierz mopsa z hodowli gdzie mają lżejsze pieski wtedy będzie bardziej dynamiczny. Oczywiście jest jeszcze gryfonik-to bardzo miła i wdzięczna rasa, są 3 rodzaje gryfonika brukselski- na zdjęciu powyżej, belgijski- szorstkowłosy czarny, brabancki- gładkowłosy w typie drobniejszego mopsa ale zupełnie inaczej umaszczony. Pozdrawiam. Quote
orsini Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 a ja Ci polecam sznaucerka miniature:))))ma te zalete (jorek tez),ze NIE LINIEJE:))))a z klopsika to te klaki leeeeeeeeeeeeeeeeca i leeeeeeeeeeeeeeca:)))a wez je potem odczep z ubrania:))))))mission impossible:)))))a sztucerek?z charakteru jak klopsik pewnie , bo zywiolowy,ale i lubiacy sie poprzytulac, no i tez 2ga grupa jak boxisko:))) Quote
NNikka Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 Orsini :Dog_run: Moze i faktycznie sznaucerek by pasował..? Ale mimo, ze masz racje z tym linieniem klopsów bo sypie się z nich jak ze starej choinki :) to ja nie lubie dotyku szorstowłosej sierści... wolę coś mięciutkiego a nie druciak do gara.. :lol: (i teraz orsini mnie zabije) :o Quote
Olk@ Posted October 25, 2004 Author Posted October 25, 2004 Z linieniem to ja wiem,boksy tez sypia sie caly rok,codziennie trzeba je czesac:)siersc jest wsszedzie,ale to sie da przezyc,NNikki dzieki za rady i jednak zdecyduje sie chyba na mopsa.Balabym sie o yorka,ze moj boks zrobi mu krzywde.A jak wiadomo zabawa sie rozkreci i wtedy moze byc katastrofa. jeszcze raz dzieki Quote
NNikka Posted October 25, 2004 Posted October 25, 2004 Nie ma za co... Cała przyjemnośc po mojej stronie... :D Napisz co kupiłaś jak się juz zdecydujesz... Quote
orsini Posted October 26, 2004 Posted October 26, 2004 nnikka no co Ty Ciebie?:)))))))))))))))))))) wystarczy sztucerka golic a nie rwac i wtedy bedzie mieciusienki:)))))ale wtedy z wystaw nici,wiec cos za cos:))))) Quote
Gina&Tiger Posted October 26, 2004 Posted October 26, 2004 A może buldożek francuski, jakoś bardziej mi pasuje do boksera i wyglądem ,i charakterem. Quote
NNikka Posted October 26, 2004 Posted October 26, 2004 Buldożek francuski jak najbardziej... bo wytrzymały i energiczniejszy od mopsa... Quote
malawaszka Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 hahah nooo u mnie na osiedlu jest buldozka fr. niesamowita - niespożyte pokłady energii - śmiga na spacerkach jak wariatka :lol: a moja goopia Luna się jej boi bo psica chrumka i chrapie przy zabawie :roll: :lol: Quote
orsini Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 sznaucerek tez chrumka:)))bo kolegi sunia dlugo przebywala w towarzystwie swinki wietnamskiej i sie od niej nauczyla hrumkac:)))))))) Quote
NNikka Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 To isę Orsini sznaucerek wietnamski zrobił...? :o Quote
orsini Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 a wiesz jak smiesznie chrumka?:)))))))))))))))))))komedia:))) Quote
NNikka Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 Co sie mu dziwic kiedy papuga mojej koleżanki szczeka... :o Quote
NNikka Posted November 28, 2004 Posted November 28, 2004 Nie mam maltańczyka... mam jeszcze yorka i on nie linieje... a z mopsa to sie sypie jak ze starej choinki... :o Quote
magda_f Posted November 28, 2004 Posted November 28, 2004 A jak wygląda sprawa strzyżenia York-ów? są jakieś wymogi jeśli chodzi o wystawy? Quote
NNikka Posted November 28, 2004 Posted November 28, 2004 Yorków się na wystawy nie strzyże.. yorkom zapuszcza sie włos żeby był jak najdłuższy... Quote
magda_f Posted November 28, 2004 Posted November 28, 2004 jak najdłuższy...?Przeciez im "włosy" rosną przez całe życie... czyli wystrzyżone są dyskwalifikowane w przedbiegach?? Quote
NNikka Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 Hodowlana ocenę dostaną ale na żadne sukcesy nie mogą liczyć... Włos rośnie przez całe zycie ale żeby był piękny to trzeba sie "troszke" napracować... Nie myśl, ze on sobie tak pięknie sam rośnie... Jeśli pieski na ringu są ładnie zbudowane, ładnie chodzą to decyduje najczęściej długość włosa i przygotowanie czyli estetyka. Quote
magda_f Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 ok....ale w takim razie jak z utrzymaniem czystosci takiego Yorka z b.długim włosem? Przecież nawet kąpiąc go co tydzień nie jest się w stanie zapobiec zabrudzeniom...przecież musi on załatwiać choćby swoje fizjologiczne potrzeby... Jak to wygląda ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.