Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

giselle4 napisał(a):
no...no prosze mi tutaj z niego nie robic zboczka...
to normalny zdrowy facet...
Dzisiaj tez byłysmy,nakarmiony i napojony
mozna spokojnie robic swoje:)


Nie w tym sensie :)
Mialam na mysli, ze boi sie kobiet, a ze do niego przychodzi tylko Pan to stad wypatruje mezczyzny :) tak sobie pomyslalam!

  • Replies 636
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobrocin to jedno wielkie ku.......two
Gmina zamiast pomoc psom to ostrzegla Pana o kontroli i jak pojechali to jzu było w miare czysto i zalecania,,posprzatac i nakarmic psy,,
Przeciez to krew jasna zalewa człowieka i Swidnica dalej podpisała na kojny rok umowe z tym palan....Panem
i znowu zostanie 6 psów z 200szt i wszystko bez dokumentacji sie ulotni
u weta nie byl juz chyba ze 3 miesiące i długi ma straszne...jestem ciekawa jak on wykancza zwierzeta.....
bo wet tego nie robi\
a w adopcje po 30-40szt miesiecznie to za Boga nie uwierze.

Oj i mam przez 3 dni wolne od Liska
jezdzi Marko i karmi
moze jeszcze poprosze aby zrobil ładna fotke temu biedakowi.
Karme jeszcze mamy i wkładki do niej tez sie znajda i dostaje witaminy
codziennie....
To zimno takie cholerne [jestem przeziebiona] ze nic sie nie chce.....
wyjsc z domu
a On na tym mrozie w tej budce siedzi.....
niech Pana spotka to samo od dzieci..
bo dzieci widza i sie ucza...

Posted

Zastanawiam sie czy Pan kolejnego psa przyprowadzi...

A udalo Ci sie nawiazac kontakt z tym reporterem ws. Dobrocina? Wiesz co, pomijam kwestie humanitarne, ale tak sa marnotrawione pieniadze podatnikow i to ogromne pieniadze! Gmina placi i ma w d...e co sie z psami dzieje!

Posted

tak,kontakt nawiazany i moze kolejny artykul sie ukaze.....

kochana pieniazki nie ida na marne.
psy sa eliminowane raz na zawsze...
Zas Pan z Dobrocina jezdzi furka fuull wypas-terenowka
cud ,miod ,malinka

Posted

Niedziela,Lisio musi jesc bo zamarznie

dojazdu nie ma ,wiec z michelle nogami marsz


zasypało wszystko


garnek z cieplym i jeszcze caly pojemnik zalany rosolkiem z mieskiem ,Lisio musi jesc


Lisiu wychodz poki cieple


nogi zapadaj sie po sama pupe





do jutra Lisiu

Posted

Wczoraj Diana to chciała koc narzucic na bude
ale nie uadało sie nam
Musze pojechac w dzien
aby zobaczyc jego
czy biega i jak wyglada
po nocy to tylko widzimy jak wychodzi aby zjesc....
Edytka,mrozy mniejsze ale trzeba cos myslec
najpierw domek pozniej wykradzenie.....

Posted

Poszukam Figa....poszukam

Przez te mrozu Lisiu wyglada na starszego jak jest.Dzisiaj jego widziałam jak biega po posesji
ale jak mnie zobaczyl to do budki uciekł...jak zwykle.
Wczoraj nie zjadł wszystkiego...to dobrze
wiemy ze ma jedzenia duzo i wszystkiego nie zjada....
Dzisiaj tez ugotowany korpous z kury i marchewki
sucha zalana ciapłym,mysle ze tez tego wszystkiego nie zje ,bo na deser jeszcze łapki

Posted

Grazynko, Greven pisala, ze dobrze dodac gluzkozy do wody, wiemy juz o oleju - moze warto i glukoze? W aptece mozna kupic, kilka groszy kosztuje.
Co do zdjec to u mnie slabo z nimi, zawsze nam sie chowal do budki...ale poszukam

Posted

Mysiatemu sie poszczesciło to Liskowi tez musi sie poszczescic... gdybym miala miejsce to bym i Liska wziela ( misiek ucieszłby sie z widoku starego kumpla :) ) ale miejsca niestety nie mam... zaczełam cos juz szukac ale wiadomo kazdy chce zobaczyc zdjęcia.. wiem ze ciezko Liskowi jakąś fotke fajną zrobic no ale cos tam musze ludziskom pokazywac. Trzymaj sie Lisiu ciepło...

Posted

Misiek był u mnie początkowo na tymczasie ( miałam psy na tymczasach od Demi) w chorzowie ( wiezlismy go z wrocka razem bo ja studiuje jeszcze med.wet we wrocku)
ale tymczas trwał dłuuuugo... i nie chcelismy juz potem z tz go oddac no i został :P
tak w skrócie na początku było ciezko bo bał sie totalnie wszystkiego, na dwór absolutnie nie chciał wychodzic, miał ostra biegunke cały czas bo miał zapalenie okreznicy, potem wyszla wada oka itd. No ale z czasem było juz tylko lepiej. Doprowadzilismy go do dobrej formy fizycznej, i psychicznie zrobił diametralne postepy- nadal boi sie czesci ludzi i jest bardzo nieufny w stosunku do obcych ale poprawa jest tak czy siak o 70 %. a w tym roku z atrakcji to mielismy czyszczonko ząbków, wyrywanko małe i badania profilaktyczne (zboczenie zawodowe) :P zdjecia masz w poprzednich postach :diabloti:

Posted

Pięknie zakończony tymczas :eviltong::eviltong::eviltong:
Widzialam Myszatego na pierwszych fotkach...tragedia! Przejrze watek i odnajde metamorfoze chłopaka.
Oby udało sie z Liskiem...a jego Pan nie brał kolejnego psiaka!

Posted

ok....rozumiem
tylko zeby chciał pic cieplutkie
aby nie czekał az odejdziemy.....
Dzisiaj kupie
rosoł juz sie gotuje....
Wczoraj wieczorem pojechała sama michelle do Liska
ja juz wysiadlam.....ale Ona to uparta laska
po tym ciemaku to sie bałam czy nic jej nie grozi
ale wszystko ojk
dostał przed snem gorące danie.....
NIECH TE MROZU JUZ SIE SKONCZA:(

Posted

Dzisiaj widziałysmy Lisia...zimno daje jemu w kosc....
michelle zrobiła pare fotek jak wyszedł z budy




trzeba załatwic słomy i zostawic Panu z karteczka ze to do budy dla psa
moze włozy....

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...