kredka Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Witam...założyłam ten wątek,gdyż jestem posiadaczką małej,zwykłej,burej kociczki:p tzn.Dachowca :cool3: Wcześniej też miałam kotki...ale tamte mieszkały sobie na dworq,tzn.miały posłania w garażu.A ta kotka,którą mam teraz to pupilek rodzinki:p Śpi sobie w domu...uwielbia rozstawiać wszystkich po kątach :p a najbardziej lubi znęcać się nad moim kundelkiem-Oskarkiem:cool3: No ale przejdźmy do rzeczy...nie wiele wiem o wychowaniu kotka.Dlatego jeśli są tutaj doświadczeni "kociarze":diabloti: To bardzo proszę o jakieś rady...piszcie co tylko uważacie za przydatne dla młodej właścicielki kotka a właściwie to kociczki:razz: Dla mnie każda rada jest cenna:diabloti: Quote
graynew Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Wysterylizowala bo to kotka kastruje sie kocury :D A tak poza tym to mysle ze nie ma co sie tutaj rozpisywac. Jest swietne forum kocie nazywa sie www.forum.miau.pl i tam znajdziesz wszystko czego szukasz od zywienia poprzez wychowanie zabawe i co tylko lacznie z tym jakich wetow poleca sie dla kotow w roznych miejscowosciach. Pozdrawiamy i zyczymy udanych dlugich wspolnych dni :) Quote
kredka Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Dziękujemy:p na pewno odwiedzimy to forum:cool3: Moja kotka Czu-Czu:loveu: nauczyła się robić w kuwetke :multi: Quote
kredka Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 łaaa...Czu-Czu dzisiaj po raz pierwszy została wypuszczona na podwórko:cool3: Zamiast sobie pobiegać,poszła pod altankę i spała na dywanie :evil_lol: Kochany łobuziak:loveu: a no i wczoraj spała w dośc nietypowym miejscu:lol: bo na choince:eviltong:-za rok zrobie z niej bombke:evil_lol::eviltong: Quote
furciaczek Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Ja pierwszy raz od momentu w ktorym w moim domu pojawily sie koty zaryzykowalam i kupilam choinke:evil_lol: Dla bezpieczenstwa niema na niej lampek, babki nietlukace no i jest pod ciagla obserwacja moja lub TZta:lol: Pomimo moich obaw zainteresowania wielkiego nie bylo:p Quote
kredka Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 To tylko mój kot taki choinką zafascynowany?? :eviltong: Quote
furciaczek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Pewnie moje dziwne sa a z Twoim wszytko OK:evil_lol: Quote
furciaczek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Trzeba sie innych zakoconych zapytac:lol: Quote
kredka Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Dokładnie,tylko mało osób tu wchodzi :placz: Quote
furciaczek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Ktos sie pewnie jeszcze zjawi:loveu: Quote
kredka Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 No ja mam taką nadzieje;)Fajnie by było z innymi kociarzami porozmawiać :loveu: Quote
graynew Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Bo kociarze wywnetrzaja sie na kocim forum nawet jak maja i kota i psa to na dogo pisza o psie a na maiu o kocie :) dlatego mysle, ze temat malo odwiedzany. Na maiu jest caly jeden temat o choince ze zdjeciami :D Quote
Herspri Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 ja mam dwie kotki , starsza ma 7 lat właściwie już 8 i ona choinkę ma głęboko pod ogonem :eviltong: ale młodsza która niema jeszcze roku choinką zainteresowana jest na tyle że w pierwszym dniu mimo pilnowania choinka leżała na podłodze 5 razy :diabloti: Poza tym kota nieda się wychować :evil_lol: Kot mieszkający w domu nawet czasie sam by wpadł na to żeby robić do kuwety, bo to czyste zwierzaki np. moje jak nie mają wyprzątniętej kuwety to z zemsty sikają na kapice :roll: Na szczęście na ogół dbam o to żeby zawsze miały wysprzątane ;) Quote
furciaczek Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Kidzia moja to taka czysciocha ze czasem to mam ochote w nia kapciem rzucic:evil_lol: Po zalatwieniu sie spedza w kuwecie jeszcze dobre 5 min starannie zakopujac to co zrobila...a ze wysypuje przy tym zawartosc kuwety na czysta podloge to szczegol:lol: Bylam na tyle zdesperowana ze kupilam zamykana kuwete z filtrem...malo pomoglo, ona i tak ten zwirek musi wysypac:roll: Terror na szczescie, zrobi, zakopie i wyjdzie:loveu: Quote
kredka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Hehe :loveu: a moja Czu-Czu te większe kamyczki z kuwety wyciąga łapką:eviltong: i rozwala po łazience xd a potem położy się w umywalce i czeka aż przyjdę i posprzątam xd hihi Quote
furciaczek Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Haha widac bawi ja jak sprzatasz:evil_lol: Ja czasem mam wrazenie ze moje tez czerpia z tego faktu niezwykla satysfakcje:lol: Matko jak ja kocham koty...a kiedys sie zarzekalam ze zadnego kota w domu:oops: Quote
Herspri Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 furciaczek napisał(a): Matko jak ja kocham koty...a kiedys sie zarzekalam ze zadnego kota w domu:oops: U mnie było odwrotnie, " nigdy psa w domu " ;) ( Moja mama nie przepada za psami ). Sprawdza się stara maksyma ' nigdy niemów nigdy ' :evil_lol: Quote
kredka Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 ;) moja mama nie przepada za psami i kotami.Kiedyś powiedziała tak "ja lubię zwierzęta,ale jak są u kogoś" ;) a któregoś wieczoru powiedziała tak "Jejku,jak ja się przyzwyczaiłam do zwierząt w domu,już nie wyobrażam sobie żeby ich nie było-bo kto by dziurawił pościel,nanosił błota i rozwalał wszystkie buty po mieszkaniu" ? xd Quote
Bewarka Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Nie mam kota, ale kto wie...? Jakoś średnio mi się ten pomysł podoba, coś jednak czuję, że mama z bratem chętnie by sobie takiego rudaska przynieśli...:cool3: Quote
kredka Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 :loveu: kotki są super :loveu::loveu: Quote
furciaczek Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Justys95 napisał(a):Nie mam kota, ale kto wie...? Jakoś średnio mi się ten pomysł podoba, coś jednak czuję, że mama z bratem chętnie by sobie takiego rudaska przynieśli...:cool3: Mowilam "Nigdy w zyciu kota"... pierwszy wpadl mi pod auto, wiec co mialam robic....zakochalam sie i zatrzymalam... no ale jeden taki sam... po 2 tygodniach przybyl kolejny... po miesiacu 2 nastepne, miesiac pozniej 4 kolejne... po ponad roku nastepne 2:evil_lol: Tak wiec uwazaj:diabloti: Quote
kredka Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Furciaczek...to ile ty masz kotków?:loveu: Quote
furciaczek Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 kredka napisał(a):Furciaczek...to ile ty masz kotków?:loveu: Bardzo ciezko ta liczbe okreslic:evil_lol: Pierwszy jak juz wspomnialam sam mi wpadl w "rece", drugiego 11letniego znalazlam na psim forum, kolejne dwa adoptowalam (10 i 15 lat) nastepne mialybyc tymczasami, pochodzily z tego samego miejsca co 2 poprzednie i tez wiekowe:loveu: a ze wiekowe, nieco dzikie to zostaly dozywotnio. Kolejnego kupilam tu w Uk (nie potrafilam juz zyc bez kota a staruszki zostaly w Pl niestety:-( zbyt zniszczone psychicznie i zbyt stare na ciagle przeprowadzki:placz:) ostatnia kicie znalazlam w smietniku jako kilkutygodniowego kociaczka:loveu: Juz chyba wszycy wiecie dlaczego unikam kocich for i tematow adopcyjnych:evil_lol: Quote
kredka Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Furciaczek...to niezłe stadko:loveu: a moi rodzice właśnie dlatego nie chcą już brać psiaków na DT,kiedyś mieliśmy sunie ON...to ile to było potem mojego płaczu,żeby sunia została...no ale niestety oddaliśmy ją:placz: No więc teraz wiedzą że jestem starsza,że mogę więcej...i wiedzą że jak już psiaka weźmiemy to zostanie:eviltong: No ale jak kiedyś założe swoją rodzine to będę miała chyba ze 100 psów i 50 kotów na DT xd Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.