Jump to content
Dogomania

JUGOL - od zawsze w schronsiku a ma już 10 lat ... ma dom u kochanej AniB


Recommended Posts

Posted

Przed chwilą brakło prądu i wykasowało całego posta:angryy: No to od początku:
Przepraszam wszystkich zainteresowanych losem Tobika(jednak tacy są,bo myślałam,że nikt nie czyta tego wątku:p),że tak długo nie było mnie na Dogo,ale miałam chore wszystkie dzieci(nawet krótki pobyt w szpitalu) więc nie miałam ani czasu ani głowy...
A u Tobiego dużo lepiej-tylko nie wpadać w euforię-nie zamienił się w brykającego szczeniaka;) Ale na pewno czuje się lepiej,jest mocniejszy dobrze radzi sobie z wstawaniem i zwiedza coraz większe kawałki podwórka.Kto wie może do wiosny nawet uda mu się obczłapać całe :evil_lol: Odkrył nawet budę mojej podwórkowej Tiny w której poczuł się na tyle swojsko:cool3: że uciął sobie małą drzemkę podczas gdy ja odśnieżałam podwórko... Właściwie najbardziej ożywia sie gdy świeci słońce,inaczej śpi(ale do tego już się przyzwyczaiłam i nie jest mi tak przykro) Pewnie tęskni za wiosną jak my wszyscy.

  • Replies 226
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AnnaB napisał(a):
Odkrył nawet budę mojej podwórkowej Tiny w której poczuł się na tyle swojsko:cool3: że uciął sobie małą drzemkę podczas gdy ja odśnieżałam podwórko... .

Dobre wieści :loveu::loveu::loveu:
Zdrowia dla całej rodzinki :p

Posted

piszę na raty,bo jak znów wyłączą prąd to nie wytrzymam...

U Tobiego podoba mi się że wszystko mu smakuje:makaron,kasza,ryż znika z miseczki do ostatniego kęsa.Na początku nawet wodę wypijał do ostatniej kropli (co mnie troczę niepokoiło) ale chyba nadrabiał jakieś braki w organizmie,bo teraz umie już troche zostawić "na potem" Jedzenie i spacerki są takim "czasem tylko dla nas" bo przy tylu stworach i dzieciach nie mam tego czasu zbyt dużo ,ale Tobiemu na razie to chyba wystarcza-bo resztę przesypia.
Powiedzcie tylko dlaczego pomimi tego że to ja jestem cały dzień w domu ,ja karmię,spaceruję,głaszczę i rozmawiam,to Tobik ciągle traktuje mnie jak "element wyposażenia" a do mojego męża,którego nigdy nie ma i który uporczywie mówi na niego "Misiu" poszedł sie wczoraj przywitać,machając ogonem !?!?:cool1:

Posted

Jezusieee ciocia:multi:superowo , Tobisiu kochany , sloneczko sie do ciebie usmiecha! Cioteczko ale pieknie:angel::kciuki:mocno za was trzymami nie przestane!

Posted

Wspaniale :loveu::loveu:
Psiaki tak przeważnie mają, że im mniej ktoś na nie uwagę zwraca, tym bardziej chcą mu pokazać, że jest na co zwrócić tą uwagę :razz:

Posted

Podpatrzył Ciebie,że sie cieszysz jak TZ wraca:evil_lol:A my,normalka wiecej w domu no to z czego sie cieszyc?BYła,jest i bedzie!:eviltong:Jak cudnie,ze przypomniał sobie do czego słuzy ogon!Aniu,wielki sukces!

Posted

AnnaB napisał(a):
Do mojego męża,którego nigdy nie ma i który uporczywie mówi na niego "Misiu" poszedł sie wczoraj przywitać,machając ogonem !?!?:cool1:


CZyli jednak coś z tej radości w nim pozostało.....:loveu:.......trzymaj tak Jugol , a bedzie dobrze.....:happy1:

Posted

Aniu, tak wolno wraca to zachowanie normalne.
Jeszcze jest gorzej, gdy trzeba psu coś robić czego nie lubi, wszystko jest lepiej a tu wet i od nowa, na szczęście nie od zera.

Posted

Wolno wraca,bo psinki stare,One znają zachowanie schroniskowe,ani człowieka,ani głaskania ,miłości,ot taka wegetacja ,im pewnie nawet o wiele dłuzej schodzi uwierzyć,ze zmieniło sie na lepsze i na zawsze.....

Posted

A w Tobim od dwóch dni nastąpiła przemiana...dość tego spania na podłodze ! Skoro dotarłem do "cywilizacji" to moim ulubionym miejscem będzie kanapa przed telewizorem...nawet jeśli prześpię większość audycji.

Posted

Nie potrafię wstawić zdjęcia,ale w ramach eksperymentu udało mi się wstawić zdjęcie Tobiego po kąpieli do swojego profilu.Jak to zrobiłam,nie pytajcie bo nie wiem,i mam nadzieję że nie tylko ja to widzę :roll:
Zainteresowanych zapraszam.

Posted

Gdzieś kiedyś przeczytałam,że jak się zmarnuje pierwsze miesiące życia szczeniaka,to już tego nie da się "nadrobić".Albo to bzdura,albo pierwsze miesiące życia Tobiego były całkiem "nie zmarnowane"-bo to normalnie SUPER PIES DOMOWY.Ja nigdy nie pojmę,czemu on jest taki jakby mieszkał u nas "od zawsze"-nikt kto przyszedł by do nas,w życiu by nie uwierzył,że jeszcze niecały miesiąc temu mieszkał w schronisku.Ma swoje ulubione miejsce,ma swój ustalony "rozkład dnia",nigdy nie nasikał w domu,lubi wszystkie psy,koty i dzieci a one lubią jego...Jest mądry i sprytny-odkąd pierwszy raz szczeknął w niedzielę (bo w misce na wodę nie było wody-no jak tak można!) Lumpek przestał traktować go jak fatamorganę i został "szczenięcym idolem"
Strasznie mi przykro,że nie umiem wstawić zdjęć,nawet na meila nie wyślę do nikogo(chociaż to robiłam i mi wychodziło) bo nie wiem dlaczego po naprawie aparatu,jak chcę dodać załącznik ze zdjęciem,to mi je traktuje jako plik tekstowy z txt. na końcu i w poczcie mi się zdjęcie nie otwiera,chociaż w komputerze jest...

Posted

AnnaB napisał(a):
bo nie wiem dlaczego po naprawie aparatu,jak chcę dodać załącznik ze zdjęciem,to mi je traktuje jako plik tekstowy z txt. na końcu i w poczcie mi się zdjęcie nie otwiera,chociaż w komputerze jest...


A tego to ja ci Aniu napewno nie wytłumaczę...:eviltong::evil_lol:.....ale Tobim to zadziwiasz mnie coraz bardziej :crazyeye:.....niedługo wyjdzie że i mówić potrafi...:evil_lol:

Posted

Aniu ściskam Twoje serce normalnie bo reanimujesz nie tylko totalnie wycofane psiaki ale i moja wiarę w ludzkie mozlwiości dobrych serc ludzkich! :loveu::loveu::loveu:



DZIĘKI :loveu::loveu::loveu:

Posted

A skąd ty masz to zdjęcie :crazyeye:
Halcia pisała,że go nie widać:crazyeye:
To jest Tobi w łazience po kąpieli...Tam jest podłogówka więc lubiał tam leżeć,ale teraz to już całkiem przeniósł się na kanapę (ewentualnie fotel)

Posted

No ja je widzę,jest w poście Albiemu...
Wczoraj Neczka napisała mi "instrukcję"przesyłania zdjęć przez imageshack więc jeśli czegoś nie pokręciłam to może jak się zjawi to coś ,wstawi i będzie widać:oops:

Posted

AnnaB napisał(a):
A skąd ty masz to zdjęcie :crazyeye:
Halcia pisała,że go nie widać:crazyeye:
To jest Tobi w łazience po kąpieli...Tam jest podłogówka więc lubiał tam leżeć,ale teraz to już całkiem przeniósł się na kanapę (ewentualnie fotel)


A gdzie to zdjęcie ???:roll:

Posted

AniuB wpadłam w nocy i po cichu przetrzepałam Ci komputer ... uczę się wciąż od swoich sąsiadów sztuk magicznych ... PUFFFF nie ma telefonu, PUFFFF - tak naprawdę nie wiadomo co jeszcze zniknie ...

Aneczku wzięłam i skopiowałam z Twojego profilu kochanie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...