betka-sp Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Missi...usmiechnij się :loveu: domku szukamy...takiego najlepsiejszego :razz: Quote
jaanna019 Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 "Dziecioodporna: Miska szuka rodziny do całowania, ciepłego łóżeczka z człowiekiem do tulenia i pełnej michy:cool1: Quote
Guest monia3a Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Nie wiem co się dzieje :shake: wogóle wszystkie adopcje stanęły w miejscu :shake: tylko koty jakoś schodzą ;) Quote
betka-sp Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 taki okres chyba...ludzie jak pomyślą, że w te mrozy musieli by wyjść z domu z psiem na siusiu ..to wolą przeczekać......:shake: Quote
Guest monia3a Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Trzeba Missi nauczyć załatwiania się do kuwetki to może znajdzie się chętny ;) i wychodzic na mróz nie trzeba :evil_lol: Quote
betka-sp Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 monia3a napisał(a):Trzeba Missi nauczyć załatwiania się do kuwetki to może znajdzie się chętny ;) i wychodzic na mróz nie trzeba :evil_lol: hihihiihihi...nooo...jest to jakieś wyjście :p:p:p Quote
Guest monia3a Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Znajoma prowadzi hodowlę chihuahua i te maluszki póki są małe to załatwiają się do kuwet ale w sumie nie dziwię się skoro docelowo ważą 2 kg to ze szczeniakiem chodzić na zewnątrz jest problem, zginie w trawie :evil_lol: Quote
betka-sp Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 monia3a napisał(a):Znajoma prowadzi hodowlę chihuahua i te maluszki póki są małe to załatwiają się do kuwet ale w sumie nie dziwię się skoro docelowo ważą 2 kg to ze szczeniakiem chodzić na zewnątrz jest problem, zginie w trawie :evil_lol: hihihii...albo go myszy zaatakują ;););).... Missi...hopamy po domek ;););) Quote
jaanna019 Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 To wy nie wiecie, że Missi to kot prawie?:crazyeye: Jak coś tam sobie żuje w zabawie to przytrzymuje łapkami tak typowo po kociemu, a jak chce żeby ją potarmosić czy pogłaskać to też taką kocią zagiętą łapką zaczepia pazurkami jak kotek:evil_lol: Quote
betka-sp Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 hihihiih..czyli Aniu, Missi to kotopies ... albo raczej piesokot ;);););) Quote
Guest monia3a Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 hmmm...to może w aukcji wpisać kot w skórze psa :lol: Quote
betka-sp Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 monia3a napisał(a):hmmm...to może w aukcji wpisać kot w skórze psa :lol: hihihihihii...Missi...nie daj się :multi::multi: Quote
jaanna019 Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Na jutro ustalona jest wizyta w celu obejrzenia Missi, przyjdzie ktoś z ogłoszenia z "okazje" dziękuję ktosiowi za ogłoszenie:loveu: Quote
Guest monia3a Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Aniu nie ważne kto, ważne że coś pomału się rusza z adopcjami ;) Trzymam kciuki aby panna się spodobała:loveu: Quote
betka-sp Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 monia3a napisał(a):Aniu nie ważne kto, ważne że coś pomału się rusza z adopcjami ;) Trzymam kciuki aby panna się spodobała:loveu: ...i aby "ogladacz" ;) wypadł pomyślnie w oczach Ani :lol::lol::lol::lol: Quote
Guest monia3a Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Już się nie mogę doczekać relacji ze spotkania:lol: Quote
betka-sp Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 monia3a napisał(a):Już się nie mogę doczekać relacji ze spotkania:lol: koniecznie...będziemy czekać :razz::razz: Quote
jaanna019 Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Niepoważni:shake: nie przyszli i nie zadzwonili nawet. Quote
Guest monia3a Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Niestety tacy są ludzie :angryy: do mnie też czesto nie przyjeżdzają a umawiają się wcześniej. Nic to szukamy domku dalej. Quote
betka-sp Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 jaanna019 napisał(a):Niepoważni:shake: nie przyszli i nie zadzwonili nawet. :mad::mad::mad::mad: jak ja nie lubie takich ludzi........ Quote
Guest monia3a Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Z drugiej strony to dobrze, jakby przyszli i omamili Anię a ona by Missi oddała to nie wiadomo jak długo by u nich była czy za ile czasu wylądowałaby na ulicy ;) Szukamy najlepszego domeczku :loveu: Quote
betka-sp Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 monia3a napisał(a):Z drugiej strony to dobrze, jakby przyszli i omamili Anię a ona by Missi oddała to nie wiadomo jak długo by u nich była czy za ile czasu wylądowałaby na ulicy ;) Szukamy najlepszego domeczku :loveu: no tak...ale ja nie lubie ludzi którzy nie szanują czyjegoś czasu..i nie maja cywilnej odwagi zadzwonić i powiedzieć, że sie rozmyślili....:mad::mad::mad: Quote
jaanna019 Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Za chwilę mają być następni:angryy: zobaczymy :mad: Quote
Guest monia3a Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 To znów trzymam kciuki i mam nadzieję, że przyjdą bo nie będę mogła nic zrobić z zaciśniętymi kciukami ;) Quote
jaanna019 Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Jechali, jechali i im samochód nawalił, ale zadzwonili, że na pewno dziś jeszcze dotrą:mad: no nie wiem:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.