Jump to content
Dogomania

Do jakiego stopnia szkoliliście lub zamierzacie szkolić swojego psa?  

838 members have voted

  1. 1. Do jakiego stopnia szkoliliście lub zamierzacie szkolić swojego psa?

    • w ogóle nie szkolę -- i tak jest mądry i kochany :-)
    • PT
    • PT 2
    • PO
    • PTT
    • IPO 1
    • IPO 2
      0
    • IPO 3
    • szkolę, ale w innym kierunku (agility, myśliwski, itd.)


Recommended Posts

Posted

Kurczę, ja głosowałam w tej ankiecie, ale nie mam pojęcia kiedy i co zaznaczyłam :lol:
Do niedawna szkoliłam burki sama, a teraz z Bugajskim (kundelkiem i to już 9 letnim :cool1: ) skaczemy agility, a z onką Sabiną (też już około 9 letnią) chodzimy na szkolenie prowadzone specjalnie pod onki: PT z elementami IPO (głownie tropieniem ;) ).
I w brodę sobie pluję, że tak późno zaczęłam ;)

  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja uwazam ze szkolenie to przyjemnosc ,nie obowiązek , dla mnie to forma fajnego spędzania czasu z psiakami . ze starszą sunią skonczylysmy PT , potem przez rok uczeszczałysmy na zajęcia IPO , z których ostatnio zrezygnowałyśmy na rzecz obedience . rezygnacja z jednego ze wzgledów finansowych nie ukrywam . lato jesien -trenujemy agility . tyle jesli chodzi o szkolenia zorganizowane , pod okiem fachowców . oczywiscie na codzien uczymy sie i wychowujemy nawzajem nieustannie :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Szkolę psiaka na podstawowe polecenia. Tylko po to żeby słuchał, o PT nie myślę. Ale bardzo podoba mi się taniec z psem. Zaczeliśmy pracować i już troszkę zaczyna łapać. Oby tak dalej :razz:

Posted

Klaudia,a ja cały czas pamiętam o "zaproszeniu" i tak już myślę kiedyby Ci się zwalić na głowe na ten trening :multi::cool3::multi::loveu:

Posted

Z Sunday PT i agility A3.

Z Vigo mam zamiar wreszcie się przymierzyć do zdania PT, Sunday zdawała, jak miała 10 miesięcy, a moje kudłate matolescu ma już 18 mies. i ciągle problemy z wysiedzeniem na dupce dłużej niż 3 sekundy :evil_lol: Agilitowo się szkolimy, i już było fajnie, ale przyszedł wypadek i teraz pomaluśku dopiero zaczynamy od nowa - mam nadzieję, że się na jakieś zawody jeszcze w tym roku wyrobimy.

A oprócz tego wyłącznie dla własnej przyjemności i bez zadnych papierków uczymy się całego mnóstwa sztuczek, które do niczego nie są potrzebne, ale bawią w równym stopniu mnie i psy :lol:

Posted

Klaudia:-) napisał(a):
Oczywiście do Ciebie,a na wizytę albo na dgm spacerku albo na szkoleniu. Ale wolimy spacerek,bo można spokojnie pogadać.


Bardzo mi miło Klaudio,że poraz drugi mnie zapraszasz.Ja bardzo chętnie wpadnę tam do was na pogaduchy-a to lubie-zapoznawać nowych ludziów ;)
Niestety,to dopiero za jakieś trzy tygodnie w poniedzałek-tzn26 czerwca.
Pozdrawiam i dziękuję :buzi:

  • 4 weeks later...
Posted

a my jestesmy w trakcie szkolenia PT :)
mam w planach też obidience i agility ;)

W ogóle mam głowę przeładowaną pomysłami - i trochę się boję, że pies mi zgłupieje od za dużej ilosci wszystkiego. Bo ostatnio też podoba mi się freesbee- ale wiem, ze beagle to raczej niebardzo do tego sportu. ale chociaż podstawy bym chciała kiedyś poznać, żeby w ogrodzie dla własnej przyjemności się pobawić ;)

a poza tym Batiar pracuje jako dogoterapeuta, ale tu szkolę się głównie ja. ;)

no i jeszcze chodziły mi po głowie ściezki tropowe- ale zaczynam się nad tym bardzo poważnie zastanawiac ( i tu może ktoś mi pomoże) Czy nie bedzie nam to przeszkadzać w sporcie..? Bo jak na razie Batiar tropić nie umie- owszem, czasem coś wywęszy i pogna za tropem, ale wraca dość szybko i czasem daje się odwołać.. a na takim konkursie nie dość, że dojdzie do końca tropu, pozna inne tropiące beagle, to jeszcze zobaczy, że ja sie cieszę jak głupia, ze mu się udało.. i zacznie tropić wszędzie indziej- instynkt puszczony ze smyczy. JAk myślicie..?
Polować to ja i tak nie będę, więc to nasze tropienie było by tylko rozrywkowe. No i wiem, że puszczenie beagla ściezka to jego największa radość i spełnienie...
].. a mi najbardziej zalezy, żeby z niego był dobry terapeuta no i pies sportowy (właśnie w takiejkolejności)

Posted

A ja sie szkole z psem sama;) teraz mamy cały program PT jeden prócz aportu na pewno zrobiony....moze i wyzej, bo szczerze powiedziawszy niezbyt sie orientuje w regulaminach;)

Nic zddawac nie bede, bo gdzie ja sie z kundlem;) pchac będe:p

A przy okazji robimy agility;) i jak Pani Tresser wspomoze korepetycjami to tyż tropieie:D

Posted

Aśka spróbuj w obedience, bardzo przyjemna dyscyplina, przyjazna psom i ludzikom ( jesli sędziują odpowiednie osoby ). Ja też mam kundlicę i w niczym to nie przeszkadza ( no nie mog startową cewentualnie w klasie 3 mistrzowskiej, ale ja nawet klase 2 traktuje jako coś odległego o lata świetlne. :lol:

Posted

Leska skończyła (bez egzaminu) PT. Wiele się nauczyła ale marnie wychodzi jej zostań, po prostu się nudzi takim bezczynnym siedząc lub leżąc no i aportowanie nam jeszcze nie wychodzi. Zamierzam douczyć ją i na jesień podejśc . na Po nie idę bo mam w domu zwichrowanego nastolatka(nie wiadomo co do łba strzeli)
Ale lubie chodzić na tresure więć może na tropienie........
Mobilizuję mnie i poznaje ludzi ktorzy też mają psy i pozwalają bawić się z moją bulterierką( chociaż na początku mieli obiekcje, że od razu się rzuci na ich psa)

Posted

a my jutro mamy egzamin na PT-1, miejmy nadzieje ze pojdzie nam nie najgorzej :diabloti: ......

a moze niedlugo pokusimy na na obiedenc, ale ja wiem czy sie pchac z moim upartym diablem (beagiel) na takie zawody :roll::shake::mad:

Posted

wszyscy nam to mowia, ale ja jeszcze na oczy nie widzialam takich zawodow i toche mam stracha :p .....

a co do PT-1 to probny egzamin zaliczylismy na ocene dobra, bo Rosa popelnila kilka bledow ktore naprawde mozna by uniknac......np przy aportowaniu nie poczekala na moja komende "aport"
przy odwoluwaniu do mnie i noga ominela "do mnie" co jej sie nigdy nie zdarzalo (poszla sobie na skroty) :mad: itp...

Posted

Aśka - a co byłoby problemem w przypadku Dagona podczas socjalizacji?
Za brak kontaktu przy nodze dostalibyście pewnie karne, ale to nic nie szkodzi.

Ewa - a gdzie mieszkasz?
Zawody obedience na których bywałam jako widz odbywały się zawsze w miłej i piknikowej atmosferze, wszyscy świetnie się bawili - i psy, i przewodnicy. Można pogadać, powymieniać się doświadczeniami.
A i tak podziwiam, bo beagle nie są przecież łatwymi psami do szkolenia :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...