maarit Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Może wstawcie ją na wątek:link w mojej sygnaturze... Jest tam podobny (chyba że to ona) nie sprawdzałam:oops:;) Quote
viverna Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Gonia13 Mela nie jest kudłata... Jesteśmy po sterylce. Okazało się, że to była sterylka aborcyjna, bo Mela od miesiąca była w ciąży... Musiała komuś uciec, jak miała cieczkę... Teraz Melka jest osowiała (co oczywiste). Quote
iwa77 Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Dobrze ,że już to macie za sobą :roll::roll::roll:- Melciu zdrowiej nam szybciutko ! Quote
iwa77 Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 [quote name='Poker']Całe szczęscie ,że w porę ta sterylka :cool3:,chociaż szczeniaczki byłyby pewnie śliczne :evil_lol: Sunia pomalutku dojdzie do siebie. Widziałam wczoraj obie śliczne dziewczynki,tzn Vivrenę i Amelcie,nie wiadomo było na którą patrzeć,ale Vivreny nie wypadało mi pogłaskać.:eviltong: Tylko nie bijcie:shake:, podpuściłam Was :eviltong: :lol::lol::lol::lol::lol: Quote
Poker Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Całe szczęscie ,że w porę ta sterylka :cool3:,chociaż szczeniaczki byłyby pewnie śliczne :evil_lol: Sunia pomalutku dojdzie do siebie. Widziałam wczoraj obie śliczne dziewczynki,tzn Vivrenę i Amelcie,nie wiadomo było na którą patrzeć,ale Vivreny nie wypadało mi pogłaskać.:eviltong: Tylko nie bijcie:shake:, podpuściłam Was :eviltong: Quote
viverna Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Szczęście, że ta sterylka była teraz, a nie za miesiąc... Ona taka chuda, że nikt się nie zorientował. Też myślałam guuuupia :hmmmm::stupid:, że to początki cieczki. Poza tym dowiedziałam się przy okazji, że Mela koty uwielbia... atakować... Quote
viverna Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Poker napisał(a):Całe szczęscie ,że w porę ta sterylka :cool3:,chociaż szczeniaczki byłyby pewnie śliczne :evil_lol: oj byłyby, ale ślicznych szczeniaczków dziś w szczeniakarni było wystarczająco... Poker napisał(a): Widziałam wczoraj obie śliczne dziewczynki,tzn Vivrenę i Amelcie,nie wiadomo było na którą patrzeć,ale Vivreny nie wypadało mi pogłaskać.:eviltong: hihi:oops: miło nam bardzo... Melę to wszyscy głaszczą na ulicy i się zachwycają, a mnie nie... :placz:;););) Quote
viverna Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mela od sterylki wierci się strasznie. Nie może się ułożyć w jednym miejscu... Nie chciała na swoim posłanku, tylko koniecznie na kanapie, kanapy nie dali, więc chwilę pospała u siebie, później wpraszała się na kolanka... I nie chce w kuchni, tylko koniecznie u mnie w pokoju.... bidulka :shake: Quote
viverna Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mela ok, wychodzi tylko na bardzo krótkie spacerki, a mimo to chce polować na gołębie... no i nie mogę jej powstrzymać przed wskakiwaniem na kanapę:shake: Quote
Poker Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 a dlaczego nie ma wskakiwac na kanapę ? :eviltong: To znaczy ,że się dobrze czuje :lol: Quote
iwa77 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 To świetnie , że się dziewczynka dobrze czuje ! Quote
viverna Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Dopóki się wszystko nie zagoi, to lepiej żeby nie wskakiwała/zeskakiwała. Melka nic sobie nie robi ze swojej rekonwalescencji :D Była w ciąży, teraz nie ma nawet jajników, wszystko w jej organizmie zawirowało... Jaki to ma na nią wpływ? Quote
viverna Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Mela żywa, chce na spacery, ale i tak wychodzi tylko na góra 10 minut, bo zaraz wraca do ciepełka (nie dziwota). I apetyt ma większy, niż wcześniej. Quote
iwa77 Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Fajnie , ze malutka zdrowieje ! Czy podjęliście już jakieś decyzje - Mela idzie do adopcji czy też podbiła Wasze serca i zostaje ?:p:razz: Quote
viverna Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Niestety ta decyzja nie zależy ode mnie. Do rodziców szczeniak przyjeżdża 15 stycznia i jeszcze będzie mu brakowało ostatniego szczepienia. Zanim szczeniak nie zostanie zaszczepiony, Mela nie może być u rodziców. Wciąż nie są pewni, nie wiadomo jak Mela zareaguje na szczeniaka itd... Quote
iwa77 Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Rozumiem czyli jeszcze poczekamy troszeczkę ! Quote
Poker Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 viverna napisał(a):N] ] Wciąż nie są pewni, nie wiadomo jak Mela zareaguje na szczeniaka itd... ale mozna spróbować :evil_lol:,żeby sie dowiedzieć:eviltong: Quote
viverna Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 a spróbujemy :evil_lol: ja cały czas podrzucam Melę rodzicom jak kukułka :D:diabloti: i się zajmują troskliwie... (siostra jest zakochana) Quote
iwa77 Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 To w takim razie niechaj miłość Twojej siostry do Meli będzie zaraźliwa dla twoich Rodziców ....:eviltong: Miło mi było Cię poznać Viverena przy okazji poszukiwań biednej Gaby ! Quote
viverna Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 iwa77 napisał(a): Miło mi było Cię poznać Viverena przy okazji poszukiwań biednej Gaby ! dziękuję, wzajemnie :D Quote
iwa77 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Viverna - masz jakieś nowe fotencje Melki ? Quote
viverna Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 ja mam pełno jej zdjęć, po sterylce nie robiłam, mogę jutro zrobić nowe foty :D liczyłam, że jak się wygoi to zrobię jej sesję na spacerku :) wcześniej było za zimno na parkowe spacery. Quote
iwa77 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Nie to nic pilnego - ja tylko tak , bo dookoła same smutki ( beznadziejne przypadki, staruszki itd) - to chciałam chociaż uśmiechniętego pysia Meluni zobaczyć , dla pokrzepienia serca ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.