Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rctr-->nie chcę się czepiać, ale Rinuś nigdzie nie napisała, że puszczała psa w SPN, tylko , że na niestrzeżonej plaży(wcale nie musiała wchodzić w obręb SPN), a o ile mi wiadomo na E od Łeby żadnego SPN nie ma , tylko jest na W, więc nie zakładaj z góry , że złamała prawo.

Rinuś-->dzwonię i dzwonię i nikt nie odbiera, a juz nawet wolne mam :placz:

Posted

-> yuki

Masz rację, nigdzie tak nie jest napisane. I oczywiście puszczała po stronie wschodniej, na bank. Takie założenie jest jedynie słuszne i myślowo dopuszczalne. Eh! Pozdrawiam.

Posted

Rctr-->po co ta złośliwość ? Nigdzie nie jest napisane ze puszczała po stronie wschodniej tak samo jak i zachodniej !!!!za to zostało napisane i to przez Ciebie , że puszczała psa w SPN i , że to bardzo nieładnie z jej strony, czyli oceniłeś kogoś z góry ! Zastanów się zanim coś napiszesz, bo gdybać każdy może, a oceniać bez poznania faktów to chyba tylko Bóg może, więc daruj sobie pisanie, że ktoś coś robi ładnie albo nie, nie znając ich.

Posted

rctr-->nie nie adwokat, po prostu z Tobą dyskutuję, bo od tego zdaje się jest to forum , przynajmniej dla mnie, może dla Ciebie od pisania czy ktoś zrobił coś ładnie albo nie :evil_lol: , nawet jeśli nie wiesz kto gdzie i kiedy był, ja po prostu uważam, że to niesprawiedliwe takie ocenianie, i napisałabym to samo jeśli chodziłoby o kogoś innego, a to czy z Rinuś pojadę to nie Twój interes :p . Dawno nie czytałam takich złośliwości jakie piszesz Ty, i nie życz mi miłych wakacji, bo to bardzo nieszczere z Twojej strony, tylko uszczypliwe .

Posted

Aha i jeszcze małe sprostowanie, nikt tu Cie męczyć nie zamierza, a już na pewno nie ja, to ostatnie na co mam ochotę, no za Rinuś się nie wypowiadam, bo mnie tu adwokata porównasz :evil_lol: bo może i miała na celu zmęcznienie Ciebie, kto wie :cool3: ale to już chyba tylko ona sama może nam napisać :)

Posted

-> yuki

Czy Ty przypadkiem nie jesteś zwolenniczką teorii spiskowych ? Wszystko widzisz w zbyt ciemnych barwach. Trochę optymizmu i słonecznej radości. W końcu są wakacje. A tak na marginesie, popatrz, jak to jedno zdanko może człowieka rozsierdzić ... A życzenia były szczere.

Poza tym uważam, ze to Rinuś powinna mi nawtykać, jeśli się czuje urażona, a nie Ty. W końcu to nie Twój interes. Pozdrawiam.

Posted

rtcr---> wiesz co , może to kwestia przekazywania emocji przez inernet, nie wiem , ale jestem od trzech godzin uśmiechnięta od ucha do ucha, jestem niepoprawną optymistką, generalnie uśmiecham się do wszystkich i mam mega pozytywne nastawienie do świata, nie pisz mi więc, że widzę wszystko w ciemnych barwach :) nie skupiaj się tak na sobie , ok ? boś nie pępek świata??:evil_lol: "chcecie mnie zmęczyć, chcesz mi nawtykać", nikt nie chce Ci niczego zrobić, mnie się nie podoba tylko odgórne pisanie czy ktoś zrobił coś dobrze czy nie, nie znając faktów, tyle to chyba proste, a Ty tu wypisujesz coś o pesymizmie itd. , no prosze :roll:
Aaa, na bardziej zagorzałego przeciwnika teorii spiskowych nie mogłeś trafić :)

A co do Rinuś jak będzie chciała coś komuś wtykać, jej sprawa :) bo ja nie o wtykaniu pisałam , tak na marginesie, jeśli zrozumiałeś.
Raczej jestem rozbawiona niż rozsierdzona :):):)

Posted

-> yuki

A może napiszesz coś wartościowego związanego z tematem tego forum ? Zapewne wszyscy chętnie przeczytamy o Twoich nadmorskich doświadczeniach. Wiesz, ale zakładam (to akurat mi wolno), że ta śmieszna dyskusja mało kogo interesuje. Zatem śmiało - słuchamy, patrzymy i podziwiamy. Pozdrawiam

Posted

1.Po co jesteś złośliwy i brniesz w temat , jak słusznie zauważyłeś , z tematem niezwiązany, chyba wszystko co miało być napisane, napisane zostało. Nie bądź taki uszczypliwy. Koniec :) powinien być w tym momencie :

-> yuki

Masz rację, nigdzie tak nie jest napisane
tyle.

2. Właśnie w związku z brakiem moich nadmorskich wojaży z psem (nie ma się czego wstydzić :) )jestem tutaj i sobie czytam , po to jest ten wątek , by Ci , którzy już z psami byli o tym pisali oraz po to, by Ci którzy nie byli o tym czytali.

Posted

-> yuki

A zatem nastał czas pokoju. Bardzo się cieszę. Teraz trochę nie na morski temat. Widzę, że jesteś z Wrocławia. Muszę przyznać, że pobliski Ślężański Park Krajobrazowy jest bardzo malowniczym miejscem na eskapady z pupilem. Swego czasu mieliśmy przyjemność wedrować z Sobótki na Ślężę i dalej przez Tąpadła na Radunię. Bardzo magiczne miejsca. Jeśli nie byłaś, szczerze polecam. Pozdrawiam.

Posted

rtcr-->Kurde no niemorski :), ale właśnie byłam tam na takiej wycieczce z dwa miesiące temu, jakoś tak i było cudnie, odkryłam wtedy motor w tyłku mojej suki :loveu:, tylko , że tyle ludzi :roll:, wolę raczej odosobnione miejsca, polecam Rudawki Janowickie, ale też raczej poza sezonem .
Rinuś-->Zarezerwowałm domek w Łukęcinie :multi: ,od 4 do 8 sierpnia, tylko zaliczkę muszę wpłacić :cool3:. Może ktoś się jeszcze skusi z dogo na wyjazd w to miejsce ??? Bo są jeszcze miejsca:) .

Posted

[quote name='rctr']Słowiński Park Narodowy - małe sprostowanie ...

Ktoś tu wcześniej wspomniał o zakazie wprowadzania psów do SPN. A zatem sprawdziłem i na stronie parku stoi jak byk, że to tak nie całkiem, otóż:

"Miłośnicy psów nie muszą rozstawać się ze swoimi pupilami na czas pobytu w Parku. Jednakże dla dobra zwierzyny i innych zwiedzających właściciele proszeni są o stosowanie minimalnych ograniczeń w postaci smyczy i kagańca dla swoich czworonogów oraz nie wprowadzanie psów na plaże SPN"

A zatem ktoś tu wporwadził nas w błąd. Czyli od strony lądu (Rąbki) spoko można "betonką" maszerować aż po same wydmy.

-> Rinuś
To nie ładnie puszczać pieska samopas na dzikiej plaży wchodzącej w obręb SPN. Oj nie ładnie. A później wszyscy zdziwieni, że pieskom wstęp do parków narodowych wzbroniony :angryy: Pozdrawiam.
Powiem Ci tylko tyle, że jesteś bezczelny:shake:
Taaaak pies biegał po 5 kilometrowej plaży sam bez mojej opieki a na dodatek powiem, że nawet dwa psy biegały i jeszcze 3 innych osób:diabloti:

Zacznij czytać ze zrozumiem,to ,że plaża w Łebie jest niestrzeżona nie znaczy, że tam się zaczynał park,nigdzie żadnej informacji o tym nie było.

I zmień ton wypowiedzi bo na tym forum szybko dostaniesz za to bana.

Yuki będę dzwoniła jutro do Łukęcina jeszcze z pytaniem to jak się dodzwonię to mogę sie zapytać o domek dla Ciebie,jedziesz sama?tzn interesuje Cię pokój 1 osoby czy do domek?

Posted

Rinuś już mam domek dwuosobowy zarezerwowany :) , jadę z moim chłopakiem . Domek mamy bez łazienki , ale za to jest taniej i będziemy w nim tylko we dwójkę :loveu: . Będziemy albo we wtorek 4 albo dzień później i zostajemy do soboty 8 sierpnia, więc się spotkamy. Oglądałam to Twoje psisko w galerii, cudne ! Mam nadzieję , że zaliczymy jakiś spacer :)

Posted

[quote name='yuki']Rinuś już mam domek dwuosobowy zarezerwowany :) , jadę z moim chłopakiem . Domek mamy bez łazienki , ale za to jest taniej i będziemy w nim tylko we dwójkę :loveu: . Będziemy albo we wtorek 4 albo dzień później i zostajemy do soboty 8 sierpnia, więc się spotkamy. Oglądałam to Twoje psisko w galerii, cudne ! Mam nadzieję , że zaliczymy jakiś spacer :)
Oooo to super:multi: my bedziemy tam 6 sierpnia rano :cool3::cool3::cool3::cool3:

Przed wyjazdem podam Ci na PW swój numer tel :eviltong:

Posted

No to sie spotkamy:multi:, to ja też wyślę mój numer tel, ha, a co :)
Moja psica w życiu morza nie widziała, nie mogę się doczekać jak zareaguje :loveu:

Posted

A czy ktos jakoś zabezpieczał psa przed słońcem ? Chodzi mi o to , że mam kompletnie czarnego psa, nie licząć białego krawata(u :roll: ) , myślałam o jakiejś płachcie przeciwsłonecznej, ale nie wiem czy pies tam usiedzi, czy po prostu chłodziliście psy w wodzie ?

Posted

-> yuki

Rudawy Janowickie - dzięki za propozycję, ale temat nam znany. Trzy pasma, w skrócie - od Janowic Wielkich, przez Okraj, Jakuszyce z metą w Świeradowie Zdroju. Polecam wszystkim chcącym się ochłodzić po letnim plażowaniu ;)

-> Rinuś

Otóż Cię zmartwię, nie jestem bezczelny ale właśnie czytam ze zrozumieniem i szczyptą dociekliwości. I jak ktoś pisze, że puszcza psa luzem w tym rejonie, to mogę założyć na zasadzie prawdobodobieństwa, że ma realną szansę zapędzić się na obszar chroniony, obojętne w którym to czyni kierunku. Piszesz że nie było tam żadnych napisów i oznaczeń. I co z tego ? Czy to daje Ci prawo do nieznajomości przepisów terenu na którym przebywasz ? Warto zatem wiedzieć, że idąc z psem na spacer na zachód od ujścia Łeby masz do dyspozycji 1,8km plaży, zaś od skrzyżowania ulicy Turystycznej z drogą w stronę Rąbki 500m. Dalej jest już Słowiński Park Narodowy. W drugą stronę, na wschód do granicy Rezerwatu Krajobrazowego Mierzeje Serbska 4,7km, z czego połowa tego odcinka to plaża strzeżona. O okalających powyższe pasy wybrzeża terenach leśnych nie wspomnę. Zatem nie pisz proszę o puszczaniu psa luzem na odcinku 5km, bo to świadczy o Tobie jako właścicielce psa i tych "dwóch i trzech co jeszcze biegały". Koniec tematu. Pozdrawiam.

Posted

Widać, że jednak nie umiesz czytać ze zrozumiem to ci wyjaśnię - Pies był puszczony luzem,ale był cały czas koło mnie.
Nikt się nie czepiał.
Czy Ty jadąc do np Pincza najpierw dokładnie śledzisz jakie tam sa przepisy żeby przypadkiem czegoś nie przekroczyć?
Bo ja jak i pewnie 3/4 dogomaniaków tego nie robi,bo każdy kto jest w pełny umysłu i świadomy swoich poczynań nie dopuści aby jego czworonóg coś nabroił.

I tak naprawdę nie obchodzi mnie czy tam był już park czy nie,mój pies jest wyjątkowo grzeczny,miałam go na oku cały czas,nikt się nie czepiał więc nie mam sobie nic do zarzucenia.A przeważnie jak się wkracza na teren parku to jest tabliczka a tam nigdzie nie było więc na terenie parku nie byłam i radzę Ci przestań wydawać swoje dziwne osądy.

Posted

-> yuki

Pytasz czym chronić "czarne" na plaży. Ja swojego czarnego :diabloti: trzymam w namiocie plażowym (taki półnamiot) szeroki na 2,6m, wysoki na 1,5m, głęboki 1,2m. Leży sobie tam spokojnie w cieniu i już. Co do chłodzenia, mój podczas kąpieli pije słoną wodę (nic mu po tym nie jest, choć wiem że różne psy różnie reagują) mimo, że mam dla niego zapas słodkiej. Jak będzie z Twoją, przekonasz się na miejscu. Pozdrawiam.

Posted

-> Rinuś

"I tak naprawdę nie obchodzi mnie czy tam był już park czy nie, mój pies jest wyjątkowo grzeczny, miałam go na oku cały czas, nikt się nie czepiał więc nie mam sobie nic do zarzucenia."

NO COMMENT

Posted

Ale czy w takim półnamiocie nie ma zaduchu,czy ma szerokie wejście, chodzi mi o to czy jest przewiew. A dodatkowy problem mam z tym , że moja sucz uwielbia się "opalać" i często muszę ją sama ściągać ze słońca :roll:, czy pies może dostać udaru słonecznego ?

Posted

-> yuki

Ja ustawiam ten półnamiot tak by rzucał cień, a zarazem żeby wiatr wiejący od morza wpadał do niego i go wentylował. Inaczej będzie patelnia mimo że jest to półnamiot (wymiary wejścia modelu jaki jak kupiłem podałem wcześniej i bez obaw, do noszenia jest lekki jak piórko). Mój pupil i tak czasem z niego wychodzi, jak jest mu duszno i leży na goracym piasku ale za to w pełnym przewiewie. Potem chroni się ponownie. Można by powiedzieć, że sam sobie dozuje słońce i potrzeby klimatyzacji. Ważne by nie być z psem na plaży od rana do nocy, na słońcu i mieć duży zapas słodkiej wody. Pozdrawiam

Posted

[quote name='yuki']Ale czy w takim półnamiocie nie ma zaduchu,czy ma szerokie wejście, chodzi mi o to czy jest przewiew. A dodatkowy problem mam z tym , że moja sucz uwielbia się "opalać" i często muszę ją sama ściągać ze słońca :roll:, czy pies może dostać udaru słonecznego ?

Ja biorę zwyczajny parasol i wykopię mu dołek w piasku :p my i tak większość czasu spędzimy w wodzie :p

Posted

Ja się przyznaję bez bicia, że też czasami puszczałam psy na plaży, szczególnie jak rzucałam patyk do wody :oops: Przez las w Orzechowie, w drodze do plaży tez im się zdarzało iść luzem, chociaż nie zawsze. Szczerze mówiąc trudno mi przyjąć, że pies ma zawsze siedzieć na smyczy. W SPN też jeden raz je puściłam, nad jeziorem Gardno, rano, kiedy nie było ludzi jeszcze, schłodziły się w wodzie i potem na smycz, a jak ludzie zaczęli się schodzić, zniknęliśmy z tego miejsca. Rctr, wystawiam tył pod bat, a Tobie gratuluję, bez ironii. Chociaż zastanawiam się czy są takie miejsca gdzie puszczasz psa, czy poprostu zawsze z nim wędrujesz? Również pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...