brazowa1 Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 jedno z najzabawniejszych tekstow,jakie słysze w schronisku,gdy ludzie chca tylko psa do roku :"bo go mozna wychowac"...cisnie sie na usta:a jakie czlowieku masz pojecie o wychowaniu psa?...ale zamiast tego pytam:a czego pan chcialby psa nauczyc? i konsternacja.:p Quote
zula131 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 brazowa1 napisał(a):...cisnie sie na usta:a jakie czlowieku masz pojecie o wychowaniu psa?... Większość, niestety, nie ma żadnego pojęcia... Ale jak to przyjemnie po raz kolejny udowadniać, że człowiek to istota nadrzędna... Niedawno usłyszałam od jednego idioty, że psa zaraz na początku należy obić tak porządnie, żeby czołgał się przed człowiekiem i zrozumiał, kto tu jest panem i władcą. Niestety, takich "wychowawców" jest mnóstwo :angryy: Quote
gameta Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 zula131 napisał(a):Większość, niestety, nie ma żadnego pojęcia... Ale jak to przyjemnie po raz kolejny udowadniać, że człowiek to istota nadrzędna... Niedawno usłyszałam od jednego idioty, że psa zaraz na początku należy obić tak porządnie, żeby czołgał się przed człowiekiem i zrozumiał, kto tu jest panem i władcą. Niestety, takich "wychowawców" jest mnóstwo :angryy: Zula, ja Cię proszę, ty nie pisz takich rzeczy, bo mine :angryy: Niestety byłam kilkukrotnie świadkiem, gdy szczeniak, wzięty po to, by go wychować, nie był zupełnie wychowany :shake: Wychowanie szczeniaka bardzo często przerasta - ja bym się nie zdecydowała, choć o psach wiem co nieco a Koks jest moim kolejnym... Quote
szuwar Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Osobiście, to jak kiedyś uda mi się wziąć następnego psa to będzie to dojrzały pies. Jak dla mnie łatwiej jest podjąć decyzję o posiadaniu psa przez 3 czy 5 lat niż brać szczenię na lat 14. Poza tym wychowanie półrocznego psiaka, który całe swoje dotychczasowe życie spędził na ulicy czy w schronie to naprawdę jest wyzwanie. Moje serce bije do staruchów, tylko średnio wierzę, że ludzie przychodzący do schronu po psa nagle zmądrzeją. Quote
gameta Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 szuwar napisał(a):Osobiście, to jak kiedyś uda mi się wziąć następnego psa to będzie to dojrzały pies. Jak dla mnie łatwiej jest podjąć decyzję o posiadaniu psa przez 3 czy 5 lat niż brać szczenię na lat 14. Poza tym wychowanie półrocznego psiaka, który całe swoje dotychczasowe życie spędził na ulicy czy w schronie to naprawdę jest wyzwanie. Moje serce bije do staruchów, tylko średnio wierzę, że ludzie przychodzący do schronu po psa nagle zmądrzeją. Ja myślę, że po to jest Dogo, żeby uświadamiać, żeby zmądrzeli :) 14 lat mówisz - znałam psiaki, które żyły 23 lata :-o Quote
brazowa1 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Ale 23 lata,to juz brak przyzwoitosci ze strony psa ;) :evil_lol: na poprzedniej fotce,tak,to Baca. A tutaj? Quote
brazowa1 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 taaaaaaa,to proste było.Oj,powinnam jeszcze tu dac pare psow.hm. Quote
zula131 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Dolar :razz:, szkoda, że jeszcze w schronie... Drogie BABCIE (wątkowe i nie tylko) - wszystkiego najlepszego i ciepłych domków na stare latka ! Quote
wiewiora1 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Ja osobiscie trzymam kciuk za tego swira!!!!! To jest taki zabawny i zakrecony pies ,ze ja zawsze sie z niego usmieje co nie miaara!!!!!:lol: Quote
gameta Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Również składam najlepsze życzenia wszystkim Babciom i Dziadkom schroniskowym ! Do domów - ale już ! Quote
szuwar Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Strasznie fajne te piesy. I tak niewiele im do szczęścia potrzeba. Quote
brazowa1 Posted January 22, 2009 Author Posted January 22, 2009 Dolar jest niesamowity.Mały twardziel,zawsze skory do zabawy i chetny do głaskania.Ten pies to urodzony optymista,jest wstretnym kundlem,ma klopoty z uszami,zyje od lat w schronisku,a energii i radości z samego faktu zycia,ze starczyloby i na kilkoro ludzi.Masz depresje? Dolar Cie z niej wyciagnie. Quote
zula131 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 brazowa1 napisał(a):Dolar jest niesamowity.Mały twardziel,zawsze skory do zabawy i chetny do głaskania.Ten pies to urodzony optymista,jest wstretnym kundlem,ma klopoty z uszami,zyje od lat w schronisku,a energii i radości z samego faktu zycia,ze starczyloby i na kilkoro ludzi.Masz depresje? Dolar Cie z niej wyciagnie. Dolar, wstrętny kundlu, co ty jeszcze robisz w tym schronie ??! Quote
szuwar Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 A taki Dolar ma swój osobny wątek? Bo pies na depresję to niejednemu by się przydał... Quote
brazowa1 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 ale on paskudny,stary,a ludzie takich nie chca. Quote
gameta Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 brazowa1 napisał(a):ale on paskudny,stary,a ludzie takich nie chca. Jak zwylke jesteś okrutna :cool1: A - z doświadczenia - powiedz, jakie mają największe wzięcie ? Quote
brazowa1 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 małe,puchate suczki.Generalnie jasne psy-gdy pies jest jasny,juz ma poł sukcesu adopcyjnego w kieszeni. Quote
gameta Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 brazowa1 napisał(a):małe,puchate suczki.Generalnie jasne psy-gdy pies jest jasny,juz ma poł sukcesu adopcyjnego w kieszeni. No żartujesz :crazyeye: jasne :crazyeye: w życiu bym na to nie wpadła :shake: Dlaczego jasne? Przecież w momencie linienia sierść jest dosłownie wszędzie a czarnej to chociaż na czarnym nie widać :evil_lol: Quote
zula131 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 To może małą puchatą Nereczkę ktoś w końcu przyuważy :cool3: ... Taka śliczna jest... Quote
brazowa1 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 no nieeee,no nie takie stare....nie tak zuzyte zyciem,Zreszta.Z nim,jak z bajkiem.Ogrodek,towarzystwo czlowieka troszke "z boku" i patrzenie,co z tego wyniknie.Nerki nikt nie wypatrzyl,od ,ho-ho-ho.Chyba 13stu lat. Quote
zula131 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Ups, Nerka, zrobiłam z ciebie dziewczynę :oops:, przepraszam. Ale i tak jest ładniutki :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 nie szkodzi,najzbawniej jest zawsze z nowymi pracownikami-dlugo zyja w przekonaniu,ze to suka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.