Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 15.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • M&S

    6316

  • taxelina

    1209

  • Asiaczek

    1089

  • łamAga

    573

Top Posters In This Topic

Posted

poprostu się zapluł ze szczęścia :eviltong:...

a to jeszcze nie koniec...



"gdzie są moje palce"


Spark skoczek...niestety udało mi się zrobić tylko jedno w miare zdjęcie...bo Malutki się wycfanił i jak odeszłam trochę dalej żeby strzelic fotkę to on szybciutko przybiegał ale obok przeszkody :razz:


a potem ją "olał"..dosłownie:evil_lol:

Posted

a to jest malutka Funia:loveu::loveu::loveu::loveu:, która niestety nie mogła zostać u nas, bo ten kudłaty młodszy jej nie zaakceptował:angryy:, teraz mieszka u naszej koleżanki Kasi z jej ogonkami :lol:





Posted

[quote name='Maks i Spark']a to jest malutka Funia:loveu::loveu::loveu::loveu:, która niestety nie mogła zostać u nas, bo ten kudłaty młodszy jej nie zaakceptował:angryy:, teraz mieszka u naszej koleżanki Kasi z jej ogonkami :lol:
/quote]
Bardzo ładnia ta Wasza niedoszła Funia. Szkoda, że tak się stało, a Młodszy powinien dostac po ląpkach "a ty, a ty, a ty,...".

Pzdr.

Posted

naprawdę śliczna kocia:loveu:, czekoladowy brąz z wanilią, miodowe oczęta z bardzo poważnym spojrzeniem.....mrucząca, przytulaśna ...cudo...teraz mamy kota na "współwłasność" z Kasią:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

a Sparkowaty...drań jeden dostał "po łapkach":mad:, ale niestety sytuacji to nie zmieniło:placz:

Posted

Florka_xyz napisał(a):
Witamy sie i My:lol:
Super galeria :loveu:Pieski jak i kotki cudowne :loveu:

Pozdrawiamy
Florka


my również serdecznie witamy i zapraszamy częściej do nas :lol::lol::lol:

dzięki za miłe słowa:loveu:

Ania i Marysia

Posted

jamnicze napisał(a):



Funia była bardzo nieśmiałym stworzonkiem, z czasem, dzięki wielkiej trosce Kasi zmieniła się bardzo, zaczęła mruczeć itd., ale pozostawała z lekką rezerwą. Podczas pobytu u nas, niestety zbyt krótkiego :-(, ośmieliła się jeszcze bardziej, ale musiała nas opuścić. Gdy złożyłyśmy Kasi wizytę Funia była na nas zwyczajnie obrażona :roll:, nie podchodziła, nie chciała być na ręku, nie mruczała. W drodze wieeelkiego wyjątku zaczęła bawić się piórkami, mam nadzieje, że następnym razem będzie lepiej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...