Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 15.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • M&S

    6316

  • taxelina

    1209

  • Asiaczek

    1089

  • łamAga

    573

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Mój poprzedni kot miał wyczulony słuch na tłuczek do mięsa...gdy tylko rozbijane były kotlety w kuchni to przybiegał z drugiego końca mieszkania, drzwi nie stanowiły przeszkody bo potrafił otwierać :evil_lol:[/FONT]

:loveu::loveu::loveu:
[FONT=Georgia]http://img585.imageshack.us/img585/8682/sam0790s.jpg[/FONT]

Fajnego kota miałaś:lol:

[quote name='deer_1987']Tym kociakom to wszedzie wygodnie :loveu:

Tak, ale to już nie są kocięta, obaj skończyli rok, prawie dorosłe kociszcza:evil_lol:

Posted

M&S napisał(a):
Moje łażą za mną jak Aiko, fajnie gadają i nie reagują na "kici, kici":evil_lol:

Moja koleżanka miała kocurka o imieniu Lemur, który na kici-kici uciekał, gdzie pieprz rośnie:) Hahaha.....
Kocur był w pieknym niebieskim kolorze, jezeli dobrze pamiętam, to był pers. I ona obawiała się, że ktoś zwabi go do siebie na "kici-kici" i ukradnie. a kot swobodnie biegał sobie po ogródku... No i tak go nauczyła.

A gdzie fotki trzeciej kici?:)

Pzdr.

Posted

[quote name='dianusia921']Witamy :)

http://img585.imageshack.us/img585/8682/sam0790s.jpg uwielbiam te Twoje kicie :loveu: Maniek ma cudny pyszczek, osobiście bardziej mi się podoba taki ciemniejszy, ale nie żeby Borys był gorszy, też jest piękniś :loveu:
To jeszcze jest trzeci kiciak ?! Przepraszam przeoczyłam... To ja chcę jeszcze koteczkę zobaczyć :)

Hello:)

Dzieki, fajne są, ale bardzo różne. Maniek teraz wyładniał;) jeszcze niedawno miał "plackowatą" buzię, ma inną figurą i inną sierść niż Borys. Borys jest taki "bułowaty", ale jest kotem naręcznym. Maniek natomiast jest zdystansowany, nie lubi byc noszony na rękach. Rozklada sie natomiast przed człowiekiem, brzuchem do góry i wrzeszczy, zeby głaskać. Oba są baaardzo rozmowne.
Są po tym samym ojcu.

Tak jest jeszcze Zuzuia:loveu:, trikolorka, ale dama dorosła, skończyła 10 lat.
Zdjęcia Zuzki są gdzieś wcześniej....

Posted

[quote name='dianusia921']Witamy :)

http://img585.imageshack.us/img585/8682/sam0790s.jpg uwielbiam te Twoje kicie :loveu: Maniek ma cudny pyszczek, osobiście bardziej mi się podoba taki ciemniejszy, ale nie żeby Borys był gorszy, też jest piękniś :loveu:
To jeszcze jest trzeci kiciak ?! Przepraszam przeoczyłam... To ja chcę jeszcze koteczkę zobaczyć :)

Hello:)

Dzieki, fajne są, ale bardzo różne. Maniek teraz wyładniał;) jeszcze niedawno miał "plackowatą" buzię, ma inną figurą i inną sierść niż Borys. Borys jest taki "bułowaty", ale jest kotem naręcznym. Maniek natomiast jest zdystansowany, nie lubi byc noszony na rękach. Rozklada sie natomiast przed człowiekiem, brzuchem do góry i wrzeszczy, zeby głaskać. Oba są baaardzo rozmowne.
Są po tym samym ojcu.

Tak jest jeszcze Zuzia:loveu:, trikolorka, ale dama dorosła, skończyła 10 lat.
Zdjęcia Zuzki są gdzieś wcześniej....

Posted

[quote name='M&S']Fajnego kota miałaś:lol:
[FONT=Georgia]
Z porównaniem do obecnego kocura to był wspaniały chociaż też nie przepadał za głaskaniem ale przynajmniej nie atakował z partyzanta nóg :evil_lol:

Czy Ty wystawiasz swoje koty?
[/FONT]

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]

Czy Ty wystawiasz swoje koty?
[/FONT]

Myślałam o tym, ale Maniek się nie nadaje, zwariowałby chłopak. Borys dałby rade, ale kocie wystawy są dla mnie zbyt statyczne i wystawiania kotów nie będzie.
Wolę wystawiać psy:):)

Posted

[quote name='M&S']Myślałam o tym, ale Maniek się nie nadaje, zwariowałby chłopak. Borys dałby rade, ale kocie wystawy są dla mnie zbyt statyczne i wystawiania kotów nie będzie.
Wolę wystawiać psy:):)
[FONT=Georgia]
w gruncie rzeczy to nawet nie wiem jak przebiega wystawianie kota ;)
orientujesz się czy u kotów hodowlankę podobnie uzyskuje się jak u psów?
[/FONT]

Posted

deer_1987 napisał(a):
A jak relacje koty Aiko?


Fantastycznie, kochaja sie badzo. Ocierają sie o Aika, mruczą jak go widzą. Pozwalaja sobie "odgryzać" głowy i inne kończyny. Tylko Zuzi za bardzo nie może
molestować, bo to pani w pewnym wieku i sobie na to nie pozwala:cool3:

dOgLoV napisał(a):
Witamy :lol:
zawsze byłam ciekawa jak wystawia sie koty , niedługo bede mogła sie o tym przekonać :multi:

śliczne masz te kociaki :loveu:


To bedziesz musiała koniecznie do Wwy na wystawę przyjechać!!!!!!!

Dzięki:p

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]
w gruncie rzeczy to nawet nie wiem jak przebiega wystawianie kota ;)
orientujesz się czy u kotów hodowlankę podobnie uzyskuje się jak u psów?
[/FONT]
Wystawianie kotów.
Koty przez cały czas trwania wystawy sa w specjalnych klatkach, zabezpieczonych przez organizatora. wystawa trwa od ok.9.00 do 18.00. Koty przez cały czas trwania wystawy musza byc w klatkach. Dokumenty otrzymuje się po BIS'ie.
Gdy przychodzi czas oceny, albo specjalnie przeszkolona osoba bierze naszego kota i niesie do stolika sedziego albo my sami to robimy. Sędzia maca maca, patrzy, rozbawia czasami kicię i pisze ocenę. Oczywiście zna tylko numerek kota, który to numerek kot ma zawieszony na sznureczku na szyi. Jeżeli sedzia uwaza, że kot zasługuje na dalsze porównania - "odkłada" danego kota do specjalnej klatki (kot na ten czas nie wraca do "swojej" klatki), gdzie czeka na nastepne porównania.

Co do ocen i uprawnień hodowlanych.
W zalezności od tego, do jakiego stowarzyszenia należysz, tak inne sa sposoby zdobycia uprawnień hodowlanych.
Ja należałam do SHKRwPL (Stowarzyszenie Hodowców Kotów Rasowych w Polsce) i tam gdy kocica dostała ocene "dosk" - to mogła byc juz raz pokryta. Gdy 2 razy dostała :dosk" - uprawnienia hodowlane miała juz na całe swoje zycie. Przy ocenach "bdb" - powinna mieć 2 oceny "bdb" do jednorazowego krycia.
Przy kocurach kryteria były zaostrzone i tylko oceny :"dosk" wchodziły w grę.

Natomiast wiem, że w innym stowarzyszeniu (ale zapomniałam jego nazwy) kicie nawet nie musiały byc wystawiane, aby mogły kryc/byc kryte.
To tak w skrócie:)

Pzdr.

Posted

M&S napisał(a):

To bedziesz musiała koniecznie do Wwy na wystawę przyjechać!!!!!!!
Dzięki:p

Aniu, wystawy kocie sa i w oznaniu i w Łodzi i w innych miastach. Nie tylko w W-wie...
A niedługo za niecałe 2 tygodnie - Światowa Wystawa Kotów w Poznaniu:)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Aniu, wystawy kocie sa i w oznaniu i w Łodzi i w innych miastach. Nie tylko w W-wie...
A niedługo za niecałe 2 tygodnie - Światowa Wystawa Kotów w Poznaniu:)

Pzdr.


Asiu, ja o wszystko wiem, ale ostatnio wystawy są u nas na Marsa, wiec mam baaaardzo blisko;)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Wystawianie kotów.
Koty przez cały czas trwania wystawy sa w specjalnych klatkach, zabezpieczonych przez organizatora. wystawa trwa od ok.9.00 do 18.00. Koty przez cały czas trwania wystawy musza byc w klatkach. Dokumenty otrzymuje się po BIS'ie.
Gdy przychodzi czas oceny, albo specjalnie przeszkolona osoba bierze naszego kota i niesie do stolika sedziego albo my sami to robimy. Sędzia maca maca, patrzy, rozbawia czasami kicię i pisze ocenę. Oczywiście zna tylko numerek kota, który to numerek kot ma zawieszony na sznureczku na szyi. Jeżeli sedzia uwaza, że kot zasługuje na dalsze porównania - "odkłada" danego kota do specjalnej klatki (kot na ten czas nie wraca do "swojej" klatki), gdzie czeka na nastepne porównania.

Co do ocen i uprawnień hodowlanych.
W zalezności od tego, do jakiego stowarzyszenia należysz, tak inne sa sposoby zdobycia uprawnień hodowlanych.
Ja należałam do SHKRwPL (Stowarzyszenie Hodowców Kotów Rasowych w Polsce) i tam gdy kocica dostała ocene "dosk" - to mogła byc juz raz pokryta. Gdy 2 razy dostała :dosk" - uprawnienia hodowlane miała juz na całe swoje zycie. Przy ocenach "bdb" - powinna mieć 2 oceny "bdb" do jednorazowego krycia.
Przy kocurach kryteria były zaostrzone i tylko oceny :"dosk" wchodziły w grę.

Natomiast wiem, że w innym stowarzyszeniu (ale zapomniałam jego nazwy) kicie nawet nie musiały byc wystawiane, aby mogły kryc/byc kryte.
To tak w skrócie:)

Pzdr.


Co fachowiec, to fachowiec:lol::lol::lol:

Posted

[quote name='Asiaczek']Wystawianie kotów.
Koty przez cały czas trwania wystawy sa w specjalnych klatkach, zabezpieczonych przez organizatora. wystawa trwa od ok.9.00 do 18.00. Koty przez cały czas trwania wystawy musza byc w klatkach. Dokumenty otrzymuje się po BIS'ie.
Gdy przychodzi czas oceny, albo specjalnie przeszkolona osoba bierze naszego kota i niesie do stolika sedziego albo my sami to robimy. Sędzia maca maca, patrzy, rozbawia czasami kicię i pisze ocenę. Oczywiście zna tylko numerek kota, który to numerek kot ma zawieszony na sznureczku na szyi. Jeżeli sedzia uwaza, że kot zasługuje na dalsze porównania - "odkłada" danego kota do specjalnej klatki (kot na ten czas nie wraca do "swojej" klatki), gdzie czeka na nastepne porównania.

Co do ocen i uprawnień hodowlanych.
W zalezności od tego, do jakiego stowarzyszenia należysz, tak inne sa sposoby zdobycia uprawnień hodowlanych.
Ja należałam do SHKRwPL (Stowarzyszenie Hodowców Kotów Rasowych w Polsce) i tam gdy kocica dostała ocene "dosk" - to mogła byc juz raz pokryta. Gdy 2 razy dostała :dosk" - uprawnienia hodowlane miała juz na całe swoje zycie. Przy ocenach "bdb" - powinna mieć 2 oceny "bdb" do jednorazowego krycia.
Przy kocurach kryteria były zaostrzone i tylko oceny :"dosk" wchodziły w grę.

Natomiast wiem, że w innym stowarzyszeniu (ale zapomniałam jego nazwy) kicie nawet nie musiały byc wystawiane, aby mogły kryc/byc kryte.
To tak w skrócie:)

Pzdr.
[FONT=Georgia]
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
Kiedyś byłam na wystawie kotów ale było to X lat temu i byłam tam obecna ze względu na szczury, których wystawa była połączona właśnie z tą kocią więc w sumie widziałam może dwa koty zamknięte w klatce, uwagę skupiłam na szczurach.

Takie mam jeszcze pytanie...czy ciężko zdobyć ocenę dosk. u kota?
[/FONT]

Posted

M&S napisał(a):
Asiu, ja o wszystko wiem, ale ostatnio wystawy są u nas na Marsa, wiec mam baaaardzo blisko;)

A, to fakt:) Tereny wystawowe macie o przysłowiowy "rzut beretem":)

Pzdr.

Posted

My właśnie wybieramy sie na swiatowa wystawe do Poznania :loveu: do Warszawy mamy bardzo daleko :eviltong:

Koty przez cały czas trwania wystawy sa w specjalnych klatkach, zabezpieczonych przez organizatora. wystawa trwa od ok.9.00 do 18.00. Koty przez cały czas trwania wystawy musza byc w klatkach


czyli co , nie porobie fajnych zdjęć kociaków na wystawie ??:roll:

Posted

dOgLoV napisał(a):
My właśnie wybieramy sie na swiatowa wystawe do Poznania :loveu: do Warszawy mamy bardzo daleko :eviltong:
czyli co , nie porobie fajnych zdjęć kociaków na wystawie ??:roll:

Zawsze możesz poprosic właścicieli o wyjęcie i zaprezentowania kici:)
Niektórzy hodowcy, jak sa pewni, że kocio im nigdzie nie ucieknie, kłada poduszeczki NA klatce i tam sadzają kicię. I wtedy tez można fotografowac.

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...