Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 636
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Misio nieźle...skonczył antybiotyki. Jeszcze do końca zdrowy nie jest ale nie jest źle :razz:. Na podwórku juz jest pewny siebie, ale poza podwórko jeszcze wychodzic nie chce, no i innych ludzi nadal bardzo sie boi-ale to wszystko wymaga czasu:loveu:
Narazie nie wie co to jest bawic sie ale jakos próbujemy- pare razy piłke przyniosł i pobiegal za nią .
Po egzaminach ( ach ta sesja, ach ta patofiz i immnuny:roll:) wrzuce jakies fotki Miśka
A póki co piszcie cos bo pustki !! Podnosić Miśka !!

Posted

...Misiu nie zapomniałam
tylko wiem ze Ty juz bezpieczny jesteś............
a miłam Dago i mam na głowie Gabunie i Czeske wiec zrozum
ale zagladam:oops:
Mam nadzieje ze Twoj kolega ,tez juz w tym miesiacu bedzie wolny....:loveu:
podniosę:multi:

Posted

[quote name='giselle4']...podniose Miska....:loveu:[/quote]

Ciociu bo się podzwigasz ;)

A tymczasem zapytuję czy doszly pieniazki na konto? I ile jeszcze potrzeba?
bo jesli nadal kiepska sytuacja finansowa, to chyba nadal trzeba cos organizowac..

Posted

sytuacja wygląda tak, ze zaczyna mi sił brakować i szykuje mi sie wizyta w szpitalu na badania od dłuższego czasu, a przez Boniego nie ma takiej opcji :oops: ale to tam moja sprawa, jakoś to tam bedzie do przodu.

a no i sie 3 kolejne zagłodzone "burki" szykują :-(


A co do konta to bardzo dziękuje:Magya, bazarek 56zł, Julie, bazarek 23zł.
Razem mamy 499zł, a koszt pobytu to 1050zł ...:roll:

W każdym badz razie, ja juz pieniądze pożyczyłam... i hotelik opłacony, z tym że musze je niestety oddać, i dlatego bardzo Was proszę o pomoc :oops:

Posted

[quote name='MagYa^^']..alee.. ;) wlasnie wlasnie ciociu demi... oderwij sie troszeczke od tych codziennych nieszczesc i daj znac jak sytuacja wyglada.[/quote]

cioteczka, a ja widzę że Ty ze zdolnego śląska jesteś :evil_lol: nie zechcialabyś nam troszkę fizycznie we Wro pomóc- bo może akurat z Wro jesteś :cool3:

Posted

[quote name='demi']cioteczka, a ja widzę że Ty ze zdolnego śląska jesteś :evil_lol: nie zechcialabyś nam troszkę fizycznie we Wro pomóc- bo może akurat z Wro jesteś :cool3:[/quote]

Jak fizycznie to może będę w stanie pomimo grypy :p (Z Wro jestem )

Posted

[quote name='Tarzanka']Jak fizycznie to może będę w stanie pomimo grypy :p (Z Wro jestem )[/quote]

a łapanie kotów do sterylki też wchodzi w grę :razz:
bo z interwencjami to sama niestety muszę się uporać :shake:

Posted

[quote name='giselle4']..Demi
MagYA JEST PRZY NADZIEII
i odpada pomoc
bo nie moze dzwigac.:shake:

Trzeba jeszcze cos organizowac...toć to dopiero połowa
kiedy to sie skończy
boszesz :-([/quote]

to sie chyba nigdy nie skończy:shake:

Posted

[quote name='demi']a łapanie kotów do sterylki też wchodzi w grę :razz:
bo z interwencjami to sama niestety muszę się uporać :shake:[/quote]
Dam rade :) tylko muszę wcześniej wiedzieć kiedy :)

Posted

[quote name='Tarzanka']Dam rade :) tylko muszę wcześniej wiedzieć kiedy :)[/quote]


ale tak sama :oops: bo mi właśnie rąk brakuje i potrzebuje kogoś na "zmianę" :oops:

Posted

...Ponawiam moja prosbe...wiem ze kademu brakuje i ze mamy rozne zobowiązania
ale
Dziewczyny ,cioteczki kochane
demi nie moze zostac sama z tym problemem............. 60zł
to duza suma dla jednej osoby
ale jeszcze niech pare ciotek da 5zł
tyle kosztuje zycie tego pieknego ale tak skrzywdzonego przez ludzi psa

Prosze deklarowac po 5zł
[Ona juz placiła
...bo zapomniano o bidzie jak tylko wyciągnęła psieska z opresji....


giselle4-5zł.
michelle04-5zl

Posted

demi, ja ze szczerymi chęciami,
Ale jak Gisellka wspomniala biegam juz z brzuchem, za miesiac z hakiem jak wszystko pojdzie dobrze (bo niby dlaczego ma nie pojsc) juz bez..
Mam nadzieje, ze nie bedzie mi dane zniknąć z dogo z nawalu obowiązków (NIE CHCIAŁABYM!), bede pomagac w miare swoich mozliwosci.

Bazarki na Mysiastego pociągne dalej.. Mam jeszcze kilka piesaków i cos sie pokombinuje.

Wspomoge groszem, niewielkim bo wydatkum teraz masa.. ALE POMOGE. Na tyg. cos przeleje, bo patrzec nie moge na tą biedę dookoła.

Pare dni temu sama biegalam za malym psiakiem, ktory szwedal sie w mojej wsi po polach, ale nie dalam rady i nie wiem co sie z nim stalo :roll:

Posted

No a ja mam chwilowy romans z grypa ale juz lepiej. Wiec poki co Krzyskiek biega ze zwierzyna na spacery a ja sobie zdycham z moim antybiotykiem :roll: Przynajmniej z miskiem wszystko dobrze i juz funkcjonuje lepiej. mam nadzieje ze pieniazki ida demi na konto bo sie nie wyrobi biedna z tym hotelikiem, a to dopiero (albo juz) polowa tego co musi zebrac.
trzymajcie sie cieplo a jak wyzdrowieje i zakoncze te cholerna sesje to beda fotki :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...