Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

...albo bardzo rzadko:eviltong: Nie zjada psów, nie zjada ludziów (choć amatorami nie pogardzi:evil_lol:). I w ogole jest fajny, bo taki malo nakręcony w porównaniu z bardziej "prawdziwymi" kolegami z kojców osobnych. Siedzi w grupie i jest OK.

Mimo wyglądu:diabloti: bardzo go polubiłam, bo nie jest burczący, dziwnie się nie patrzy, co by tu naskrobać:razz:, całkiem, calkiem, całkiem w porządku. I może Wy mnie też w tym lubieniu wspomożecie???

OTO KARTOFELEK;) (ze strony Negri):




1128/08

3 lata, pies, średniej wielkości, mieszaniec amstaffa. Trafił do schroniska po obserwacji . Wyjątkowo mało zaczepny w stosunku do innych psów. Przywiązuje sie do właściciela i jest mu oddany. Potrzebuje stanowczego opiekuna.


I muszę to napisać, choć nie jest mi łatwo- psiak przyszedł po obserwacji. Jak wiemy to nie jest żadnym wyznacznikiem, ale potencjalny zainteresowany nie powinien brać KARTOFELKA jako pierwszego psa.

Z tego, co zauważylam to rzeczywiście na początku był trochę nieufny, zdezorientowany, przestraszony i za bardzo spokojny (jakby trochę w szoku). Widać na fotach- pies troszkę bez kontaktu. Na ostatnich od razu różnica wciska się w oczy- przyszedł pod furtkę się przywitać i zaprzyjaźnić :)

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tak KARTOFELEK przedstawia się na stronie głównej wrocławskiego schroniska ;):


1128-08
A-miś
3 lata, mieszaniec amstaffa.
Był oddany.
Jest dość miłym psem i jak na tę rasę spokojny.
Dogaduje się z innymi psami w boksie choć czasem chce dominować
.
U odpowiedzialnego, spokojnego i konsekwentnego człowieka będzie świetnym psem.
Wymaga długich spacerow lub domu z ogrodem.

Posted

[quote name='Koperek']

I muszę to napisać, choć nie jest mi łatwo- psiak przyszedł po obserwacji. Jak wiemy to nie jest żadnym wyznacznikiem, ale potencjalny zainteresowany nie powinien brać KARTOFELKA jako pierwszego psa.
:)
co to znaczy? bo chyba źle to rozumiem...

Posted

Renata5 napisał(a):
Chyba o to,żeby to była osoba,która miała już w swoim życiu psa i wie "o co kaman"z psami;)

aaa, to jest chyba jasne przy adopcji bullowatych;)
myślałam o czymś innym

Posted

piękny pręgus :loveu:

co do maila, to ja np. nigdy nie podaje, bo uważam, ze jak komuś zalezy to zadzwoni a przy okazji mogę bardzo nieodpowiednie osoby już na starcie zniechęcic ;)

Posted

Renata5 napisał(a):
Chyba o to,żeby to była osoba,która miała już w swoim życiu psa i wie "o co kaman"z psami;)

To też. Ale znaczenie "po obserwacji" jest zgoła inne. Psiak zostal przywieziony po 14-sto dniowym pobycie na obserwacji, po tym jak kogoś ugryzł. Niestety z taką informacją baaardzo ciężko będzie mu znaleźć jakichkolwiek chętnych na adopcję. A z drugiej strony to już nie pierwszy pies, który rzekomo "pokazał charakterek", a w schronie zachowuje się, jak aniołek. Sama miałam przyjemność zajmować się psami z latkami różnymi, a w normalnych, nowych domach okazywało się, że to najkochańsze stworzenie na świecie :)

Także zalecam osobiste zapoznanie się z kawalerem, zanim skaże się go na dożywocie w schronisku ;)

Posted

[quote name='agaga21']to jeszcze podajcie jakies dane kontaktowe-mail, telefon dla potencjalnych chętnych na adopcję.
Mój tel. 605095144, choć nie sądzę, zeby się zbytnio rozdzwonił:evil_lol:

A co do maila, to po doświadczeniach z ogłoszeniami mam podobne zdanie do rufusowej. Jak ktoś poważniej rozważa adopcję psa to nie będzie ćwiczył na klawiaturze, tylko drynnie ;)

Posted

[quote name='agaga21']kurcze, właśnie tego się obawiałam tylko nie chciałam głośno mówić ....:shake:
wiemy-choćby z przykładu perro że pieskom "naznaczonym" w ten sposób jest trudniej znaleźć dom.oby tu było inaczej.
I wlaśnie z tą trudnością znalezienia nowego domu wiąże się ciężkość(?) podjęcia decyzji o napisaniu takiej informacji.

Od nas ze schronu całkiem niedawno poszedł mały czarny piesek AZRACZEK do nowego domu, do pani, która ma już dwa pod swoją opieką. I właśnie mimo, że był jednym ze wspanialszych psiaczków w schronie pod względem charakteru to przesiedział ponad 3 bite lata, bo podobne info miał wpisane w kartę:-( A pani w nowym domku nie może się go nachwalić!!!:loveu::loveu::loveu: Niestety przed Nią nikt inny nie chciał uwierzyć nam, wolontariuszom, że to wspaniały pies...:-(

Posted

Koperek napisał(a):
To też. Ale znaczenie "po obserwacji" jest zgoła inne. Psiak zostal przywieziony po 14-sto dniowym pobycie na obserwacji, po tym jak kogoś ugryzł. Niestety z taką informacją baaardzo ciężko będzie mu znaleźć jakichkolwiek chętnych na adopcję. A z drugiej strony to już nie pierwszy pies, który rzekomo "pokazał charakterek", a w schronie zachowuje się, jak aniołek. Sama miałam przyjemność zajmować się psami z latkami różnymi, a w normalnych, nowych domach okazywało się, że to najkochańsze stworzenie na świecie :)

Także zalecam osobiste zapoznanie się z kawalerem, zanim skaże się go na dożywocie w schronisku ;)

kurcze, właśnie tego się obawiałam tylko nie chciałam głośno mówić ....:shake:
wiemy-choćby z przykładu perro że pieskom "naznaczonym" w ten sposób jest trudniej znaleźć dom.oby tu było inaczej.

Posted

tez pomyslalam o Perro jak przeczytal ten watek.
Ludzie mysla ze jak pies raz pokaze zeby to juz ma to we krwi:-(
A nikt nie pomysli o tym ze zazwyczaj te psy sa katowane i robia to juz w skrajnej sytuacji zeby nie byly wiecej bite:-(
Skazane na schron bo wlasciciel narabal sie jak swinia i zachcialo mu sie tresowac psa-tragedia

  • 1 month later...
Posted

A-miś nadal w schronie! POMOCY!:-(

1128-08
A-miś
3 lata, mieszaniec amstaffa.
Był oddany.
Jest dość miłym psem i jak na tę rasę spokojny.
Dogaduje się z innymi psami w boksie choć czasem chce dominować
.
U odpowiedzialnego, spokojnego i konsekwentnego człowieka będzie świetnym psem.
Wymaga długich spacerow lub domu z ogrodem.

Posted

agaga w schronisku A-miś absolutnie nie wykazuje agresji!!! Natomiast to jest bardzo inteligentny pies i wie, kiedy może sobie pozwolić na więcej i do kogo, a tym samym jest psem NIE DLA KAŻDEGO ;)

Do psów na początku hulał i trzeba mu było "wytłumaczyć", że tak się nie robi i teraz jest OK, choć jak słabszy egzemplarz na ten boks trafi to czasami próbuje swoich sił na nim, ale bez poważniejszych konsekwencji.

Do ludzi jest podobnie- jak wyczuje, że ktoś się ZNA NA PSACH to nie kombinuje, ale jakiś tam słabeusz psychiczny nie poradzi sobie z nim;)

Tekst możesz zwalić z powyższego opisu- nic więcej nie wymyślę:shake:

Posted

koperek, zrobiłabym mu allegro ale sama tekstu nie napiszę....:oops: bo nie mam do tego głowy. napisz tekst a ja go będę wystawiać...kilka więcej ładnych fotek by się do allegro przydało.poogłaszajcie go w necie i niech ktoś kto jest zarejestrowany na niebieskim forum go doda....ten pies miał założony wątek i zapadła cisza...nic sie u niego nie działo przez wiele dni...myślę ze nie warto go skreślać...perro też miał kiepską "opinię" a wszyscy wiemy że to wspaniały pies...nie znamy szczegółów a jak w schronisku nie wykazuje agresji to chyba warto o niego powalczyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...