asher Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Kurczę, ja głosowałam w tej ankiecie, ale nie mam pojęcia kiedy i co zaznaczyłam :lol: Do niedawna szkoliłam burki sama, a teraz z Bugajskim (kundelkiem i to już 9 letnim :cool1: ) skaczemy agility, a z onką Sabiną (też już około 9 letnią) chodzimy na szkolenie prowadzone specjalnie pod onki: PT z elementami IPO (głownie tropieniem ;) ). I w brodę sobie pluję, że tak późno zaczęłam ;) Quote
mch Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 a ja uwazam ze szkolenie to przyjemnosc ,nie obowiązek , dla mnie to forma fajnego spędzania czasu z psiakami . ze starszą sunią skonczylysmy PT , potem przez rok uczeszczałysmy na zajęcia IPO , z których ostatnio zrezygnowałyśmy na rzecz obedience . rezygnacja z jednego ze wzgledów finansowych nie ukrywam . lato jesien -trenujemy agility . tyle jesli chodzi o szkolenia zorganizowane , pod okiem fachowców . oczywiscie na codzien uczymy sie i wychowujemy nawzajem nieustannie :lol: Quote
Aga K Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Do ostatnich słów dodam "przez całe życie" :lol::lol::lol: Quote
Agnisia =) Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Szkolę psiaka na podstawowe polecenia. Tylko po to żeby słuchał, o PT nie myślę. Ale bardzo podoba mi się taniec z psem. Zaczeliśmy pracować i już troszkę zaczyna łapać. Oby tak dalej :razz: Quote
Klaudia:-) Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 A my się szkolimy agilitowo,trochę sztuczek,elementów tańca i zabawy z klikerem. Quote
Aga K Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Klaudia,a ja cały czas pamiętam o "zaproszeniu" i tak już myślę kiedyby Ci się zwalić na głowe na ten trening :multi::cool3::multi::loveu: Quote
Klaudia:-) Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 No to czekamy na wizytę:D zawsze jesteście mile widziane. Quote
Aga K Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 do kogo mówisz,na jaką wizytę i gdzie ??? :P:P:P :) Quote
Klaudia:-) Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Oczywiście do Ciebie,a na wizytę albo na dgm spacerku albo na szkoleniu. Ale wolimy spacerek,bo można spokojnie pogadać. Quote
Rauni Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Z Sunday PT i agility A3. Z Vigo mam zamiar wreszcie się przymierzyć do zdania PT, Sunday zdawała, jak miała 10 miesięcy, a moje kudłate matolescu ma już 18 mies. i ciągle problemy z wysiedzeniem na dupce dłużej niż 3 sekundy :evil_lol: Agilitowo się szkolimy, i już było fajnie, ale przyszedł wypadek i teraz pomaluśku dopiero zaczynamy od nowa - mam nadzieję, że się na jakieś zawody jeszcze w tym roku wyrobimy. A oprócz tego wyłącznie dla własnej przyjemności i bez zadnych papierków uczymy się całego mnóstwa sztuczek, które do niczego nie są potrzebne, ale bawią w równym stopniu mnie i psy :lol: Quote
Aga K Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Klaudia:-) napisał(a):Oczywiście do Ciebie,a na wizytę albo na dgm spacerku albo na szkoleniu. Ale wolimy spacerek,bo można spokojnie pogadać. Bardzo mi miło Klaudio,że poraz drugi mnie zapraszasz.Ja bardzo chętnie wpadnę tam do was na pogaduchy-a to lubie-zapoznawać nowych ludziów ;) Niestety,to dopiero za jakieś trzy tygodnie w poniedzałek-tzn26 czerwca. Pozdrawiam i dziękuję :buzi: Quote
WŁADCZYNI Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 My się szkolimy na psa torowego;) -agility. Quote
megii Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 a my jestesmy w trakcie szkolenia PT :) mam w planach też obidience i agility ;) W ogóle mam głowę przeładowaną pomysłami - i trochę się boję, że pies mi zgłupieje od za dużej ilosci wszystkiego. Bo ostatnio też podoba mi się freesbee- ale wiem, ze beagle to raczej niebardzo do tego sportu. ale chociaż podstawy bym chciała kiedyś poznać, żeby w ogrodzie dla własnej przyjemności się pobawić ;) a poza tym Batiar pracuje jako dogoterapeuta, ale tu szkolę się głównie ja. ;) no i jeszcze chodziły mi po głowie ściezki tropowe- ale zaczynam się nad tym bardzo poważnie zastanawiac ( i tu może ktoś mi pomoże) Czy nie bedzie nam to przeszkadzać w sporcie..? Bo jak na razie Batiar tropić nie umie- owszem, czasem coś wywęszy i pogna za tropem, ale wraca dość szybko i czasem daje się odwołać.. a na takim konkursie nie dość, że dojdzie do końca tropu, pozna inne tropiące beagle, to jeszcze zobaczy, że ja sie cieszę jak głupia, ze mu się udało.. i zacznie tropić wszędzie indziej- instynkt puszczony ze smyczy. JAk myślicie..? Polować to ja i tak nie będę, więc to nasze tropienie było by tylko rozrywkowe. No i wiem, że puszczenie beagla ściezka to jego największa radość i spełnienie... ].. a mi najbardziej zalezy, żeby z niego był dobry terapeuta no i pies sportowy (właśnie w takiejkolejności) Quote
Sara Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 My jako pierwszy sukces zaliczamy zwycięztwo w zerówce ( 96 pkt) podczas naszego pierwszego startu w obedience. Quote
Rauni Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A mój Vigo w ubiegłą niedzielę wreszcie zdał PT1 na ocenę bardzo dobrą i 188pkt./200. Oczywiście na waruj-został nie wyleżał ;) Quote
aśka-od-dagona Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A ja sie szkole z psem sama;) teraz mamy cały program PT jeden prócz aportu na pewno zrobiony....moze i wyzej, bo szczerze powiedziawszy niezbyt sie orientuje w regulaminach;) Nic zddawac nie bede, bo gdzie ja sie z kundlem;) pchac będe:p A przy okazji robimy agility;) i jak Pani Tresser wspomoze korepetycjami to tyż tropieie:D Quote
Sara Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Aśka spróbuj w obedience, bardzo przyjemna dyscyplina, przyjazna psom i ludzikom ( jesli sędziują odpowiednie osoby ). Ja też mam kundlicę i w niczym to nie przeszkadza ( no nie mog startową cewentualnie w klasie 3 mistrzowskiej, ale ja nawet klase 2 traktuje jako coś odległego o lata świetlne. :lol: Quote
BeaC Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Leska skończyła (bez egzaminu) PT. Wiele się nauczyła ale marnie wychodzi jej zostań, po prostu się nudzi takim bezczynnym siedząc lub leżąc no i aportowanie nam jeszcze nie wychodzi. Zamierzam douczyć ją i na jesień podejśc . na Po nie idę bo mam w domu zwichrowanego nastolatka(nie wiadomo co do łba strzeli) Ale lubie chodzić na tresure więć może na tropienie........ Mobilizuję mnie i poznaje ludzi ktorzy też mają psy i pozwalają bawić się z moją bulterierką( chociaż na początku mieli obiekcje, że od razu się rzuci na ich psa) Quote
Ewa_17 Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 a my jutro mamy egzamin na PT-1, miejmy nadzieje ze pojdzie nam nie najgorzej :diabloti: ...... a moze niedlugo pokusimy na na obiedenc, ale ja wiem czy sie pchac z moim upartym diablem (beagiel) na takie zawody :roll::shake::mad: Quote
Tośka_m Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 Ewa - przecież zerówka w obedience jest łatwiejsza niż PT. Moglibyście ją niemal z marszu zaliczyć :p Quote
aśka-od-dagona Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 No, to my z Dagonem tyz;) tyle ze byśmy socjalizacje pewnie oblali i nie chodzimy na kontakie przy nodze... zasadnicoz bawimy sie w posłuszeństwo, a gility i zaczynamy tropic;) Quote
Ewa_17 Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 wszyscy nam to mowia, ale ja jeszcze na oczy nie widzialam takich zawodow i toche mam stracha :p ..... a co do PT-1 to probny egzamin zaliczylismy na ocene dobra, bo Rosa popelnila kilka bledow ktore naprawde mozna by uniknac......np przy aportowaniu nie poczekala na moja komende "aport" przy odwoluwaniu do mnie i noga ominela "do mnie" co jej sie nigdy nie zdarzalo (poszla sobie na skroty) :mad: itp... Quote
Tośka_m Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 Aśka - a co byłoby problemem w przypadku Dagona podczas socjalizacji? Za brak kontaktu przy nodze dostalibyście pewnie karne, ale to nic nie szkodzi. Ewa - a gdzie mieszkasz? Zawody obedience na których bywałam jako widz odbywały się zawsze w miłej i piknikowej atmosferze, wszyscy świetnie się bawili - i psy, i przewodnicy. Można pogadać, powymieniać się doświadczeniami. A i tak podziwiam, bo beagle nie są przecież łatwymi psami do szkolenia :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.