Cobra Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 spoko wierze w niezrownowanie mojego psa :) Quote
ewaka Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Cześć Jaca, słyszałam, ze się GAPO nie załapałeś :( Ale jak tu juz wczesniej pisała Manu - Waldek prawdopodbnie nie wystartuje w D3 (czyli klasie, w ktorej ty chcesz startować), wiec moze Rinaldo zgodziłby się, zebys wskoczył na jego miejsce, jeżeli Waldek nie wystartuje w D3. Poza tym od nas prawdopodobnie nie wystartuje Czajka, bo zostało 10% procent, ze przyjadą, a w dodatku znalezli spanie za 90 zł od osoby :o :evilbat: ps. A szkoda, bo Igory znowu szykują się na spanie u nas, i miłoby było gdyby tym razem Was tez nie zabrakło ;-) Moze się uda Quote
jaca Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Cześć Jaca, słyszałam, ze się GAPO nie załapałeś :( Może się uda i przyjadę do zobaczenia Quote
Manu Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Dokładnie jaca ! Wskakuj na miejsce Waldka ! Dzwoń szybko do Rinaldo 8) :D To juz postanowione, juz mam mailowe potwierdzenie od Rinaldo (jak on błyskawicznie działa ! :o :D ), że pozmieniał odpowiednio dane w naszym zgłoszeniu. :D Quote
SZAMAN Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Manu, to kto startuje z Chinookiem? Ty czy Waldek? Quote
Manu Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Ja :) Ale nie ma mowy o żadnym sensownym miejscu, bo Chinook jest pełen obaw przed rowerem.... :( Jazda z nim na rowerze polega głównie na pilnowaniu, aby panowac nad jego odruchem przepuszczania mnie :o Jak mnie widzi/czuje lekko z boku, to sie wycofuje do mojego boku :-? No chyba, ze jest juz skupiony na biegnieciu, np. za psami, bo nie zawsze jest oczywiście tak tragicznie... Lepiej sie zachowuje w parze. Quote
Manu Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Ja W VELO?Tomek, no było wcześniej, ze w velo... 8) Quote
Dan Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Tomek, no było wcześniej, ze w velo... zapytać zawsze można a poza tym mogłaś postanowić pobiegać :lol: jak Fores Gump Quote
Manu Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 Nie, nie... ZH, to nie tak. A w zasadzie to odwrotnie. 8) Ja juz naprawdę przetestowałam chyba wszystko.... Linka ma po rozciągnięciu dobre ponad 2 metry, dłuższa nie powinna być. A jechać własnie musze dokładnie ZA Chinookiem, wtedy on jest najspokojniejszy. nawet, keidy do niego mówię, on sie odwraca do mnie głową biegnąc (często), to i tak jest spokojny. Dopiero, kiedy jestem właśnie lekko z boku, to pies zaczyna sie stresować, zwalniać i chce biec z boku albo najlepiej lekko za mną. Jakby mnie przepuszczał dosłownie. :o Najlepszą na to rada jest spokojne mówienie ciągle "do przodu" jednoczesnie zwalniając i ustawiając sie dokładnie za psem. Tak więc ja wiem, jak na to reagować, mało, wyłapywac pierwsze jego ruchy w tym kierunku i im zapobiegać, ale to mnie bardzo spowalnia, stąd wiem, że będę miała kiepski czas. A waldek nie powinien jednak z nim jechac. Chyba nigdy z nim nie jechał rowerem, jakos tak się złozyło i nie umie z nim postępować. Na naukę za późno. A nie zamierzam dopuścić do sytuacji, aby zestresowanie Chinooka na zawodach (a tak by pewnie było) spowodowało jeszzce wiekszy jego strach przed rowerem. Bo to jest tez strach przed rowerem - jak go ktoś wyprzedza, to przesuwa sie w bok, itp.... Jako szczenię był arcy strachliwy i parę konkretnych strachów 9choc oczywiście w mniejszym stopniu) mu zostało do dziś... I generalnie łatwo sie stresuje. Wychowanie nic nie da - w mózgu wykształciły mu się już takie reakcje i tyle... Quote
Grześ Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 A jak z Łodzi sensowniej jechać? Na Cz-we i potem na Opole, czy przez Wieluń i w Kluczborku na Lubliniec? Ja bym wybrał pierwszą wersję. Wydaje się być krótsza (nie liczyłem km) i raczej szybsza. Quote
PaYooK Posted November 24, 2004 Posted November 24, 2004 ELO!! a moze na Piotrkow Trybunalski pozniej na Kluczbork i prosto do Lublinca 153.6 km ;) czas przejazdu 1h23min ze srednia 110 km/h :wink: Quote
Grześ Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!!a moze na Piotrkow Trybunalski pozniej na Kluczbork i prosto do Lublinca 153.6 km ;) czas przejazdu 1h23min ze srednia 110 km/h :wink: Jest jeden minus. Podane przez Ciebie liczby dotyczą trasy z Piotrkowa T., a nie z Łodzi. :evilbat: Quote
Grześ Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!!moj start jest pod znakiem zapytania :( moje zgloszenie zaginelo w cyberprzestrzeni :cry: :sadCyber: A jednak się załapałeś. :wink: Quote
PaYooK Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!!! ELO!!a moze na Piotrkow Trybunalski pozniej na Kluczbork i prosto do Lublinca 153.6 km ;) czas przejazdu 1h23min ze srednia 110 km/h :wink: Jest jeden minus. Podane przez Ciebie liczby dotyczą trasy z Piotrkowa T., a nie z Łodzi. :evilbat: trasa LODZ - PIOTRKOW - KLUCZBORK - LUBLINIEC ano wlasnie widze ze mnie w[isali :angel: Quote
Agnieszka_ Posted November 25, 2004 Author Posted November 25, 2004 Czy Limka nadal jest za? Oczywiście do SK Kasia nie ma dostępu do netu, ale pytałam się i Limke możesz pożyczyć do SK :D Quote
Grześ Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!!! ELO!!a moze na Piotrkow Trybunalski pozniej na Kluczbork i prosto do Lublinca 153.6 km ;) czas przejazdu 1h23min ze srednia 110 km/h :wink: Jest jeden minus. Podane przez Ciebie liczby dotyczą trasy z Piotrkowa T., a nie z Łodzi. :evilbat: trasa LODZ - PIOTRKOW - KLUCZBORK - LUBLINIEC ano wlasnie widze ze mnie w[isali :angel: Jeśli z Łodzi, to wg mapy ta trasa będzie miała ok. 190 km. :roll: Quote
wiosna Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ZH, rudzielec jest, mozesz wybierac pomiedzy nim i Limka ; ) Quote
PaYooK Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!!! grzesc ta trasa co ja podalem to Quote
Grześ Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 A jak z Łodzi sensowniej jechać? Na Cz-we i potem na Opole, czy przez Wieluń i w Kluczborku na Lubliniec? Ja bym wybrał pierwszą wersję. Wydaje się być krótsza (nie liczyłem km) i raczej szybsza. Zauważ, że to jest właśnie trasa z Twojej mapki. A Ty zamiast Częstochowy napisałeś Kluczbork (zobacz gdzie to jest :wink: ). Quote
speed Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 Wczoraj na własnej d.pie sie przekonałem,co to znaczy naparzać po ciemku przez las zaprzęgiem,siedząć na przodzie 4 kołowego wózka,dzięki Agnieszce B. i jej psom.W sobote wpadne pokibicować :D Quote
PaYooK Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!! no to wytnijumy Kluczbork ;) :evilbat: wybaczcie ale to bylo po 1 w nocy wiec pmylic sie moglem :angel: Quote
PaYooK Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 ELO!!! a damy im jakies 3 godzinki :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: Kluczborska masakra pila mechaniczna :chainsaw: :evilbat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.