Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lucky to roczny, piękny czekoladowy cocker spaniel. Trafił niedawno pod naszą opieke i staramy się poszukac mu pilnie domu.
Jego opiekunowie wyjeżdżają za granicę do pracy i nikt w rodzinie nie może zaopiekować się psiakiem.

Dom jest pilną sprawą, być może nawet tymczas. Nawet nie wiem, ile tego czasu mam.
Kontakt w sprawie psiaka - tel. i meil - podam zainteresowanym osobom na PM.

Proszę pomóżcie mi poszukac mu domku. To fajny pies.

Oto co o nim wiem:

Lucky, czyli szczęściarz, to roczny Cocer Spaniel Angielski. Szukamy dla
niego nowego domu, ponieważ dotychczasowi właściciele wyjeżdżają za
granicę i nie mogą go zabrać ze sobą.
Lucky to bardzo wesoły, towarzyski i czysty piesek. Lubi spacery i
zabawy. Jak wszystkie Spaniele - ma niezależny charakter, więc raczej
nie nadaje się do męczących zabaw z dziećmi. Nie lubi, gdy ktoś zmusza
go do czegoś, na co w danej chwili nie ma ochoty.
W stosunku do obcych ludzi jest bardzo miły, wita ich i zachęca do
pieszczot. Nie ma też kłopotu w kontakcie z innymi psami. Sprawia nawet
wówczas wrażenie zagubionego i poddaje się ich dominacji.
Zależy nam, by Lucky trafił do odpowiedzialnych osób, które zapewnią mu
dobre warunki i będą wiedziały jak się zając pieskiem tej rasy.
Lucky znajduje się obecnie w Nowej Soli w woj. lubuskim.

I sam Lucky





Jakie sa jego szanse?


ROZLICZENIE BAZARKÓW I DAROWIZN ORAZ WYDATKÓW NA PSIAKA:


WPŁYWY:
Zebrazerba - 15 zł
Kaaasiaaa - 7 zł
Gameta - 12 zł
Monika083 - 35 zł
Tupadło - 9 zł


W sumie - 78 zł


WYDATKI:
- hotel - 375 zł
- leczenie - 149,80 zł
- transport do domu - 102,80 zł

W sumie - 627,60 zł

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To ja podniosę pięknisia. :loveu:



Myślę, że jeśli psiak jest bezproblemowy (nieadgresywny), to powinien szybko znaleźć nowy dom. No chyba, że pod hasłem "Jak wszystkie Spaniele - ma niezależny charakter, więc raczej nie nadaje się do męczących zabaw z dziećmi. Nie lubi, gdy ktoś zmusza go do czegoś, na co w danej chwili nie ma ochoty." coś się kryje. :roll:


Zresztą nie podoba mi się sam tekst: "Jak wszystkie spaniele"... :shake:

Posted

Nie mogłam się dookopać w mojej mózgownicy jaki Zbyszek ma nic na dogo.Ale w nocy mi cos pstrykneło i mam.Kazoo.
Ale niestety aktywny na dogo był w ...kwietniu 2008r.
Ale juz piszę do niego maila.Zobaczymy.

Posted

Monia70 napisał(a):
Nie mogłam się dookopać w mojej mózgownicy jaki Zbyszek ma nic na dogo.Ale w nocy mi cos pstrykneło i mam.Kazoo.
Ale niestety aktywny na dogo był w ...kwietniu 2008r.
Ale juz piszę do niego maila.Zobaczymy.

Ja mam numer gg Kazoo, kiedyś z nim pisałam, ale to było jakoś rok temu przed świętami. Nie wiem, czy aktualny: 902028.

Posted

Hej juz jestem dałam supergodze namiary na mnie nr tel, pogadajcie z ludzmi i mnie umówcie a ja sie wybiore jezeli spaniel jest z soli nie ma problemu. Moj nr tel 693150200

Posted

Więc już jestem:lol:Psiak jest przesłodki :lol: Powoli wstawiam zdjęcia i już piszę co ciekawego o nim wiemy( fotki jako takie , ale ze mnie fotograf do bani)


psiak ma 1, 2 miesiąca, jest to typowy przedstawiciel tej rasy.
Największy autorytet i posłuch ma u swojego Pana( wiadomo męska ręka i konsekwencja)
Z przedstawicielkami płci pieknej dogaduje się również dobrze, ale wiadomo my kobiety mamy miękie serca i czasami to psiak chce byc panem.
Lucky podczas wizyty był przyjacielski tylko jak wyciągnełam aparat poczuł się mniej pewnie, ale tylko trzymał dystans. Potem jak zobaczył, że aparat nie robi krzywdy dał się przekupic smakami z zoologa i był już mój fumfel i kitał do mnie ogonkiem i przychodził po smaki.
Lucky jest psem idealnym dla małżeństwa z podrosniętymi dziecmi.
Z małymi szkrabami nie miał wiele okazji do czynienia

ciąg dalszy już płodzę i wstawiam foty

Posted

Psiak jest nauczony w domu zostawac sam i nie ma z tym problemów.Z istotnych rzeczy kolejna sprawa Lucky nie lubi gwałtownych ruchów ale to normalne ( moje też mają zdrowe podejscie , np wydurnianie się 2 -osób i szarpanki na żarty - moje psy tez tego nie tolerowały)
Kolejna zaleta tego farciarza to wychowywał sie razem z kotkiem ( co prawda kotek był ganiany przez niego ale to wyłącznie w celach zabawowych bo Lucky był wtedy szczylkiem)
lucky nie lubi również brania na ręce i przytulania na siłe ale jak dla mnie to zwykły psi odruch ze starchu i wtedy mówi, ze mu sie to nie bardzo podoba .


Bez problemu można przy niem "grzebac " w psiej misce , czasami jak cos zwedzi do zabawy np rękawiczki to niebardzo chce oddac, ale wtedy pomaga stanowczy rozkaz bądz powtórzenie komendy ze 3 razy.
W domu za wieków szczenięcych nic nie zniszczył, w domu zostaje sam grzecznie , sasiedzi mówią, ze jakby psa nie było.
Psiak jest młodziutki a Panie by mu serce oddały moje wnioski takie, ze troszkę mocno go rozpiesciły i on poprostu próbował tego ile może od nich wyciągnąc ( mam tu na mysli jego zachowanie podczas przytulania , on stanowczo protestuje i np gdy pańcia chce zabrac jego zwędzony towarek - zabaweczkę) Pan to podobno egzekwował bez problemu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...