jaanna019 Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 no i już. Pani była obejrzała. Szuka pieska dla teściowej, bo teściowa mieszka sama. Piesek mieszkałby na wsi pod Knyszynem, oczywiście w domu z teściową. Missi była grzeczna i ładnie się przymilała do pani. Pani porozmawia z rodziną, naradzą się i jutro dadzą znać. No to czekamy.. Quote
betka-sp Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 jaanna019 napisał(a):no i już. Pani była obejrzała. Szuka pieska dla teściowej, bo teściowa mieszka sama. Piesek mieszkałby na wsi pod Knyszynem, oczywiście w domu z teściową. Missi była grzeczna i ładnie się przymilała do pani. Pani porozmawia z rodziną, naradzą się i jutro dadzą znać. No to czekamy.. to chyba dobrze...Missi miała by ogr.ód dla siebie..i nie była ograniczona 3 spacerkami dziennie ;)... no ipańcie kóra siedzi w domku tylko dla niej.......... A jak Aniu twoje wrażenia ??????????? Quote
Guest monia3a Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Mam nadzieję, że odniosłaś bardzo dobre wrażenie po tej wizycie, wiesz jakoś tak włosy mi się jeżą jak słyszę, że psa chcą na wieś. Wiem doskonale, że nie zawsze wieś znaczy wieś ale tak już mam ;) Quote
jaanna019 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 no właśnie o to chodzi, że ja mam tez mieszane uczucia. Pani co prawda ucieszyła się, że sunia sterylizowana ale nie wiedziała jak często i na psa należy szczepić:shake: jednak co by nie mówić nie jest to właścicielka docelowa, wolałabym osobiście pogadać z teściową, dlatego z góry zaznaczyłam że jak coś to ja pieska sama przywiozę, żeby mieć szansę na obejrzenie domku i ewentualną rezygnację, a tak szczerze to wolałabym żeby się rozmyślili :oops: bo ta wieś mnie przeraża, choć z drugiej strony ludzie są różni.. Quote
Guest monia3a Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Kiedyś zadzwoni do mnie ludzie ze wsi w sprawie owczarkowatej suni, miło się z nimi rozmawiało o adopcji i warunkach a że mieszkali prawie 200km od Białegostoku postanowiłam sama zawieść sunię. Okazało się, że rodzina prowadzi gospodarstwo agro turystyczne, uświadomieni, na pdwórku kurki, gąski, w oborze krowy, kozy i konie. Sama tam bym zamieszkała jakby chcieli mnie adoptować :evil_lol: najważniejsze, że pies mieszka w domu a nie w budzie :multi: do dziś mam z nimi kontakt. Dzwoniła do mnie Pani, która znalazła Missi w sprawie kolejnej znajdy a raczej jej szczeniąt i tak porozmawiałyśmy przy okazji o Missi i Pani była prawiepewna, że Missi zostaje u Ciebie Aniu bo tak czule o niej opowiadałaś. Wyprowadziłam Panią z błędu ;) Quote
jaanna019 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Czule opowiadałam, no tak bo ja bardzo lubię wszystkie moje dziewczyny:oops: gdybym miała warunki i była bardziej wypłacalna to kto wie:cool1: mając jednak świadomość jak wiele psów potrzebuje pomocy nie mogę ich zostawić u siebie, bo to zamknie drogę kolejnym:shake: Julcia zakochała się w Kropce, ale wie że nie może jej zatrzymać bo gdzieś na tym podłym świecie czekają następnie biedy na ratunek i to chyba sedno odpowiedzialnego podejścia i istoty funkcjonowania DT. Tak łatwo stać się V.Villas :shake: Quote
Guest monia3a Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Wczoraj byłam w Carrefourze i w sklepie zoo wisi ogłoszenie Missi i jest zerwanych pare karteczek to dlaczego nikt nie dzwoni :shake: Quote
betka-sp Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 spox...jak będą mieki zadzwonic to zadzwonią.... oby tylko juz ci odpowiedzialni :mad: Quote
jaanna019 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Czas na fotorelację: Grzeczna, bo śpiąca Missi w "budzie" Efekty działalności:angryy: Również:placz: Niestety zdarza się Missi dokonywać zniszczeń, zawsze jej łupem padają drobiazgi beztrosko pozostawione przeze mnie w zasięgu jej paszczy. Quote
jaanna019 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 A tu mordercze zmagania:evil_lol: Dziewczyny świetnie się bawią w swoim towarzystwie:lol: Quote
Guest monia3a Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Ale z niej bałaganiara :mad: diabełek wcielony :evil_lol: Grubiutka jest Missi, Aniu nie rozpieszczaj jej za bardzo bo u nowych państwa będzie musiała ptrzejść na dietę :lol: Quote
betka-sp Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: sliczność Quote
jaanna019 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 monia3a napisał(a): Grubiutka jest Missi, Aniu nie rozpieszczaj jej za bardzo bo u nowych państwa będzie musiała ptrzejść na dietę :lol: moniu ale ja jej wcale nie rozpieszczam:shake: traktuję jak normalnego psa: je trzy posiłki dziennie, wychodzi trzy razy na spacer, jest głaskana i całowana, tulona i pieszczona, śpi ze mną w łóżku normalnie jak każdy pies:evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Trzy :crazyeye: moje jedzą dwa a wiem, że niektórzy psy karmią raz dziennie ;) Quote
jaanna019 Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Ja im daję 3 ze względu na Larę, która jest zachudzona, no tak żeby równość w stadzie była, ale maluchy mają malutkie porcje:oops: Quote
OLUTKA55 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 bo psiaki sa od rozpieszczania przez cioteczki:loveu: Quote
betka-sp Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 jaanna019 napisał(a):.... je trzy posiłki dziennie, wychodzi trzy razy na spacer, jest głaskana i całowana, tulona i pieszczona, śpi ze mną w łóżku normalnie jak każdy pies:evil_lol: hihihihihihihi....jak każdy powinien być traktowany ;);););) Quote
jaanna019 Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Dziś Missi dostała adresówkę, jest już zaopatrzona w swoją osobistą, obrożę, smyczkę i adresówkę ode mnie na nową drogę o ile uda się ją nam odnaleźć:lol: Quote
Guest monia3a Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 uda się, uda tylko trzeba troszkę poczekać ;) Quote
betka-sp Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 monia3a napisał(a):uda się, uda tylko trzeba troszkę poczekać ;) tez tak myslę...cieplowość jest najlepszym doradcą............ Quote
jaanna019 Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Widzę, że betka i monia jak zwykle na stanowisku:evil_lol: dzięki dziewczyny:oops: Oczywiście team synowa-teściowa nie zadzwonił i bardzo się cieszę, bo nie muszę odmawiać:multi: Quote
betka-sp Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 hihihih...no ktos w końcu musi tych kruszynek pilnować :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
wlodek1703 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 jaanna019 napisał(a):je trzy posiłki dziennie, wychodzi trzy razy na spacer, jest głaskana i całowana, tulona i pieszczona, śpi ze mną w łóżku normalnie jak każdy pies:evil_lol: Ja chcę być psem:evil_lol: i żeby mnie też tak traktowano:cool3: W zamian mogę lizać... nawet stopy:diabloti: Quote
plinka Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Żeby nie było tez zaglądamy do dziewczynek na wątki :cool3: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.