Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 481
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majqa napisał(a):
Wcmokaj :loveu: i nie zapomnij solidnie obfocić, jakie to powinny być zdjątka, wiesz! :razz:


Majga wycmokać to wycmokam ale fotek nie porobię...........mój ciapa TZ utopił dziś akumulator aparatu w kanale tamy:angryy:

Posted

Może uda Ci się Loluś pożyczyć od kogoś cyfrówkę? Spróbuj jeszcze popytać. Niestety wiem, jakich cudów potrafią dokonać nie tylko słowa ale i dobre zdjęcia.

Posted

diuna_wro napisał(a):
Dzień dobry Lesiowym Ciotkom:p śnił mi się dziś bidulek.



Diuna_wro ja CIe bardzo proszę, wystarczy że ja mam Lesiowe nocne horrory:candle:, no chyba że w Twoich snach Lesio biega jak szalony :lol:

nie wiem czy doczytałaś wcześniej ..........dostałam od Ciebie pieniązki 60 zł, dziękuje bardzo bardzo:loveu:
na razie je trzymam , bo jeśli uda się uzbierać trochę więcej(a kilka osób z allegro złożyło taka ofertę) to po świętach pojadę z Lesiem do ośrodka rehabilitacji zwierząt we Wrocławiu na badania, konsultacje i może po nadzieję

Posted

w moim śnie była poprawa....na jedną nóżkę:-(

Lolka ja będziecie we Wrocku w godzinach gdy będę w domu - zapraszam na kawę/herbatę/obiad

Jak już będzie diagnoza - proponuję zmianę leku. Traumeel jest lekiem homeopatycznym i niestety badania nie dowodzą skuteczności ich działania. Ja nie wierzę w homeopatię, szybciej uwierzę w w samouzdrawianie. Mam wśród bliskich kilku bardzo dobrych farmaceutów, jak będzie diagnoza - ustalimy farmakoterapię, nie oszukujmy się - lekarze nie są w tym dobrzy, nadają się świetnie do rozpoznawania chorób, ale na lekach się nie bardzo znają. Takie jest moje skromne zdanie:oops:

Posted

ja popieram diunę, do mnie homeopatia też nie przemawia, na moim bazarku na razie jest 48zł, ale koniec za dwa dni, i jak się ogarne to będą kolejne:cool1:może mama dzisiaj znowu coś przywiezie-bo ona w biurze ma karton z ciuchami od tej znajomej i co przywiezie do domu to ona znów jej coś podrzuca:razz:

Posted

[quote name='diuna_wro']w moim śnie była poprawa....na jedną nóżkę:-(

Lolka ja będziecie we Wrocku w godzinach gdy będę w domu - zapraszam na kawę/herbatę/obiad

Jak już będzie diagnoza - proponuję zmianę leku. Traumeel jest lekiem homeopatycznym i niestety badania nie dowodzą skuteczności ich działania. Ja nie wierzę w homeopatię, szybciej uwierzę w w samouzdrawianie. Mam wśród bliskich kilku bardzo dobrych farmaceutów, jak będzie diagnoza - ustalimy farmakoterapię, nie oszukujmy się - lekarze nie są w tym dobrzy, nadają się świetnie do rozpoznawania chorób, ale na lekach się nie bardzo znają. Takie jest moje skromne zdanie:oops:


Diuna dziękuje za zaproszenie:loveu:


co do leczenia Lesia to ja jako kompletny laik w tej materii nie będę dyskutowała, zdam się z bezgranicznym zaufaniem na Twoje "skromne zdanie" :diabloti:

czekam teraz jak na szpilkach na Tz, jak tylko się pojawi jadę do Lesia i całej reszty futrzaków

Posted

magda z. napisał(a):
ja popieram diunę, do mnie homeopatia też nie przemawia, na moim bazarku na razie jest 48zł, ale koniec za dwa dni, i jak się ogarne to będą kolejne:cool1:może mama dzisiaj znowu coś przywiezie-bo ona w biurze ma karton z ciuchami od tej znajomej i co przywiezie do domu to ona znów jej coś podrzuca:razz:


kochana ja też nie próżnuje.....już zmolestowałam moja mamę i ciotkę Wandę aby przygotowały kartonik gadżetów na bazarki.......z zastrzeżeniem , że jeśli tego nie zdobią to nie przyjadę:evil_lol: .........mam tez troche nowych ciuszków, więc po swietach akcja bazarkowo-Lesiowa ruszy pełną parą

Posted

właśnie wróciła ze schronu.............dosłownie musieli mnie wyrzucić bo już zamykali a tam tyle rzeczy jeszcze miałam do zrobienia

Lesio był cały w skowronkach jak go odwiedziłam, nie umie się bidulek cieszyć jak na psa przystało merdając ogonkiem, to raduje się całym korpusikiem i mordką...dosłownie szczękał ząbkami jak go cmokała
rzeczywiście jest nieznaczna poprawa, lewa łapka jakby zaczyna już funkcjonować, oczywiście daleko mu do pełnej sprawności lecz w porównaniu z tym co zastałam na początku to wielki postęp
najgorsze jednak że Lesio prze kilka najbliższych dni zostanie pozbawiony opieki weterynaryjnej a co za tym idzie nie będzie dostawał zastrzyków...........boje się że powróci jego poprzedni stan całkowitego niedowładu.........:wallbash:

niestety nie poświeciłam mu tyle czasu ile powinnam, ale właśnie przywieźli psie niemowlaki takie ok jednomiesięczne prosto z lasu i musiałam je nakarmić, otulić kocykami ...........KOSZMAR:placz::placz::placz:, nie wiem czy dadzą radę, zostały tam samiutkie:flaming:

Posted

Lesieńku życzę Ci Świąt Bożego Narodzenia, w trakcie których Mikołaj z przeogromnego wora wyczaruje dla Ciebie nowy dom, a co ważniejsze nową, kochającą Cię rodzinę...




Wszystkiego najlepszego Wszystkim zaangażowanym w Leśkową sprawę!!!

Posted

Lolka co to znaczy, że szczeniaki zostały samiutkie? Czy w tym schronisku pracuje się w ustalonych godzinach a potem wszyscy idą do domów i schronisko zamyka się na głucho? Nikt tam nie dyżuruje? Nikt nie zajrzy przez całą noc do szczeniaczków lub do chorych psów, albo do takich po zabiegu?

Posted

dziś o 15 schronisko zostało zamknięte, niby ktoś miał tam wrócić z psami z interwencji ale pewnie nie ma szans na zajrzenie do maluchów.......zostały tam samiutkie, płaczące do jutra rana
w schronisku brakuje ludzi, w tej chwili jest jeden wolny etat na już!!! ale chętnych brak

Posted

szczerze mówiąc nawet jak są tam w dzień pracownicy to nie ma szans wszystkich chorych czy szczeniaczków doglądać...........jest tam mnóstwo pracy przy sprzątaniu i karmieniu, na nic innego nie ma czasu .sama pierwsze co robię jak tam wpadam to biorę się za sprzatnie koopek i uzupełnianie misek a gdzie spacery, zabiegi pielegnacyjne?!?
pewnie byłoby łatwiej jakby wiecej osób tam przyjeżdzało do pomocy ale niestety nie ma takowych.wielką bariera jest umiejscowienie tego schrosnika, bez auta nie ma szans na dojazd

Posted

a wet schroniskowy nie mógłby za opłatą choć raz w te wolne dni przyjechać i dać zastrzyk? Może dałoby się jakoś dogadać z nim poza kierownictwem schronu. Bo przecież ktoś tam będzie dać jedzenie psom.

eh:roll: i jak tu mieć Wesołe Święta?

Posted

Serce się kraje jak to się czyta.
Dziwne te zwyczaje w tych schroniskach. Zostawiać psy chore bez opieki, przecież choroba nie idzie na urlop.
Jaki jest koszt takiego prześwietlenia i ile brakuje pieniążków. Proszę przesłać mi nr konta.

Posted

Nie znam się na zwyczajach schroniskowych ale ... według mnie to nie jest w porządku, żeby w instytucji, w której przebywa tyle żywych stworzeń nie było całodobowej opieki. A gdyby tak, nie daj Boże wybuchł w nocy pożar? Poza tym jeśli znajdują się tam zwierzęta wymagające szczególnej opieki lub systematycznego podawania leków to obowiązkow ktoś powinien się tym zająć. Podobno jest bezrobocie, kryzs itp i nie można znaleźć nikogo do pracy w schronisku? To się w głowie nie mieści.


Wszystkim dogomaniakom życzę spokojnych świąt i bezpiecznego powrotu do domu, a zwierzaczkom ciepłych domków, pełnych misek i kochających właścicieli.:tree1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...