luna8585 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Psiak jest śmieszny... wykąpany :) Moim zdaniem to psiak trzymany w domu, jak otworzyłam drzwi od auta odrazu wskoczył do środka, widać że ma w tym wprawę :) Moja Fryśka ma do niego dystans .....daje mu do zrozumienia że to ona gra pierwsze skrzypce, psiak najbardziej zainteresowany jest kotem :P Ciągle zaczepia, szczypie, Dizel wyrozumiale prycha mruczy, ale psiak się nie obawia :D Pcha się do spania a kanapie jednak Friss sprowadza go do parteru:) Jego zachowanie jest zupełnie inne niż w schronie, bawi się piłeczką, zna komendy siad i łapa :) Wieczorem porobię fotki. Cioteczki chłopaka trzeba jakoś nawać .......? Quote
kaskaSz Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 co do imienia to nie mam pomysłu, ale czy na pewno nikt go nie szuka skoro jest taki oswojony? Nie rozumiem ludzi jak można tak wyrzucić niewinnego psiaka... Twoja suczka jest wysterylizowana? Quote
luna8585 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Moja suczka nie jest wysterylizowana ale ciągle mam ich na oku. Zresztą Friss ma straszną awersję nawet w cieczkę (pewnie prze to że była kiedyś fabryką pieniędzy :shake: ) Mam nadzieję że ktoś go szuka. Jutro podzwonie po wetach, są ogłoszenia ....zobaczymy...tylko że ja pierwsze co bym szukała w schronie......w każdym razie ja liczę na to że właściciel się znajdzie :placz: Quote
luna8585 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Nawet nie musiał nikt go wyrzucać. Jest ciężki okres dla psów....ciągle jeszcze wszędzie można spodkać jakiegoś bałwana bawiącego się petardami.... ile psów w ten sposób uciakało w popłochu do domu. Quote
kaskaSz Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 no to mam nadzieję, że nie zrodzą się z tego 'związku' kolejne westy, bo pomimo tego, że nie siedzę w adopcjach westów, boję się, że mogą je wziąć ludzie z planami dalszego rozmnażania... Rasa robi się coraz bardziej popularna i niestety coraz więcej westów jest w schronach. petardy petardami, ale czemu go nikt nie szuka? może on jest z okolic lub całkiem z daleka? Quote
kasumi Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 było ogłoszenie w radiu, że znaleziono westa.... poza tym, jak minie 14 dniowa kwarantanna, to zostanie wykastrowany w schronisku :) więc nie pójdzie jako reproduktor :) Quote
luna8585 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Kastracja podstawa, za dużo pseudo chciałoby dostać takiego psiaka , a jest super.....zaczepia moją Fryśkę non stop, kota też bo jest to dla niego nowość. Albo jest przemarznięty albo to nawyk z domu...drzymie ciągle przy kominku :) Uploaded with ImageShack.us Od lewej moja Friss na spaceru z nowym kumlem :) Uploaded with ImageShack.us Przy piecyku: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Jest bardzo cwany, jak chciał żeby go wpuścić do domu po zabawie na podwórku tańczył pod drzwiami na tylnych łapciach, jest super nastawiony do dzieci, zero spięć, od Friss łapie że jak siedzimy w domu to jesteśmy cicho a jak na podwórku to szczekamy na obcych :) Quote
Evelynkaa Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Kasiu nie martw się luna jest już na forum od jakiegoś czasu i bardzo dba o swoją sunię i nie będzie żadnego problemu. Luna super że zabrałaś chłopaka do siebie i cieszę się że schronisko bierze na siebie kastrację. Kochana zrób ładne fotki i poprosimy kogoś o ładne ogłoszenia :) a może tak się zadomowi u Ciebie że zostanie :D Quote
luna8585 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Bardzo bym chciała wiadomo ale troszkę ciasno nam haha. Zobaczymy....ja cały czas trzymam kciuki żeby właściciel się znalazł. Quote
luna8585 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Evelynkaa jutro jak wrócę z pracy w godzinach nocnych porobię fotki. Może i rano mi się coś uda...mały śpi na legowisku Friss postawiliśmy je koło piecyka...jest przeuroczy :) Jest taki delikatny. Bardzo się cieszę że zadziałałam impulsowo i mogę być jego DT :) Quote
kasumi Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 luna8585 napisał(a):Evelynkaa jutro jak wrócę z pracy w godzinach nocnych porobię fotki. Może i rano mi się coś uda...mały śpi na legowisku Friss postawiliśmy je koło piecyka...jest przeuroczy :) Jest taki delikatny. Bardzo się cieszę że zadziałałam impulsowo i mogę być jego DT :) ja też się cieszę, że zabrałaś go :) męczyłby się w schronisku.... ew. mam już dla niego docelowy domek, jeśli jednak nie zdecydujesz się go zatrzymać :) dom z polecenia fund. AST pięknie wygląda :) Quote
luna8585 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 To super :D a gdzie ten domek? Ja go raczej nie będe mogła zatrzymać :/ Friss......normalnie cierpi sercowo...jest tak zazdrosna,zgaszona....już widze co się dzieje. Robi mi fochy jak dochodzę do małego...ma wymioty...poprostu szok jak ona to przeżywa. Jeszcze do tego ja ciągle w pracy a mój mąż z psami dziećmi itd. Nie będe go obarczać....Jak zamieszkamy na swoim to pewnie ale na wynajmie.....musze zachować granice rozsądku. Ale psiak jest super. Zero kłopotu. Czyścioch i przylepa :) Quote
kasumi Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 luna8585 napisał(a):To super :D a gdzie ten domek? Ja go raczej nie będe mogła zatrzymać :/ Friss......normalnie cierpi sercowo...jest tak zazdrosna,zgaszona....już widze co się dzieje. Robi mi fochy jak dochodzę do małego...ma wymioty...poprostu szok jak ona to przeżywa. Jeszcze do tego ja ciągle w pracy a mój mąż z psami dziećmi itd. Nie będe go obarczać....Jak zamieszkamy na swoim to pewnie ale na wynajmie.....musze zachować granice rozsądku. Ale psiak jest super. Zero kłopotu. Czyścioch i przylepa :) dom jest w Łodzi, już sprawdzony :) dziewczyna brała psy na tymczasy i jednak chciałaby mieć jakiegoś psiaka na stałe :) Quote
Evelynkaa Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Ooo Łódz mówisz :D ja tam swoją Polunię wyadoptowałam... Quote
Ola Zamość Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Witam, Proszę powiedzcie mi jak wygląda proces adopcji pieska. Ja tak jak pisałam wcześniej kontaktowałam się z fundacją niechciane i zapomniane w sprawie psiaków z pseudohodowli a ściślej jednej suczki w typie westa. Wypełniłam wszystkie dokumenty. W sobotę miałam czekać na telefon jednak ten nie zadzwonił. Napisałam maila - bez odpowiedzi. Może coś jest nie tak? Bardzo zależy mi na adopcji jestem już zrezygnowana:placz: Quote
zozolina Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 gunia napisał(a):Słuchajcie, a te maluchy to takie bardzo westowe czy nie ? Szukam szczeniaka, suczki dla koleżanki. Jestem z Warszawy. Ja równiez mam chetna kolezanke z pracy na westa szczenioka albo podrostka,dajcie jakies info...pliss... Quote
Ola Zamość Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Staram się być cierpliwa:-) chciałabym tylko wiedzieć na czym stoimy czy w ogóle uda nam się zaadoptować psiaka. Mój synio ciągle pyta kiedy i kiedy. Postawił już w swoim pokoju koszyk. Wszyscy czekamy. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Quote
shila1404 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Ola Zamość napisał(a):Witam, Proszę powiedzcie mi jak wygląda proces adopcji pieska. Ja tak jak pisałam wcześniej kontaktowałam się z fundacją niechciane i zapomniane w sprawie psiaków z pseudohodowli a ściślej jednej suczki w typie westa. Wypełniłam wszystkie dokumenty. W sobotę miałam czekać na telefon jednak ten nie zadzwonił. Napisałam maila - bez odpowiedzi. Może coś jest nie tak? Bardzo zależy mi na adopcji jestem już zrezygnowana:placz: pisałam w sprawie tej suni jest gotowa do wydania prosze o cierpliwosc :) Quote
Evelynkaa Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Zuzolina poproszę dane kontaktowe do osoby chętnej. Westów nie ma szczeniaków, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Quote
doddy Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 luna8585 napisał(a):Psiak jest śmieszny... wykąpany :) Moim zdaniem to psiak trzymany w domu, jak otworzyłam drzwi od auta odrazu wskoczył do środka, widać że ma w tym wprawę :) Moja Fryśka ma do niego dystans .....daje mu do zrozumienia że to ona gra pierwsze skrzypce, psiak najbardziej zainteresowany jest kotem :P Ciągle zaczepia, szczypie, Dizel wyrozumiale prycha mruczy, ale psiak się nie obawia :D Pcha się do spania a kanapie jednak Friss sprowadza go do parteru:) Jego zachowanie jest zupełnie inne niż w schronie, bawi się piłeczką, zna komendy siad i łapa :) Wieczorem porobię fotki. Cioteczki chłopaka trzeba jakoś nawać .......? Właściciele tego psiaka szukają go. Psiak nazywa się Piorun, zaginął 4.01. na Borkach. Ogłoszenia ze zdjęciem wiszą w lecznicach. ;) Mam nadzieję, że będą fajni. Quote
luna8585 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Tak tak to ten psiak!!!!!! Jak zawołałam Piorun to aż podskoczył........bardzo chciałabym być jak będą go odbierać... może kontakt podtrzymamy jak będzie wszystko ok :) Quote
luna8585 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Jej tak się cieszę :) oby było wszystko ok :) A u mnie w domu już smutek i żal że bielasek od nas odejdzie :/ Quote
kasumi Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 dzwoniłam do tej babki, co go szuka - przez tel. wydawała się ok :) bardzo się przejęła, że zadzwoniłam i powiedziałam dalej co i jak :) intuicyjnie - dom ok :) ma jutro zadzwonić do p.Kasi i dowiedzieć się wszystkiego itd. luna - na pewno trzeba będzie przywieźć psiaka do schronu i zobaczyć, czy psiak poznaje właściciela :) i ew. przekazać go :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.