bety Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [quote name='M&S']Żyjemy ostatnio bardzo szybko..... Aiko roooośnie jest śmieszny;) MAks dostaje leki na serducho, starutki jest futrzak. Nasze Sparcze dzieci skończyły rok i są okrutnie podobne do tatusia. Ostatnio oglądałam zdjęcia i spłakałam się jak bóbr. Mam duuuuże zaległości na dogo - nie wiem kiedy nadrobię. Dużo zdrówka dla Maksa - moja starowinka Gabiśka też na lekach - tak to już jest z emerytami. Znam ten ból z zalgłościami po nieobecności. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Pzdr Quote
Angelika_Roser Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [FONT=Comic Sans MS]hej Wilczusie moje kochane !! Dobrego nowego roku, niech się do Was uśmiechają wszystkie gwiazdy na niebie [/FONT][FONT=Comic Sans MS]i spełniają marzenia :lol:[/FONT] Quote
łamAga Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Czekamy z utesknieniem na nowe foteczki :loveu: Quote
NATKA Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [quote name='Asiaczek']NATKA - One nie wróciły, niestety... Pzdr. ................... :-(:-(:-( Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Cześć :):) Niestety nie mogę już bywać na dogo w ciągu dnia, nowe obyczaje w pracy... A w dodatku, od początku roku dzieje sie u nas trochę....za sprawą tego oto stworka:):) Quote
łamAga Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 http://img27.imageshack.us/img27/9392/1006392e.jpg uooo jaki też piekny kociaczek :loveu::loveu::loveu::loveu: ja też chce koteczka :loveu: http://img838.imageshack.us/img838/8375/1006413r.jpg widać że żyja w zgodzie :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Kocię ma prawie 4 miesiące, a Aiko jest w nim absolutnie zakochany... Quote
Asiaczek Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Cy to kocię od Kapryska? Ułożenie łapek i wzrok sugerują, że ma wiele wspólnego z baskami;) http://img703.imageshack.us/img703/8140/1006391.jpg Tez chce takie legowisko dla kici... http://img692.imageshack.us/img692/2021/1006442p.jpg Pzdr. Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Nie Asiu. Zwariowałam totalnie i mam kota Nevkę......seal-point. Kasia ma niestety dorosłe kociąbry i w naszym stadzie nie byłoby im dobrze. U nas może być tylko maluch. A oznaką mojej fiksacji jest zamiar udziału w kociej wystawie:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Asiaczek Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Hahahaha, niedawno była na Ursynowie. A teraz to nie wiem. Miałam tam być, bo przy okazji była tam i wystawa myszek;), serio-serio... Ale jakos tak nie zgadałam się dokładnie z koleżanką i.... nie pojechałam. Bardzo żałuję, bo chciałam porobic fotki myszkom i ragdollom... Trudno. Może jak wy pojedziecie to mnie to wtedy bardziej zmobilizuje i też się przejadę:) Jak się nazywa kociamber? Pzdr. Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Śmiej się, śmiej..... Tak wiem, że była na Ursynowie. Najbliższa będzie w Legionowie.... Tylko, że to jest wyzwanie, bo ja się na tym zupełnie nie znam. I jeszcze jakieś firanki na klatkę...ZGROZA. Asiu ja i firanki. Odbiło mi totalnie. Oficjalnie to ALan z Sosnowego Raju, ale prywatnie to jest MANIEK;). Quote
Asiaczek Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Ja kiedys miałam takie firaneczki w kolorze stalowym. Dostałam od koleżanki w spadku... Ale jak nie masz, to możesz połozyc zwykły koc i też będzie dobrze. Bo kot jest oceniany na stoliku u sędziego a nie w klatce. I wystrój klatki jest bardziej dla zwiedzających i/lub potencjalnych klientów, niż do oceny... Hello Maniek:) Pzdr. Quote
margherita Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Kocio jest super :loveu: Ja mam takie firanki w kolorze ciemny granat. Jak chcesz to moge Ci pozyczyc bo ja raczej ze swoim nie bede juz jezdziła. A czy zglosilas kotecka do Legionowa? bo chcialam sie wybrac aby poogladac kociska to bym Cie nawiedzila i zobaczyla Twoje cudo na zywo :cool3: Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Też myślałam o kocu, albo czymś w tym guście. Jest możliwość kupienia firaneczek na zamówienie, ale ceny kretyńskie. Kocie wystawy to w zasadzie trochę dla rozrywki, bo Maniek i tak będzie w przyszłości kastratem.....:evil_lol: A poza tym, to mały ma szpicowy charakter i nie jest specjalnie nakolankowym kotkiem;) Maniek też mówi Hello:lol: Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Cześć Małgosiu:):) Nie będziesz pokazywała już swojego rudzielca....szkoda. Dzięki za propozycję. Quote
margherita Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 no raczej nie bede bo jakos tak zhardział ten moj rudzielec i obawiam sie ze nie dostałabym od niego pozwolenia na pokazywania jego wysokosci Uppka :evil_lol: Hodowczyni mi juz wczesniej mowila ze koty to takie stworzenia ze albo sie od malego z nimi jezdzi na wystawy albo raczej nie, bo po długiej przerwie to moga byc kłopoty z kotem w sensie ze nie bedzie grzeczny. Dlatego zasloneczki leza w szufladzie i sie kurza. A z kastratem tez mozna jezdzic na wystawy Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 margherita napisał(a):no raczej nie bede bo jakos tak zhardział ten moj rudzielec i obawiam sie ze nie dostałabym od niego pozwolenia na pokazywania jego wysokosci Uppka :evil_lol: Hodowczyni mi juz wczesniej mowila ze koty to takie stworzenia ze albo sie od malego z nimi jezdzi na wystawy albo raczej nie, bo po długiej przerwie to moga byc kłopoty z kotem w sensie ze nie bedzie grzeczny. Dlatego zasloneczki leza w szufladzie i sie kurza. A z kastratem tez mozna jezdzic na wystawy Ten glut też ma charakterek;), a ja wystawię go bo jestem ciekawa jak to jest. Wiem, że wystawia się również kastratów i kastratki. Quote
margherita Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 To jak mnie nie zasypie na tej mojej wsi to przyjade do Legionowa zeby zobaczyc koteczka - :pManieczka Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Asiaczek napisał(a):I nawet tytuły odpowiednie sa:) Pzdr. Tak czytałam. Moim zdaniem psie wystawy są łatwiejsze do ogarnięcia. Quote
Asiaczek Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 To się spotkamy, bo i ja bym podjechała... Pzdr. Quote
M&S Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 margherita napisał(a):To jak mnie nie zasypie na tej mojej wsi to przyjade do Legionowa zeby zobaczyc koteczka - :pManieczka Ma nie padać.... Ja zgłosiłam tylko na sobotę. Dwa dni to trochę za dużo jak na pierwszy raz;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.