Katka73 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Chętnie przyjmę sunię westa, sama mam pieska i on nie toleruje innych samców. Woli koleżanki, ale chętnie pomogę, mój tel. 504 248 538. Mieszkam na Śląsku, w ok Tarnowskich Gór Quote
Anulcia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 (edited) Witam serdecznie, Tak jestem nowa na forum westie,ale?......Staralam sie pomoc pieskowi ktory przebywa w schronisku pod Poznaniem,stary i slepy?Uruchomolam wszystkie mozliwe kontakty aby dotrzec do wlascicieli pieska w potrzebie....spotkalam sie z zaborczym stosunkiem do nowego chcacego niesc pomoc .W dniu dzisiejszym pani chciala zobaczyc pieska i ofiarowac mu pomoc lecz niestety,spotkala sie telefonicznie z mloda zaborcza dziewczyna,ktora nie chciala wizyty w schronie w celu prawidlowego odczytaniu numeru tatuazu.Pani .ktora miala przyjechac miala worek spescjalistycznej karmy dla tego zablakanego westie/Po rozmowie zrezygnowala.Dlaczego tak jest?////Chciala pomoc a dostala za chec pomocy.Piesek posiada tatuaz wiec oddzial Zwiazku Kynologicznego w Poznaniu prosil o podanie i rozpoznanie numeru tatuazu stad prosba o wizyte!!!!!!!!Tak mozna bylo dojsc do wlasciciela.Piesek zostal zabrany przez straz miejska w luboni 18 grudnia ,czyli w czasie glupawej strzelaniny a .ze byl brudny i caly oblepiony w rzepach?\\westie potrafi w ciagu luznego spaceu doprowadzic swoje futerko do stanu zakrawajacego na powazne zaniedbania wlasciciela//////A tak nie jest.Nadto z informacji xa tronie netu wynika,ze piesek cierpial na chorobe oczu i skory.Ale nie to bylo najwazniejszym ,,,w chorobie poddano starego psa sterylizacji.Co za weterynarz?najpierw wyleczyc choroby a nie w stanie zapalnym i skory i oczu poddawac oslabonego nie wyleczonego psa z chorob sterylizacji......Jest to dla mnie naprawde zagmatwane i nie do akceptacji. Edited January 30, 2012 by Anulcia bledy Quote
izatemka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 [quote name='Anulcia']Wy nie pomagacie psiakom dzialacie na jego niekorzysc zdrowotna.Chcecie znalezc dla niego dobry dom?To nie dzialajcie na jego szkode!!!!! Nikt z osób udzielających sie na wątku nie ma wpływu na losy psa i prawdopodobnie go nawet nie widział,więc proponuję troszkę bardziej stonowane i uprzejme wypowiedzi. [quote name='Anulcia']ze zdjec wynika ,ze westie ma zaatakowane uszy ORYDERMYL juz po 2 injekcjach pomoze i zlagodzi wyciek z oczu.Oczy nalezy leczyc ,trzeba przeprowdzic zabieg wymrazania Ze zdjęć??????? Widziałaś psa? Czy masz kontakt z niezależnym weterynarzem, który go widział i wydał diagnozę , na podstawie której piszesz takie wnioski? I, żeby było jasne, nie piszę tego w obronie osób, które opiekują się psem (choć domyślam się o którego chodzi i zapytam o tatuaż). Rozumiem Twoje zdenerwowanie, lecz kieruj proszę uwagi do osób, które za psa są opdpowiedzialne, a nie do ludzi, którzy pomagaja psom ,m.in poprzez nagłaśnianie ich historii? Przecież dzięki temu zainteresowałaś się jego losem, prawda? Quote
Anulcia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 I ieszcze dodam.Wszystkie psiaki sa nasze i z rodowodem i te bez,kazdemu z nich winnismy niesc pomoc i szukac kochajcego domu a nie szkodzic zdrowotnie i psychicznie Quote
Anulcia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 A jakaz mam mozliwosc na odleglosc?Chyle czola przed Wami,praca ,oddaniem i zaangazowaniem w niesieniu pomocy .I tu gratuluje tak sprawnego i wrecz szybkiego dzialania.zangazowania i rezultatow Waszej bezinteresownej pracy.Opisalam tylko problemy z jakimi sie spotkalam,ktore nie sa dla mnie zrozumiale.\dlatego umiescilam ta informacje do przemyslenia i wyciagniecia wnioskow. Quote
izatemka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Anulcia napisał(a):A jakaz mam mozliwosc na odleglosc? To dlaczego proponujesz leczenie na podstawie zdjęć? EOT z mojej strony Quote
Anulcia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Witam serdecznie, Tak jestem nowa na forum westie,ale?......Staralam sie pomoc pieskowi ktory przebywa w schronisku pod Poznaniem,stary i slepy?Uruchomolam wszystkie mozliwe kontakty aby dotrzec do wlascicieli pieska w potrzebie....spotkalam sie z zaborczym stosunkiem do nowego chcacego niesc pomoc .W dniu dzisiejszym pani chciala zobaczyc pieska i ofiarowac mu pomoc lecz niestety,spotkala sie telefonicznie z mloda zaborcza dziewczyna,ktora nie chciala wizyty w schronie w celu prawidlowego odczytaniu numeru tatuazu.Pani .ktora miala przyjechac miala worek spescjalistycznej karmy dla tego zablakanego westie/Po rozmowie zrezygnowala.Dlaczego tak jest?////Chciala pomoc a dostala za chec pomocy.Piesek posiada tatuaz wiec oddzial Zwiazku Kynologicznego w Poznaniu prosil o podanie i rozpoznanie numeru tatuazu stad prosba o wizyte!!!!!!!!Tak mozna bylo dojsc do wlasciciela.Piesek zostal zabrany przez straz miejska w luboni 18 grudnia ,czyli w czasie glupawej strzelaniny a .ze byl brudny i caly oblepiony w rzepach?\\westie potrafi w ciagu luznego spaceu doprowadzic swoje futerko do stanu zakrawajacego na powazne zaniedbania wlasciciela//////A tak nie jest.Nadto z informacji xa tronie netu wynika,ze piesek cierpial na chorobe oczu i skory.Ale nie to bylo najwazniejszym ,,,w chorobie poddano starego psa sterylizacji.Co za weterynarz?najpierw wyleczyc choroby a nie w stanie zapalnym i skory i oczu poddawac oslabonego nie wyleczonego psa z chorob sterylizacji......Jest to dla mnie naprawde zagmatwane i nie deo pojecia.Fabryka=to chyba stosownw okreslenie /Wy nie pomagacie psiakom dzialacie na jego niekorzysc zdrowotna.Jak mozna sterylizowac chorego psiaka?...................w chorobie? ze zdjec wynika ,ze westie ma zaatakowane uszy ORYDERMYL juz po 2 injekcjach pomoze i zlagodzi wyciek z oczu.Oczy nalezy leczyc ,trzeba przeprowdzic zabieg wymrazania ale to wymaga specjalnej troski i dbalosci co w warunkach schroniskowych jest prawie niemozliwe.Chcecie znalezc dla niego dobry dom?To nie dzialajcie na jego szkode!!!!! Quote
Anulcia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Nie proponuje leczenia na podstawie zdjec...sugeruje...Pani ,ktora dzisiaj rozmawiala ze schroniskiem miala ze soba okuliste ponoc slawa i skuteczny... w Poznaniu od psich oczu tez przejal sie losem tego biedaka i chcial na tym etapie bezinteresownie pomoc .Moze pomagal by schronowi i leczyl by naszych milusinskich.Nie chcial zadnych pieniedzy chcial tez pomoc jak ja ,,,,i co? zarzuty.watpliwisci,,,,,,,,A tak na marginesie...dlaczego schron nie chce przyjac pomocy z zewnatrz Quote
Anulcia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Na tym forum dzielimy sie spostrzezeniami .Faktem jest,ze Pomagacie i to skutecznie okielznac psia niedole.Ratujecie kosztem bliskich caly czas czuwajac i bedac na posterunku.To jest bardzo trudne,bo kosztem bliskich.Ja bardzo dziekuje za Wasza pomoc,zaangazowanie w ratowaniu i taka spojnosc w dzialaniach,Jestem pelna podziwu i pragne dolacztc do WAS.Im nas wiecej do pomocy.........:-o Quote
Evelynkaa Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Anulcia spuść z tonu ok!!! Po pierwsze pies nie jest w schronie tylko w przytulisku i zostało nam przez Izatemkę przekazane że ma dobre warunki...nie takie jak w schronie...i nie zostanie wydany do DT ale od razu do domku stałego. Jakby ktoś do mnie dzwonił z takimi pretensjami że źle leczę to też bym spławiła :cool1: ale oczywiście nie byłam przy tej rozmowie i nie będę tego komentować. Pies należy do przytuliska a my możemy co najwyżej robić ogłoszenia. Quote
Marzka35 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Co z tą pseudohodowlą? Dalej potrzebne DT? Jestem spod Łodzi. Quote
beta ata Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 NO WŁAŚNIE !!! co z ta pseudohodowlą, o której jest mowa wyżej??!! Ktos coś rzuca i znika... Czy jest jakis wątek? Prosimy o info. Quote
Fundacja Medor Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 (edited) edycja postu Edited February 20, 2012 by Fundacja Medor Quote
Fundacja Medor Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 PŁEĆ: WIELKOŚĆ: mała MAŚĆ: jasna SIERŚĆ: inna W OKOLICY: ŚRÓDMIEŚCIE/PARK PONIATOWSKIEGO DATA ZGŁOSZENIA: 2012-02-03 KONTAKT: 666 316 386 witam, dziś wieczorem znalazłam tego oto małego pieska błąkajacego się przy parku poniatowskiego. piesek był zmarznięty i hasał bez obroży, ale po ogólnym dobrym stanie zwierzaka wnoszę iż mógł być czyjś. jeśli ktoś go szuka lub chciałby stworzyć mu dom to bardzo proszę o kontakt pod podanym numerem !!! piesek http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=18250 jest radosny i lubi się bawić : ) pozdrawiam, ewa. Quote
malinowamamba Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Wiecie co ?tak patrze na tą sunie mix Westa i ten jej brązowy nosek nie wiem czemu przypomina mi zaginioną bardzo dawno temu Dagę z Rumii,a tak na marginesie gdyby ta nieszczęsna Łódź była bliżej Trójmiasta miałabym DT z opcją DS dla tych bidulek. Quote
luna8585 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 W ubiegłym tygodniu idąc z Friss na spacerze z naprzeciwka tez szedł białasek....moja dziewczyna tak się zaczeła rwać do niego do zabawy ...dopiero jak nam sie smycze splątały zauważyłam że to Piorun ze swoja Panią.......jaki zadowolony i postrzelony jak zwykle :multi::multi: Quote
Evelynkaa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Malinowamamba Daga już dawno w swoim domku jest :) a transport do trójmiasta to żaden problem. Daj namiary, kontakty na pw zrobimy jakąś wizytę i znajdziemy transport :) Quote
beta ata Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Wydaje mi sie, że malinowamamba miała na myśli tę sunię na kwarantannie do 16-tego, a nie tę niżej, no chyba, że sie mylę... :-) Quote
Gosiaw śląsk Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Witam wszystkich, mam na imię Gosia mieszkam na ślasku, niedaleko katowic.bardzo kocham pieski Pragne adoptować sunie Westa , moze byc kilkuletnia. Quote
Fundacja Medor Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 numer: 316 numer chip: 939000010293824 imię: Tofek płeć: pies wiek: ok. 7 lat wielkość: mala rasa: west data przyjęcia: 2012-02-05 kwarantanna do 2012-02-19 przebywa w boksie: biuro klatka opis: Przesympatyczny west czekający na swojego Pana jest u nas w schronisku SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI TEL 656-78-42 Quote
malinowamamba Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Aby na pewno mówimy o tej samej suni? Na jednym z profili na nk jest że nadal sunia się nie znalazła. Konkretnie chodzi mi o tą sunię z tego materiału http://telewizja.pomorska.tv/index.php?option=com_content&view=article&id=1318%3Aszukamy-dagi&catid=34%3Areporter Quote
Evelynkaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 tak mówimy o tej samej suni to jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/174181-ODNALEZIONA-po-niemal-2-latach!-Skradziona-suczka-West-Daga!-Hurra! Quote
Evelynkaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Witaj Wrobel.K może tak więcej szczegółów?? i Gosiu witaj, bardzo proszę Wasze dane na prywatnej wiadomości a dokładniej Imię, telefon i miasto :) ja mam taki kajecik i jak jest psiak to z niego korzystam :) Gosiu w linku poniżej jest sunia w typie Westa czy byłabyś zainteresowana, 6 lat ma? http://www.dogomania.pl/threads/127496-Westie-w-potrzebie-znalezione-zaginione/page8 Quote
Fundacja Medor Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20554699_westy_dorosle_pies_i_suka.html tu jakiś pseudohodowca:( http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20385407_suczka_west.html następne http://ale.gratka.pl/ogloszenie/17539993_west.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20555349_likwidacja_hodowli_okolice_radomska.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20432689_dorosle_westy_odam.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.