Jump to content
Dogomania

Jamnicza skarpeta na najpilniejsze jamnicze potrzeby.


Recommended Posts

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='magenka1']Cioteczki mam nadzieje, że nie będziecie miały mi za złe jak się zapytam czy któraś z Was może widziała jamnika na tej stronie: Strona o bezdomych zwierzakach... i czy jest szansa może w jakiś sposób na wyciągnięcie go? wiem, że jest dużo jamnisiów w potrzebie ale kurcze na tym paluchu jest tak strasznie :(

Napisz do Kory (nick: Kora) ja osobiście nie podejmuje sie wyciągnac z Palucha. Ćwiczyłam parę razy i wymiękłam. Ale Kora być może ci pomoże.

Posted

Dzisiaj nasz inspektor Maciej(Israel) znalazł wyrzuconego z auta psiaka w typie jamnisia.Pisze o nim w topiku Amiśka.:
,,To nie do końca jamniś, ale bardzo stareńki i potrzebuje naszej pomocy :-(

Pierwszy raz zobaczyłem go dziś rano - ok 7. Kręcił się przy skrzyżowaniu trasy Tarnowskie Góry - Siewierz ze zjazdem na drogę S1 (w pobliżu lotniska Katowice - Pyrzowice):
http://maps.google.com/maps?f=q&sour...,0.006872&z=18

Była mgła i w sumie ledwo go zauważyłem. Taki biało - beżowy, kręcił się w kółko na środku drogi... Niestety nie mogłem się zatrzymać... Pomyślałem, że przywędrował z jednego z domów, które widać w oddali. Niestety nie, kiedy wracałem ok. 14 psiak był praktycznie w tym samym miejscu. Znowu kręcił się na środku drogi. W tej chwili siedzi u mnie w garażu, a Bej, Saba i Kora usiłują wygryźć drzwi wejściowe ;-)


A teraz o Nim:

Myślę, że jest bardzo stary - ma widoczną siwiznę i trudności z poruszaniem się. Choć jak chciałem go złapać to czmychał dość żwawo. Kuleje na przednią łapkę (dla tego udało mi się go złapać - biedak się potknął i przystanął).

Nie jest bardzo wychudzony. Na razie jest bardzo zdezorientowany, unika kontaktu z człowiekiem. Trochę boi się gwałtownych ruchów.

Zjadł tylko jedną porówkę, nie ruszył karmy ani smakołyków. W tej chwili jego najlepszym przyjacielem jest samochód. Unika człowieka, ale do samochodu się zbliża - również dzięki temu udało mi się go złapać. Podróżuje bardzo ładnie, jest spokojny i cichutki, szybko zasypia. W samochodzie czuł się bezpieczny.

Psiak będzie pod opieką naszego oddziału. Będą konieczne badania i pewnie leczenie - w końcu to staruszek.

Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć naszego staruszka - podaję numer konta naszego oddziału:

Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"
Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.
59 1050 1924 1000 0090 6204 7718,

Okazało sie,ze Kacperek ma około 7 lat.Maciej był z nim w Klinice na dyżurze.Psiak jest bardzo odwodniony i wyniszczony,ma tez zanik mięsni w łapce,jest słabiutki,ciągle śpi.Obecnie przebywa w DT.Musimy go gruntownie przebadac i leczyć


Zdjęcia Kacperka:




Posted

Anemon napisał(a):
Dobry wieczór! Masakra na tym dogo - czy jest szansa na banerek z nowym sznurkiem do Skarpetki? :oops:


banerek zostanie ten sam,trzeba je na nowo podlinkowac tak jak wszystkie linki do wątków żeby działały.
jutro to zrobimy i powiadomimy jak bedzie działac.

Posted

[quote name='Anemon']Dobry wieczór! Masakra na tym dogo - czy jest szansa na banerek z nowym sznurkiem do Skarpetki? :oops:

Mówisz i masz :):): na pierwszej stronie tez przelinkowałam:












Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...