Agata,Sonia Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 A moje doszly? Wesolych Swiat cioteczki:lol: Quote
Izabela124. Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Agata,Sonia napisał(a):A moje doszly? Wesolych Swiat cioteczki:lol:To do mnie pytanie? Quote
agniecha82x Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 jak sie miewa piesek? czy ktos ma jakies nowe info? trzymamy kciuki!!! Quote
jusstyna85 Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Ja też czekam na informacje... Quote
jusstyna85 Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Pocieszające w tym wszystkim jest to, że dla tylu osób nie był już anonimowym psem...tyle osób o nim myślało... Dzisiaj rano na rękach jednego z pracowników odszedł Ojciec.Wszyscy walczyli o niego do samego końca.Wdała sie żółtaczka,był w agonii....:( To są najgorsze Święta w moim życiu,w nocy ktoś podrzucił mi na balkon szczeniaki w kartonie, teraz wiadomość o Ojcu...:( Wciąż sobie powtarzam, ze nie uratuje sie wszystkich psów,ale za każdym razem kiedy widzi sie tego konkretnego psa,któremu sie nie udało,to załamuje sie....:( Wszystkie pieniążki,które przyjdą na konto zostaną zwrócone.Prosiłabym o nie usuwanie allegro,bo ewentualne pieniądze zostałyby spożytkowane na ratowanie innego i psów,które też nie są lubione w stadzie...Pomożmy chociaż innym.Tutaj jest sunia,która tez potrzebuje pomocy. http://www.dogomania.pl/forum/f28/gryziona-juz-pogryziona-z-bliznami-owczarkowata-sunia-taki-aniol-potrz-dt-127084/ Zaglądnijcie chociaż.Trudno winić psy,które mu to zrobiły,działały instynktownie...przeklinam jednak właścicieli,którzy mu zgotowali taki los...Dziękuje pracownikom za opiekę i poświęcenie. jemu sie nie pomóże,ale innym tak choćby przez robienie ogłoszeń...jego śmierć nie musi pójść na daremno... Quote
Izabela124. Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 jusstyna85 napisał(a):Prosiłabym o nie usuwanie allegro,bo ewentualne pieniądze zostałyby spożytkowane na ratowanie innego i psów,które też nie są lubione w stadzie...Pomożmy chociaż innym.Allegro nie usunę Żegnaj kochaniutki:placz: ['][']['] Quote
dorota412 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 :-(:-(:-(:-(:-(:-(myslalam, ze jemu sie uda, jakie to wszystko tragiczne:placz::placz::placz::placz: (*)(*)(*) Quote
madcat1981 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Spoczywaj w pokoju pieseczku ['] Mam nadzieję, że tam gdzie jesteś - nic ci już nie grozi. Quote
NaamahsChild Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Ojcze.. Byłeś dzielny i walczyłeś, a wraz z Tobą grono ludzi. Dobrze, że w te ostatnie dni miał świadomość, że otacza go grono troskliwych i kochająch go osób.. Quote
agniecha82x Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 a jednak sie nie udalo wygrac, zabraklo sil... :-( spij spokojnie piesku :-( Quote
Asta17 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Bardzo mi przykro. Zrobiliśmy wszystko co było w naszej mocy Piesku, żeby Ci pomóc :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
marysia55 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 nie umiem nic powiedzieć :-(:-(:-(:-(:-( Quote
maarit Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 No nie wierzę......:-(:-(:-(:-( [*] [*] [*] Żegnaj Ojczulku..... Quote
Agata,Sonia Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Przedwczoraj Psinal:placz::placz::placz::placz::placz:,dzisiaj Ojciec:placz::placz::placz::placz::placz: Wchodzac na ten watek bylam pewna,ze przeczytam dobre wiadomosci. Bylam przekonana,ze Jemu sie uda... Nic,tylko smutek:-(:-( Ojczulku,odpoczywaj w raju z innymi naszymi pupilami,tam Cie nie pogryza... Quote
Poker Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 biedny Ojczulek,tyle się nacierpiał :-( Quote
jusstyna85 Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Pani Magda,która miała wziąć Ojca ma na tymczasie bezdomnego pogryzionego psa.Ma mase ran starych i nowych,od dawna musiał sie błąkać.Jest leczony,ale Pani Magda nie daje rady finansowo przy tylu tymczasach.Chciałabym, żeby pieniądze z aukcji cegiełkowej poszły na tego psa,a jeśli uzbierałoby się więcej,to część przeznaczyć na operacje łapki psiaka z tego samego schroniska,z którego był Ojciec.termin umówiony,a niestety nie ma pieniążków :( wszystkie kwoty,które wpłynęły na moje konto na Ojca zostaną zwrócone,tylko prosiłabym o konto. Quote
marysia55 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Zapłacz, kiedy odejdzie,jeśli Cię serce zaboli, że to o wiele za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący,że on nie odszedł na zawsze . Zapłacz, kiedy odejdzie,uroń łzę jedną i drugą, i – przestań nim słońce wzejdzie,bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się wkoło,ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać,on może być już tu blisko . . . A jeśli ktoś mi zarzuci,że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę : on w r ó c i .Choć może w innym futerku . Quote
AleksandraJ Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Tylko smutek w te święta... Ojcze śpij w spokoju!!! [*] Quote
marysia55 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 jusstyna85 napisał(a):Pani Magda,która miała wziąć Ojca ma na tymczasie bezdomnego pogryzionego psa.Ma mase ran starych i nowych,od dawna musiał sie błąkać.Jest leczony,ale Pani Magda nie daje rady finansowo przy tylu tymczasach.Chciałabym, żeby pieniądze z aukcji cegiełkowej poszły na tego psa,a jeśli uzbierałoby się więcej,to część przeznaczyć na operacje łapki psiaka z tego samego schroniska,z którego był Ojciec.termin umówiony,a niestety nie ma pieniążków :( wszystkie kwoty,które wpłynęły na moje konto na Ojca zostaną zwrócone,tylko prosiłabym o konto. Uważam że nie ma mowy o zwracaniu pieniędzy. Wiem , że były zbierane na konkretnego psiaka na Ojca , ale jest tyle nieszczęść wśród psich bid. Dogomaniacy to ludzie o wielkich serduchach. Nie wierzę , że będa chcieli zwrotu pieniędzy gdy tyle nieszczęścia jest w schroniskach i gdy te pieniążki mogą zapobiec kolejnej tragedii. Czy musi dojść do kolejnego nieszczęścia żebysmy sie zmobilizowanli w pomocy (czasami za późno przeciec Ojciec był juz wcześnej zagryzany przez współtowarzyszy niedoli, gdyby wtedy ruszyła taka akcja jak dzisiaj Ojciec żyłby i byłby wśrod nas , prawdopodobnie miałby dom i szanse na szczęśliwe życie) jeżeli możemy zapobiec kolejnemu nieszczęściu przed czasem to zróbmy to. Przeciez taka jest nasza rola dla istot które same się o siebie nie upomną , nie powiedzą jak bardzo im ciężko , jak bardzo cierpią, jak bardzo nas pragną ,jak bardzo pragną żyć i mieć szczęśliwy dom . Oczywiscie to jest tylko moje zdanie inni maja prawo mieć swoje, maja prawo zwrotu pieniędzy i oczywiście to uszanujemy Quote
Agata,Sonia Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Justyna55 pisalam juz do Izabeli124,ze nie chce zwrotu pieniedzy... Przeznaczcie moja wplate na ineego pieska(wskazalam na Demi-gryziona-juz pogryziona),ale jezeli uwazacie,ze inna biedula potrzebuje tych pieniedzy to nie ma problemu. Przelalam na Ojczulka 70zł,nie wpisalam w przelewie swojego nicku,wiec bedzie samo imie i nazwisko czyli Agata ..... Przelew powinien byc juz na koncie:roll: Quote
Izabela124. Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Naarzie na moje konto z cegiełek wpłyneło 25zł od osoby z Allegro;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.