andrew Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 No kurde, bylem w TV :lol: i sie nawet nie widzialem. NIe zdazylem wrocic z pracy na relacje :( Moze sie kiedys jeszcze zobacze w tv :lol: Quote
agatha Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Jeszcze była AnTu jak startowała i Pay, który puszczał jej psa i komuś jeszcze. A jak mój Wilson siedział wpatrzony w tv ;) Nawet plastykową butelką przestał się bawić :lol: :lol: :lol: I tylko łebek przekręcał raz w jedną raz w drugą stronę :) Quote
Cobra Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 hehe a najus od paru godzin na ogrodzie szaleje i nei ma zamiaru doo domu :p wrocic :P Quote
husky-regan Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 No kurde, bylem w TV :lol: i sie nawet nie widzialem.NIe zdazylem wrocic z pracy na relacje :( Moze sie kiedys jeszcze zobacze w tv :lol: A ja oczywiście sobie nagrałem :D Quote
andrew Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 No kurde, bylem w TV :lol: i sie nawet nie widzialem.NIe zdazylem wrocic z pracy na relacje :( Moze sie kiedys jeszcze zobacze w tv :lol: A ja oczywiście sobie nagrałem :D Damian jestes moim najlepszym kolega :lol: Przegraj to albo dostarcz mi jakos kasete to sobie przegram :) Quote
husky-regan Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Przegraj to albo dostarcz mi jakos kasete to sobie przegram :) podrzucę Ci to do Świerklańca, albo może jakoś weekendem na trening do Was wpadnę. Mam na tej kasecie razem Kucoby 2004, Dziergowice 2004 no i teraz to z telewizji. Quote
SH Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Gratuluję obecności w TV - tylko dlaczego materiał poszedł o tak idiotycznej porze :roll: Może warto napisać lub zatelefonować do "telewizorów" z prośbą o powtórzenie tego reportażu w któryś weekendowy poranek? A wracając do choróbska, które dopadło wasze psiaki - całe szczęście, że to raczej nie koronawiroza :) Fakt, że biegunka nie jest krwawa nie wyklucza tego schorzenia :roll: Zaszczepienie psa nie jest również gwarantem 100% odporności :( Za to przebieg choroby jest wówczas o wiele łagodniejszy :) A tak w ogóle to najważniejsze aby psiaki szybko wracały do zdrowia, czego im wszystkim życzę :D Quote
SH Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Spsób jest prosty choć moim zdaniem mało humanitarny :-? Około godziny przed startem podaje się psom letnie mleko pół na pół z wodą. Powoduje to u psów rozluźnienie stolca i umożliwia załatwianie się niemal w biegu. Metodę tę stosują np. zawodnicy startujący w midach. Nie zwalnia to oczywiście maszera i pomocnika z konieczności zapewnienia psom normalnej możliwości załatwienia się oraz zmusza do farmakologicznego "zatrzymania" luźnego stolca po dotarciu na metę, aby pies mógł normalnie przyswajać karmę. Quote
andrew Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Proponuje zmienic temat topicu z "Zawody w Lublińcu - WILCZE ECHA" na "sraczka u psow" lub "lużny stolec na zawodach" :lol: Quote
ewaka Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Jestem ZA, bo temat jest interesujący ;-) Kontynuując więc: Moim psom mleko nie jest potrzebne ;-) Po prostu jak nie zdążą zrobić kupy przed biegiem, to robią ją "w locie", nie opóźniając biegu. Nie jestem naukowcem ani ekspertem w tej dziedzinie, ale to właśnie m.in. ruch pobudza do defekacji ;-) To ciekawe, ale kupa robiona przez nie "w locie" nigdy nie jest z gatunku "zatwardzonych" ;-) ;-) ZH - A co do rozrzutu - trzeba się przyzywczajać, i najzwyczajniej w świecie nie przykucać na wózku, jak wylatuje ładunek ;-) Tylko jak bez szwanku przkucnać na twoim wózku ??? :lol: :roll: :lol: Quote
AnTu Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 No kurde, bylem w TV :lol: i sie nawet nie widzialem.NIe zdazylem wrocic z pracy na relacje :( Moze sie kiedys jeszcze zobacze w tv :lol: A ja oczywiście sobie nagrałem :D Damian jestes moim najlepszym kolega :lol: Przegraj to albo dostarcz mi jakos kasete to sobie przegram :) Damian moim tez :D moglbys mi przegrac?? i przywiezc do swierklanca?? :lol: Quote
SH Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Widzę, że temat rozwija się w interesującym i "malowniczym" kierunku "składam protest, bo na zakręcie psy zawodnika 765 tak walnęły luźnym stolcem, że moim psom aż oczy zakleiło, nie mówiąc że mam wózek do mycia i ciuchy do prania..." :lol: :lol: Quote
ewaka Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Cóż za brak taktu i zrozumienia dla natury!!!! Quote
ewaka Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 trzeba po prostu nieco się rozluźnić w (hmmm...) kroku ??? Możesz coś więcej napisac o tym rozluźnianiu w kroku ;-) ;-) ;-) Bardzo interesujące ;) Quote
husky-regan Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Damian moim tez :D moglbys mi przegrac?? i przywiezc do swierklanca?? :lol: Dobra, niech będzie to hurtowe zamówienie :D Załatwię jakiś drugi magnetowid i się pobawię, a w Swierklańcu będę dzielił kasetami :D kto jeszcze, bo nie wiem ile tych kaset kupić?; Andrew (spytaj Mirka czy chce - fajnie go tam z tą pulką widać), AnTu, ... ... Quote
Jola Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 jaaaaaaaaaa, ale juz pisaŁam do Ciebie maila w tej sprawie. Quote
wiosna Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 ja tez bardzo prosze.. powiedz namn tylko jaki wystawisz rachunek ;p ZH - co do Twojego wozka - Ty go nie chowaj po garazach, tylko w jakims muzeum wystaw albo co.. ;p Quote
husky-regan Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 ja tez bardzo prosze.. powiedz namn tylko jaki wystawisz rachunek ;p No oczywiście po kosztach... czyli po kosztach czystej kasety. Jak nazbiera się ta grupka co to nagranie chce to pojade do jakiegos Mediamrktu czy cos i kupie jakies tanie vhsy :D Pozniej poswiece jeden wieczor i sruuuuu..... Quote
Fair_Play Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Wydaje się, że u nas już lepiej, kupki ładne, psy wesołe i oczywiście napalone na obiadek jak zawsze, a jak husky je to znaczy, że jest już zdrowy :wink: Quote
sh_maniak Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Ponoc ten wirus jest juz wszędzie :( U nas w Opolu juz ludzą psy chorują. Ja jestem przerażona. Quote
---------- Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Reina tez juz lepiej sie czuje - nie wymiotuje, wesola jak zawsze i apetyt juz jej wrocil - o ile w jej przypadku w ogole mozna mowic o apetycie :roll: Dzwonil dzis do mnie Michal, ktory adoptowal Bore i mowil, ze dziewczyny tez chorowaly - Bora juz lepiej a u Vivy dopiero dzis sie zaczelo. Sh_maniak uwazaj na maluchy - co prawda to nic groznego i szybko przechodzi, ale dla takich kruszynek moze sie okazac niebezpieczne :( Quote
Manu Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 U moich tez duża poprawa :D Manu juz w zasadzie niemal zdrowy, Chinook ma się znacznie lepiej. Uporałam się wreszcie z tymi zdjęciami i galerią, uff... (nie ma tam tylko tych z wieczora maszera jeszcze) --> manu.dogomania.pl <-- :D Quote
Runa Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Damian ja tez prosze o przegranie i Kucob i Lublińca :P Kasete podałbys Manu i Waldkowi bo nas w Świerklańcu nie będzie. A ja im dam wczęśniej kase (jak już będziesz wiedział ile) i będzie wymiana :D Quote
Śnieżna-Rakieta Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Damian moim tez :D moglbys mi przegrac?? i przywiezc do swierklanca?? :lol: Dobra, niech będzie to hurtowe zamówienie :D Załatwię jakiś drugi magnetowid i się pobawię, a w Swierklańcu będę dzielił kasetami :D kto jeszcze, bo nie wiem ile tych kaset kupić?; Andrew (spytaj Mirka czy chce - fajnie go tam z tą pulką widać), AnTu, ... ... Czy ja tez mogę poprosić. :D Ładnie proszę. :wink: Pozdrawiam i do zobaczenia na zawodach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.