magda222 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 [quote name='jusstyna85']Nie ma co przeciągać...trzeba zabrać sie za ogłoszenia i szukanie domu... czy to nie marznie na dworze? Gdyby coś złego działo się suni wiedziałabym o tym. Ostatnie wieści są takie,że sytuacja jest bez zmian,czyli sunia na portierni... Dzisiaj zadzwonię do cioci i wypytam co z małą. Quote
iwcza Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Ja też myślę że trzeba się wziąść za ogłaszanie.. Ja z okna widzę pętlę słoneczną, więc mogłabym porozwieszać gdzieś w okolicy, jak na razie pytam znajomych czy nie kojarzą psa.. Quote
magda222 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 iwcza napisał(a):Ja też myślę że trzeba się wziąść za ogłaszanie.. Ja z okna widzę pętlę słoneczną, więc mogłabym porozwieszać gdzieś w okolicy, jak na razie pytam znajomych czy nie kojarzą psa.. Wielkie dzięki za każdą pomoc! Quote
magda222 Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Ogłoszenia podobno porozwieszane,ale bez odzewu.Coraz bardziej staje się prawdopodobne,że ktoś się jej po prostu pozbył :-( Sunia nadal na portierni.Jest grzeczna i kochana,ale nie może zostać tam na zawsze.Nie chcę żeby trafiła do schronu :-( Quote
maciaszek Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 No to w takim razie: jusstyna85 napisał(a):Nie ma co przeciągać...trzeba zabrać sie za ogłoszenia i szukanie domu... Quote
magda222 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Mam dobre wieści :loveu: Sunia ma dom :multi: Przygarnęła ją pani,która pracuje w jednej z firm w biurowcu.Przekonała męża,przyjechali razem i wzięli sunię na spacer po czym...zabrali do domu :loveu:Acha,po drodze zaliczyli wizytę u weta.Odpowiedzialni widać ludzie :loveu: Ostatnio byli z odwiedzinami na portierni i sunia od razu wskoczyła na swój fotel,ale jak Państwo zbierali się domu nie odpuszczała ich na krok. Zostawili ją ostatnio samą w domu na 3 godziny i jak wrócili sunia grzecznie leżała na swoim posłaniu.Nic nie zniszczyła.Czekała sobie cichutko.Dostała wyprawkę od pracowników biurowca :loveu: Posłanie i mnóstwo wszelakiej karmy. Bardzo się cieszę z takiego zakończenia tej historii :multi: Miała mała szczęście :loveu: Te ludziki zresztą też ;) Cudny pies :loveu: Quote
maciaszek Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Świetne wieści! Bardzo się cieszę !!!!! Quote
diana79 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 wspaniale :multi::multi::multi: oby byo więcej takich szczęśliwych zakończeń :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.